Nasi siatkarze przed najważniejszymi meczami w sezonie

/ fivb

  

Polscy siatkarze nadspodziewanie dobrze spisali się w Lidze Narodów, ale przed nimi wciąż jeszcze najważniejsze starty w tym sezonie. W sierpniu będą walczyć w turnieju kwalifikacyjnym do igrzysk, a we wrześniu w mistrzostwach Europy.

Biało-czerwoni tegoroczne występy zaczęli od meczu towarzyskiego z Niemcami, a następnie rywalizowali w LN. Trener Heynen wykorzystał te rozgrywki do sprawdzenia jak największej liczby zawodników. Niespodziewanie Polacy awansowali do turnieju finałowego, a w nim - występując w rezerwowym składzie - sprawili kolejną niespodziankę i zajęli trzecie miejsce.

Siatkarze w Final Six sprawili niespodziankę, ale najważniejsze mecze dopiero przed Polakami

Od początku lipca podstawowi kadrowicze trenują w Zakopanem. Tam 12 zawodników przygotowuje się do najważniejszych imprez, a dołączyć mają do nich jeszcze Bartosz Bednorz, Bartosz Kwolek, Łukasz Kaczmarek, Maciej Muzaj i Karol Kłos, którzy we wtorek wrócili z Chicago po Final Six.

W najbliższych planach biało-czerwonych są mecze towarzyskie z Holandią w Opolu, które odbędą się w dniach 27-28 lipca. Wówczas w barwach reprezentacji Polski ma zadebiutować pochodzący z Kuby Wilfredo Leon, którego karencja kończy się 24 lipca. W kolejnym tygodniu zaś mistrzowie świata wystąpią w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera w Krakowie.

Skrót meczu Polaków z Brazylią w Lidze Narodów

Będzie to ich ostatni sprawdzian formy przed turniejem kwalifikacyjnym do igrzysk olimpijskich w Tokio, który Heynen od dawna wskazuje jako najważniejszą imprezę w tym roku. W Gdańsku biało-czerwoni zmierzą się kolejno z: Tunezją, Francją i Słowenią.

Drugim ważnym startem Polaków w tym roku będą wrześniowe ME, których gospodarzem będą Francja, Belgia, Słowenia i Holandia. W fazie grupowej biało-czerwoni zmierzą się w Rotterdamie i Amsterdamie z: Holandią, Czechami, Estonią, Ukrainą i Czarnogórą.

Zaledwie dwa dni po zakończeniu czempionatu Starego Kontynentu - 1 października - rozpocznie się w Japonii (Fukuoka, Nagano i Hiroszima) Puchar Świata, w którym drużyna Heynena wystąpi jako mistrz globu.

Plan meczów reprezentacji Polski siatkarzy w tym sezonie:

- mecze towarzyskie z Holandią (27–28 lipca, Opole)
- Memoriał Huberta Jerzego Wagnera (1–3 sierpnia, Kraków)
- turniej kwalifikacyjny do igrzysk (9-11 sierpnia, Gdańsk)
- mistrzostwa Europy (12-29 września, Francja, Belgia, Słowenia, Holandia)
- Puchar Świata (1-15 października, Japonia)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Kuriozalny proces Nitras kontra Cenckiewicz. Poseł PO się nie przygotował

/ Lukasz Szelemej/Gazeta Polska

  

Dziś w Sądzie Okręgowym w Szczecinie odbył się proces w trybie odwoławczym, który Sławomirowi Cenckiewiczowi wytoczył poseł Platformy Obywatelskiej Sławomir Nitras. Kulisy całej sprawy są dość absurdalne, bo chodzi o... podanie dalej memów na Twitterze. Cenckiewicz informuje, że Nitras - znany z "obrony sądów" - nie wziął na rozprawę nawet dowodu osobistego.

Cenckiewicz został zobowiązany do usunięcia z Twittera treści, które nie spodobały się Nitrasowi, choć o wyroku i samej rozprawie dowiedział się z Twittera.

Sprawa ma dalszy ciąg - tym razem w trybie odwoławczym.

[polecam:https://niezalezna.pl/284309-slawomir-cenckiewicz-prosi-o-wsparcie-chodzi-o-proces-z-nitrasem-za-podanie-dalej-memow]

Nitrasa oburzyło to, że Cenckiewicz podał dalej na Twitterze memy dotyczące jego osoby.

Dzisiejszą rozprawę na swoim internetowym portalu opisuje Radio Szczecin.

Zdaniem posła PO-KO sugerują one, że jest złodziejem. Polityk opozycji twierdzi, że do tej pory ludzie wyzywają go na ulicy. 

Takich przypadków są co najmniej dziesiątki, jeśli nie setki. Żeby nie być gołosłownym, ostatnio, gdy wychodziłem wraz z rodziną z pizzerii na ulicy Poniatowskiego, starsza pani nazwała mnie bandytą, złodziejem, który powinien siedzieć w więzieniu 

- mówił w sądzie Nitras.

Mecenas Zbigniew Bogucki - obrońca Sławomira Cenckiewicza - odpowiadając Nitrasowi powiedział, że "kto sieje wiatr, ten zbiera burzę"

Jest posłem, który budzi jedne z największych emocji, ale pewnie na tym mu zależy, a skoro mu na tym zależy, to wpisuje w ten sposób w swoją działalność niejako przyzwolenie na to. Skoro ja w ten sposób walczę i takim mieczem wojuje, to mogę od tego miecza również zginąć 

- mówił.

Cenckiewicz stwierdził zaś, że to, co spotyka na ulicach Nitrasa, nie ma związku z podanymi przez niego dalej wpisami na Twitterze.

Ciekawe sytuacje miały miejsce jeszcze przed rozprawą. Nitras - znany z "obrony sądów" nie wziął ze sobą dowodu osobistego. Nie podał też ręki prof. Cenckiewiczowi.

Wyrok w tej sprawie zapadnie 4 września.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: radioszczecin.pl, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl