Marcin Gortat wróci do NBA? Polak jest kandydatem do gry w Detroit

/ Keith Allison from Hanover, MD, USA [CC BY-SA 2.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0)]

  

Klub ligi NBA Detroit Pistons jest zainteresowany pozyskaniem koszykarza-weterana na pozycję środkowego, a wśród kandydatów wymieniani są Marcin Gortat, słynny, przechodzący obecnie rehabilitację kontuzjowanej stopy Hiszpan Pau Gasol, czy Francuz Joakim Noah.

Gortat, z którym zespół Los Angeles Clippers rozstał się w lutym, mówił niedawno w wywiadzie, że spodziewa się zainteresowania ze strony klubów NBA, ale będzie wybierał oferty:

Myślę, że bez problemu propozycja z NBA będzie. Ale ja już jestem innym koszykarzem, człowiekiem, więc nie przyjmę każdej oferty. Wszystko zależy od warunków, roli w zespole. Nie mam potrzeby, by iść do jakiegoś klubu jako trzeci center, czyli w praktyce nie grać i siedzieć na ławie.

Czy Gortat będzie się jeszcze popisywał takimi zagraniami w NBA?

Hiszpan miniony sezon kończył jako zawodnik Milwaukee Bucks (rozpoczynał w San Antonio Spurs), ale kontuzja stopy i operacja spowodowały, że "Kozły" musiały sobie radzić bez niego w finałach Konferencji Wschodniej i przegrały z późniejszymi mistrzami Toronto Raptors. Gasola zabraknie w tegorocznych MŚ w Chinach. Podobnie jak Gortata, który karierę reprezentacyjną zakończył w 2015 r. po Eurobaskecie.

34-letni Noah (miniony sezon w Memphis Grizzlies), wybrany w 2014 roku najlepszym obrońcą NBA, podobnie jak Gasol miał ostatnio problemy zdrowotne.

Według portalu eurohoops.net powołującego się na media w Detroit, największe szanse ma najstarszy z tego grona 39-letni Pau Gasol.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowa Lewica bez Razem. Ale Zandberg wciąż liczy na wspólne przejęcie władzy

Adrian Zandberg / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

"Droga, którą wybrały SLD i Wiosna przybliża nas do przejęcia władzy" - deklaruje lider Lewicy Razem, Adrian Zandberg. Pomimo tego, że jego ugrupowanie nie zdecydowało się tworzyć jednej formacji politycznej z Sojuszem i Wiosną, Zandberg wierzy, że bliskie jest przejęcie władzy przez wspólną koalicję tych trzech lewicowych ugrupowań.

W sobotę SLD i Wiosna ogłosiły, że rozpoczynają konsolidację w projekt polityczny, który będzie się nazywał Nowa Lewica. W rozmowie z Grzegorzem Bruszewskim z Polskiej Agencji Prasowej lider Lewicy Razem, która zdecydowała, że nie weźmie udział w zjednoczeniu partii, przyznaje, że nie obawia się "większego brata".

Patrzymy z sympatią i z dobrymi życzeniami na decyzję naszych koalicjantów. To jest droga, którą wybrali. Myślę, że na dłuższą metę ona przybliża przejęcie władzy przez naszą lewicową koalicję. To jest nasz wspólny cel

- deklaruje Zandberg.

Lider ugrupowania ma zresztą konkretne plany już na najbliższe lata - nie ukrywa, że wraz z przywódcami pozostałych lewicowych ugrupowań umówił się już na... utworzenie kolejnego rządu, po obecnym.

To, co nas interesuje, to jest przyszłość. To, żeby była ona bardziej prospołeczna, bardziej wolnościowa. Chcę, żeby nowy polski rząd, który obejmie władzę po Prawie i Sprawiedliwości, był rządem lewicowym. Rządem, który wprowadzi nowoczesne państwo dobrobytu, zadba o mieszkalnictwo, o prawo pracy. Rządem, który odważnie stawi czoła kryzysowi klimatycznemu i przeprowadzi transformację energetyczną. Rządem, który przetnie wreszcie raz na zawsze kwestię reprywatyzacji, na co PiS-owi odwagi nie starczyło. Na taki, koalicyjny rząd lewicy jesteśmy umówieni

- tłumaczy poseł.

Zabrał także głos na temat wyborów prezydenckich oraz tworzenia jednego bloku zarówno przez przedstawicieli tworzonej Nowej Lewicy, jak i Lewicy Razem.

Jesteśmy od dawna umówieni na wieloetapowy marsz, w związku z tym tu nie ma żadnych zaskoczeń, nic się nie zmienia. Będzie jedna wspólna kandydatura lewicowej koalicji w wyborach prezydenckich. Będzie też nadal koalicyjny klub parlamentarny, w którym zasiadają zarówno posłowie Razem, jak i przedstawiciele nowej centrolewicowej partii, którą stopniowo stworzą Wiosna i SLD

- mówi Adrian Zandberg.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl