Gorąco w europarlamencie! „Jeśli PiS zaproponuje innego kandydata, wynik będzie taki sam”

Parlament Europejski - zdjęcie ilustracyjne / CC-BY-4.0: © European Union 2019 – Source: EP. (creativecommons.org/licenses/by/4.0/)

  

Myślę, że jeśli Prawo i Sprawiedliwość zaproponuje innego kandydata na stanowisko szefa komisji zatrudnienia PE, wynik głosowania będzie taki sam, jak w przypadku byłej premier Beaty Szydło - powiedziała dziennikarzom w PE europosłanka socjalistów, Holenderka Agnes Jongerius, która w poniedziałek prowadziła obrady komisji.

Jongerius była wiceprzewodniczącą komisji zatrudnienia PE w poprzedniej kadencji PE. W poniedziałek prowadziła obrady komisji, podczas których w głosowaniu tajnym ponownie odrzucono kandydaturę b. premier Beaty Szydło (PiS) na stanowisko szefowej komisji.
Jak powiedziała, to niecodzienna sytuacja, że po dwóch głosowaniach komisja nie ma przewodniczącego.



To nie zdarza się często w PE. (…) Nie było zbyt roztropnym ze strony EKR, żeby wystawić tego samego kandydata w drugim głosowaniu. Jeśli naprawdę frakcja chce mieć przewodniczącego ze swojej grupy, mogli zaproponować kogoś innego z tej samej rodziny politycznej.
- mówiła Agnes Jongerius.

Dodała, że komisja zatrudnienia jest ważną komisją, która zajmuje się ważnymi kwestiami, jak np. pracą nad regulacjami dotyczącymi pracowników delegowanych, którym sprzeciwił się polski rząd i ta kwestia była ważna podczas głosowania dla frakcji socjalistów.

Nie wiem, dlaczego oni (EKR – przyp. red.) chcieli mieć tę komisję. Mogli wybrać inną
- żaliła się Jongerius.

Jak dodała, ciągle jest możliwe, że kandydat EKR zostanie szefem komisji zatrudnienia i spraw socjalnych, jednak po chwili dodała coś, co zabrzmiało niezwykle złowrogo.



Myślę, że jeśli zaproponują kolejnego kandydata z PiS, wynik głosowania będzie taki sam. (….) Myślę, że to nie zrobi różnicy.
- oświadczyła.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa w Chinach wzrosła

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/mattthewafflecat/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

  

W niedzielę komisja zdrowia w prowincji Hubei, epicentrum koronawirusa, odnotowała 100 zgonów i 1993 nowych przypadków zachorowań. Liczba ofiar śmiertelnych w Chinach wzrosła tym samym do 1765.

Komisja zdrowia prowincji Hubei podała, że całkowita liczba osób zakażonych w prowincji osiągnęła 58.182, z nich 1696 osób zmarło.

Według opinii lekarzy ponad 8 tysięcy pacjentów jest w stanie ciężkim, zaś 1 700 w stanie krytycznym. Obserwacją medyczna objętych jest w prowincji Hubei 71, 6 tys. mieszkańców, którzy mieli bezpośredni kontakt z chorymi. Wyleczono 6639 osób.

[polecam:https://niezalezna.pl/311275-ewakuacja-328-amerykanow-z-diamond-pricess-w-usa-zostana-poddani-kwarantannie]

W całych Chinach liczba ofiar śmiertelnych wzrosła do 1765. W niedzielę władze w Pekinie poinformowały, że zakażonych koronawirusem w Chinach jest ponad 68,5 tys. ludzi, dotychczas udało się wyleczyć ponad 9,4 tys. chorych.

Epidemia koronawirusa rozprzestrzeniła się na ok. 30 krajów na całym świecie, w tym na kilka europejskich, m.in. Niemcy, Francję, Włochy, Finlandię i USA. Poza Chinami kontynentalnymi odnotowano dotąd pięć zgonów – w Japonii, Filipinach , Hongkongu, Tajwanie i Francji

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts