Nie ma chętnych na SKOK Wołomin

/ Google

  

Sąd Rejonowy w Warszawie zobowiązał syndyka SKOK Wołomin do poddania pod głosowanie na radzie wierzycieli uchwały o odstąpieniu od jego sprzedaży. Sąd poinformował, że w drugim przetargu na zakup upadłego SKOK Wołomin do Sądu nie wpłynęły oferty kupna.

"Sędzia-komisarz - mając na uwadze przebieg pierwszego i drugiego przetargu - postanawia zobowiązać syndyka do niezwłocznego zwołania rady wierzycieli i poddania pod głosowanie uchwały w przedmiocie odstąpienia od sprzedaży przedsiębiorstwa"

- orzekł sędzia Sądu Rejonowego Cezary Zalewski.

Sąd stwierdził, że ogłoszenie o drugim postępowaniu przetargowym na zakup SKOK Wołomin ukazało się m.in. w Monitorze Sądowym i Gospodarczym. "Do Sądu nie wpłynęły żadne oferty w drugim postępowaniu przetargowym" - poinformował sędzia.

Sędzia zwrócił się do syndyka SKOK Wołomin z pytaniem, czy było zainteresowanie zakupem. "Na pisma, które skierowałem do banków, otrzymałem tylko trzy odpowiedzi od banków, że nie są zainteresowane" - odpowiedział syndyk SKOK Wołomin Lechosław Kochański.

W marcu br. zakończył się pierwszy przetarg na SKOK Wołomin - wtedy także nie wpłynęły żadne oferty kupna podmiotu.

Z ustaleń prokuratury wynika, że w SKOK Wołomin działali członkowie zorganizowanej grupy przestępczej, do której miały należeć m.in. osoby z jego kierownictwa. Zwerbowane przez nich "słupy" przedkładały podrobione zaświadczenia o zatrudnieniu, wysokości zarobków oraz akty notarialne, stanowiące zabezpieczenie pożyczek i kredytów na nieruchomościach o znacznie zawyżonej wartości. Na ich podstawie wyłudzano ze SKOK Wołomin wysokie kredyty i pożyczki, które w większości nie były spłacane. W lutym 2015 r. warszawski sąd ogłosił jego upadłość. Według szacunków prokuratury szkoda z tytułu niespłaconych pożyczek i kredytów, wynosi ponad 2,5 mld zł.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl