Znamy wyniki rekrutacji do szkół. Minister Piontkowski rozwiewa wszelkie wątpliwości!

szef MEN Dariusz Piontkowski / twitter.com/men_gov_pl

  

Zgodnie z informacją przekazaną przez Ministerstwo Edukacji Narodowej, we wszystkich województwach zakończył się I etap rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych. Z najnowszych danych wynika, że dla 726 751 uczniów w skali całego kraju przygotowano w sumie 830 234 miejsca, co oznacza, że wbrew wcześniejszym spekulacjom miejsc było o ponad 103 tys. więcej niż uczniów. Ze wstępnych informacji wynika, że ponad 90 proc. absolwentów zostało zakwalifikowanych do szkół już na I etapie rekrutacji. O szczegółach dotyczących rekrutacji mówił w rozmowie z reporterką portalu niezalezna.pl minister Dariusz Piontkowski.

Dzięki kuratorom udało nam się zebrać dane z większości województw. Postaramy się przedstawić, jak wygląda rekrutacja po I etapie, bo jesteśmy ciągle w trakcie rekrutacji. Ona dzisiaj jeszcze się nie kończy.
- oznajmił szef MEN na konferencji prasowej.  
 
Minister edukacji przypomniał, że dla wszystkich absolwentów przygotowano miejsce w szkołach.
 
Widać wyraźnie, że jest przygotowanych ponad 103 tys. miejsc więcej niż absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów. Warto wyraźnie podkreślić, że absolwenci gimnazjów oraz absolwenci szkół podstawowych uczestniczą w dwóch oddzielnych rekrutacjach.
- podkreśla minister.
 
Podczas konferencji minister edukacji przedstawił dane z przykładowych miast wojewódzkich po zakończeniu I etapu naboru.  
 
W Białymstoku na 956 uczniów w rekrutacji uzupełniającej czeka 1 110 miejsc, a w Gdańsku dla 1 215 absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów jest przygotowanych 2 168 miejsc. W Krakowie 2 569 uczniów może w rekrutacji uzupełniającej ubiegać się o 3 900 miejsc w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych, w Lublinie 603 uczniów będzie ubiegało się o 2 176 miejsc. Z kolei w Olsztynie na 1 529 uczniów czeka w rekrutacji uzupełniającej 1 648 miejsc.
 
Zobacz całą rozmowę naszej reporterki z ministrem edukacji Dariuszem Piontkowskim:


W konferencji prasowej MEN uczestniczył również Mazowiecki Wicekurator Oświaty Krzysztof Wiśniewski, który odniósł się do rekrutacji do szkół ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych w województwie mazowieckim. Przypomniał, że dla 110 237 uczniów z całego województwa przygotowano 111 318 miejsc.  
 
Jak zaznaczył wicekurator Krzysztof Wiśniewski, w przypadku Warszawy liczba absolwentów szkół podstawowych i gimnazjów wynosi 27 911 uczniów, a liczba przygotowanych dla nich miejsc to 43 024. Podkreślił, że w Warszawie po I etapie rekrutacji jest 2 400 miejsc wolnych, w tym 781 w liceach.
 
Jak się okazuje, w odniesieniu do liczby chętnych uczniów na jedno miejsce w renomowanych warszawskich liceach w roku 2018 i 2019, dane te są do siebie bardzo zbliżone.

W renomowanym XIV LO im. S. Staszica w ubiegłym roku liczba kandydatów na jedno miejsce wynosiła 1,66, w tym roku jest to 1,53. Podobna sytuacja dotyczy XXVII LO im. T. Czackiego (2018 r. – 2,88; 2019 r. – 2,9) oraz II LO. im. S. Batorego (2018 r. – 2,4; 2019 r. – 2,4).
tłumaczył wicekurator Krzysztof Wiśniewski.

https://input.niezalezna.pl/uploads/dokumenty/280195/20190716rekrutacja-prezentacjakonferencja-men.pdf

Poniżej do pobrania plik ze szczegółową prezentacją danych z konferencji prasowej MEN dotyczącej rekrutacji do szkół ponadgimnazjalnych i ponadpodstawowych na rok szkolny 2019/2020:

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, MEN

Tagi

Wczytuję komentarze...

Twitter zawiesił 10 tys. kont z dezinformacją

zdjęcie ilustracyjne / edar CC0

  

Twitter zawiesił ponad 10 tys. kont z sześciu krajów (ZAE, Egiptu, Arabii Saudyjskiej, Chin, Ekwadoru i Hiszpanii), które angażowały się w dezinformację i pogłębianie podziałów w dyskusjach na wrażliwe tematy polityczne.

Platforma należąca do firmy zarządzanej przez Jacka Dorseya podjęła działania względem 267 kont, które były wykorzystywane w ramach skoordynowanych działań z Egiptu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Operacje informacyjne realizowane z ich pomocą wymierzone były w Katar oraz inne kraje, m.in. Iran. Profile rozpowszechniały również przekaz propagandowy wspierający rząd Arabii Saudyjskiej - donosi w piątek serwis Tech Crunch.

Według Twittera wszystkie te konta mogły być powiązane z aktywnością firmy technologicznej DotDev, której profil również został odcięty od możliwości korzystania z platformy.

Oddzielna grupa 4258 kont działających z terytorium Arabii Saudyjskiej kierowała przekaz mający oddziaływać przede wszystkim na użytkowników z Kataru i Jemenu. Według przedstawicieli serwisu Jacka Dorseya cytowanych przez TC „konta te często posługiwały się fałszywymi danymi osobowymi i zamieszczały wpisy na temat lokalnych spraw politycznych, takich jak wojna domowa w Jemenie”.

Jedynie sześć kont z grupy zablokowanych profili pochodziło z samej Arabii Saudyjskiej. Wszystkie powiązane były z rządem tego kraju oraz kontrolowanym przez władze aparatem medialnym. Profile te „angażowały się w skoordynowane działania na rzecz upowszechniania przekazu korzystnego dla saudyjskiego rządu, a także przedstawiały się jako należące do dziennikarzy czy związane z mediami” - poinformował Twitter.

W Hiszpanii na platformie zawieszono 259 kont, które związane były z partią polityczną Partido Popular założoną przez byłego frankistowskiego ministra zaangażowanego w kilka skandali korupcyjnych. Konta były wykorzystywane do pozorowania większego zaangażowania w sprawy PP w internecie. Według Twittera były aktywne jedynie przez krótki czas.

1019 usuniętych kont powiązano z Ekwadorem. Były one zaangażowane w działania na rzecz partii PAIS Alliance i rozpowszechniały treści na temat administracji prezydenta Moreno, szczególny nacisk kładąc na tematykę wolności słowa, technologii i rządowej cenzury - poinformowali przedstawiciele amerykańskiej platformy internetowej.

Twitter zawiesił również 4302 konta działające z terytorium Chin. Miały one pogłębiać podziały społeczne w dyskusjach na temat protestów w Hongkongu. Dla porównania, w sierpniu platforma usunęła 200 tys. kont angażujących się w tego typu działania związane z trwającymi od czerwca demonstracjami.

Usunięte z serwisu materiały zostały umieszczone przez Twittera w specjalnym archiwum danych dla naukowców i badaczy, którzy mogą uzyskać do niego dostęp celem prowadzenia prac m.in. w zakresie analizy zjawiska dezinformacji.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl