Sawicki był pytany w TVP Info o rozmowy prowadzone przez PSL z Kukiz'15, czy ten ruch jest zdecydowany na zrezygnowanie ze swojego szyldu na wybory na rzecz startu w koalicji z PSL.

- To jest pytanie do Kukiz'15. Rozmowy trwają, przede wszystkim o kwestiach programowych. To, co chce wnieść Kukiz'15, to przede wszystkim dzień referendalny. Tu akurat jesteśmy otwarci. To są kwestie związane chociażby z mieszaną ordynacją wyborczą - tu również możemy się porozumieć, jest kilka elementów stycznych. My z kolei wnosimy bardzo mocno o pakiet dla przedsiębiorców. Tu także - mam nadzieję - bo jest wielu reprezentantów właśnie środowisk gospodarczych (w Kukiz'15)

- powiedział poseł PSL.

Według niego "dziś mamy sytuację, gdy trzeba mieć duże wpływy budżetowe, a to wypracowują ludzie pracy, a nie ludzie administracji". - Więc trzeba jasno powiedzieć, że przedsiębiorcom należy ulżyć - zaznaczył polityk.

Sawicki podkreślił, że ludowcy ostatnio głosowali za zaproponowanymi przez PiS pakietami socjalnymi. W związku z tym - jak dodał - że lider PO Grzegorz Schetyna "przeprosił" za podwyższenie przez rząd PO-PSL wieku emerytalnego, jego klub oczekuje, że PiS "przeprosi za podwyższenie wieku emerytalnego (dla rolników)".

- Bo do 2017 r. rolnicy mogli przechodzić na wcześniejszą emeryturę. Pan prezydent w 2017 r. złożył projekt przedłużenia tego rolnikom bezterminowo, a poprawką PiS wydłużono rolnikom wiek emerytalny. Trzeba więc przywrócić możliwość wcześniejszego wieku emerytalnego dla rolników - 55 dla kobiet, 60 dla mężczyzn. I mam nadzieję, że w tej sprawie z PiS także porozumienie znajdziemy - powiedział Sawicki.

- Jeśli PSL wejdzie do parlamentu, to warunkiem zawarcia koalicji z kimkolwiek będą elementy związane z emeryturą bez podatku, kwestiami związanymi z ułatwieniami dla małych i średnich przedsiębiorstw i przywrócenia wcześniejszego wieku dla rolników - dodał poseł ludowców.

Pytany o rozmowy z Grzegorzem Schetyną, Sawicki powiedział, że nie jest zainteresowany decyzją PO. - To jest kwestia PO, czy pójdzie jeszcze bardziej w lewo. PO miała zaproszenie do centrum, które proponujemy. Z tej propozycji nie skorzystała, buduje bardziej lewicową formację. Więc życzymy im powiedzenia - powiedział Sawicki.

Pytany o dalsze "transfery" - np. z PSL do PO, Sawicki powiedział, że nie spodziewa się rozłamu w partii. Jak zaznaczył, decyzje Rady Naczelnej PSL i piątkowego posiedzenia NKW "jasno określiły, w jakim kierunku na te wybory i w jakiej formule idzie PSL".

Dopytywany o informacje podawane przez "Wprost", że senator Jan Rulewski rozmawia z PSL o starcie z ich list w wyborach parlamentarnych, Sawicki powiedział: - Nie wiem, nie było chyba takiej rozmowy. Widziałem się z nim w ubiegłym tygodniu (...) nie widziałem zainteresowania kandydowaniem do parlamentu.