Władze Gdańska wymyśliły sobie ankietę o Westerplatte. Wiemy, ile kosztowało badanie!

Westerplatte - teren Wojskowej Skladnicy Tranzytowej z 1939 r. Na zdjęciu ruiny koszar / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

Na początku lipca do drzwi gdańszczan zapukali ankieterzy, którzy zasypywali mieszkańców miasta pytaniami dotyczącymi Westerplatte. Wiadomo już, że cała akcja była w rzeczywistości badaniem opinii publicznej, prowadzonym przez Uniwersytet Gdański na zlecenie władz miasta. W końcu dowiedzieliśmy się, ile kosztowała ankieta...

Zanim przejdziemy do sedna, przyjrzyjmy się przez chwilę samej ankiecie. Na jakie pytania mieli odpowiadać mieszkańcy Gdańska?

Oto kilka przykładów:
1. Jak ocenia Pan(i) stan zagospodarowania terenu Westerplatte?
2. Obecnie trwa dyskusja i spór między władzami Gdańska (samorządem) a Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego (państwem) na temat tego, jak ma wyglądać przyszły kształt zagospodarowania tego terenu oraz kto ma być jego właścicielem i zarządcą. Czy interesuje się Pan(i) tym i śledzi Pan(i) tę sprawę w mediach?
3. Władze Gdańska sprzeciwiają się planom przejęcia od Miasta terenu Westerplatte przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego (państwo). Czy popiera Pan(i) ten sprzeciw?

Sama ankieta wzbudziła niemałe poruszenie. Szybko pojawiły się również pytania o to, ile kosztowało przeprowadzenie badania. Gdańska radna PiS Joanna Cabaj wystąpiła z interpelacją w tej sprawie do władz miasta.

„W odpowiedzi na interpelację informuję, że przeprowadzenie przez Uniwersytet Gdański konsultacji społecznych w formie badania opinii publicznej mieszkańców Gdańska dot. Westerplatte to wydatek dla Miasta Gdańska w wysokości 33 210 zł brutto.”
- napisał zastępca prezydenta Gdańska Piotr Borowski.

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybory prezydenckie na Sri Lance. Rajapaksa został zaprzysiężony na głowę państwa

/ zdjęcie ilustracyjne / Fabian Greiler CC BY 2.0

  

Były minister obrony Sri Lanki Gotabaya Rajapaksa został w poniedziałek zaprzysiężony na urząd prezydenta. Zaapelował do opozycyjnej wobec niego tamilskiej i muzułmańskiej wspólnoty o współdziałanie.

Nowy prezydent został zaprzysiężony w starożytnej buddyjskiej świątyni w mieście Anuradhapura. W swym wystąpieniu do narodu zobowiązał się m.in. do priorytetowego traktowania bezpieczeństwa narodowego i prowadzenia neutralnej polityki zagranicznej.

Rajapaksa doprowadził do zakończenia długotrwałej wojny domowej i z łatwością wygrał w sobotę wybory prezydenckie. Jednak mniejszości narodowe sprzeciwiały się jego wyborowi w związku z kierowanymi pod jego adresem zarzutami łamania praw człowieka w końcowych etapach wojny z separatystami w 2009 roku. 

Kampania wyborcza skupiała się na obietnicach walki z ubóstwem oraz utrzymania bezpieczeństwa w państwie. Kraj boryka się także z wieloma innymi problemami, m.in. korupcją, dyskryminacją mniejszości etnicznych i wymagającą ożywienia gospodarką. 

Według mediów zwycięstwo byłego ministra obrony oznacza powrót do władzy rodziny Rajapaksów, którą odsunięto w wyborach w 2015 roku. Wielokrotnie oskarżano ją o nepotyzm, zarabianie na umowach z Chinami, które doprowadziły do powstania w kraju kosztownych i niepotrzebnych inwestycji, a także łamanie praw człowieka podczas wojny domowej na Sri Lance. 

Rajapaksa i jego bracia, którzy - jak pisał Reuters - prawdopodobnie obejmą najważniejsze stanowiska w państwie, są uważani za bardziej zbliżonych do Chin niż pokonany kandydat partii rządzącej Sajith Premadasa. 

Rajapaksa był kandydatem opozycyjnej syngaleskiej partii Sri Lanka Podujana Peramuna (Front Ludowy Sri Lanki), której liderem jest jego brat, były prezydent Mahinda Rajapaksa.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl