Znamy plany nowego wiceministra energii

/ The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

Przegląd postępów w realizacji rządowego programu dla górnictwa, analiza możliwości przyspieszenia inwestycji wzmacniających potencjał wydobywczy kopalń i ustabilizowanie sytuacji na rozchwianym przez import rynku węgla – to niektóre plany nowego wiceministra energii Adama Gawędy.

Premier Mateusz Morawiecki powołał senatora Gawędę (PiS) – dotąd szefa senackiej Komisji Gospodarki Narodowej i Innowacyjności - na stanowisko sekretarza stanu w Ministerstwie Energii, odpowiedzialnego za sprawy górnictwa i innowacyjne technologie.

Gawęda – podobnie jak jego poprzednik na tym stanowisku, wybrany w maju do europarlamentu Grzegorz Tobiszowski - został też pełnomocnikiem ds. restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego.

Wiceminister Gawęda przedstawił priorytety swoich działań na najbliższy okres. Zapowiedział, że problemy górnictwa zamierza rozwiązywać „w sposób racjonalny, w drodze konsensusu i odpowiedzialnego dialogu ze stroną społeczną”. Podkreślił znaczenie górnictwa dla gospodarki, wyrażając jednocześnie nadzieję, że drugim filarem rozwoju Śląska staną się nowoczesne technologie.

„Przede wszystkim muszę dokonać pewnej analizy całego sektora i tego, w jaki sposób od ubiegłego roku funkcjonuje przyjęty przez rząd program dla sektora węgla kamiennego. W moim przekonaniu, należy dokonać przeglądu tego programu i podnieść pod rozwagę wszystkie elementy związane z możliwym przyspieszeniem inwestycji, które pozwolą na umocnienie potencjału wydobywczego”

– powiedział wiceminister.

Za priorytetowe uznał również działania związane z poprawą efektywności, unowocześnieniem sektora górnictwa węgla kamiennego oraz pozyskaniem nowych pól eksploatacyjnych i uruchomieniem perspektywicznych ścian.

„To wszystko musi być poddane pewnemu przeglądowi, abyśmy mogli w dłuższej perspektywie czasowej przygotować górnictwo na stabilne i dobre funkcjonowanie” – dodał Gawęda, wyrażając przekonanie, że „przy dużym zaangażowaniu zarządów spółek górniczych uda się wypracować model górnictwa efektywnego i dobrze umocowanego w naszej przestrzeni gospodarczej”.

Wiceminister ocenił, że górnictwo przede wszystkim powinno być dostosowane głównie do potrzeb energetyki zawodowej, dostarczając do niej paliwa, a także odpowiadać na potrzeby rynkowe.

„Dobre górnictwo jest nam bardzo potrzebne, również w aspekcie wykorzystania nowoczesnych technologii - kogeneracyjnych czy poligeneracyjnych, tak aby mogło w perspektywie kilku najbliższych dekad być sektorem rentownym, dostosowanym do potrzeb energetyki”

– zaznaczył wiceszef resortu energii.

Odnosząc się do obecnego rozchwiania rynku węgla, spowodowanego dużą ilością węgla z importu (w ub. roku sprowadzono go do Polski ok. 19,7 mln ton, z czego ok. 14 mln ton z Rosji) oraz trudności w zbywaniu określonych gatunków węgla przez polskich producentów, wiceminister ocenił, że wzmożony w ubiegłym roku import był efektem niedoinwestowana górnictwa w poprzednich latach, w efekcie czego nie było ono w stanie zapewnić dostaw węgla do energetyki na odpowiednim poziomie.

„Kilku pośredników wyczuło ten moment i doprowadziło do importu zdecydowanie większej ilości węgla, niż to jest potrzebne na naszym rynku” – ocenił Gawęda.

„Konieczne jest odbudowanie tego potencjału, poszukanie pewnych więzi kooperacyjnych, niewykluczających również zakup i sprzedaż tego produktu przez naszego głównego producenta, Polską Grupę Górniczą, czy firmy (…) powiązane z energetyką. To pozwoli na ustabilizowanie tego rynku. To bardzo trudne zadanie, ale ono również stoi przede mną”

– powiedział wiceminister.

Zaznaczył, że w resorcie energii będzie również odpowiadał za kwestie nowoczesnych technologii i innowacji. „Patrząc z perspektywy Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, w aspekcie Programu dla Śląska, jest to bardzo ważny obszar, który – w co głęboko wierzę - w przyszłości będzie drugim filarem rozwoju Śląska” – ocenił Gawęda.

Podkreślił, że działania zmieniające i unowocześniające górnictwo muszą być realizowane w dialogu ze stroną społeczną.

„To jest rzecz zasadnicza. Wszystkie zmiany, wszystkie sprawy, które mają na celu unowocześnienie górnictwa i poprawę efektywności, dotykają także obszaru pracy i zatrudnienia. W związku z tym wszystkie te elementy powinny być i będą – w moim przekonaniu – w sposób racjonalny, w drodze konsensusu i odpowiedzialnego dialogu rozwiązywane ze stroną społeczną”

– powiedział wiceminister.

Jego zdaniem, strona społeczna w górnictwie jest „bardzo odpowiedzialnym partnerem”, choć wymagającym.

„Strona społeczna widzi proces transformacji. Uważam, że jeśli siądziemy do stołu i w sposób uczciwy nakreślimy wspólne możliwe cele do realizacji, i znajdziemy taki konsensus, to później w sposób odpowiedzialny będziemy go razem realizować. Dlatego upatruję dobrej współpracy ze stroną społeczną” –

mówił wiceszef Ministerstwa Energii.

Ocenił, że rozmowy ze stroną społeczną są i będą trudne. „One zawsze będą bardzo trudne, ale wiem, że wszystko to, co przy stole się uzgadniało, jeśli było uczciwie realizowane, to strona społeczna też to potrafiła docenić” – podsumował Adam Gawęda.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Tragiczny bilans długiego weekendu

/ Vlad Artist

  

Od środy do niedzieli na polskich drogach zginęło 31 osób, a ponad pół tysiąca zostało rannych - wynika z danych przekazanych w poniedziałek PAP przez Komendę Główną Policji. Policjanci podkreślają, że tegoroczny sierpniowy weekend był bezpieczniejszy od ubiegłorocznego.

W środę o godz. 6, w związku z wyjazdami na długi weekend, policjanci zorganizowali akcję "Bezpieczny weekend", w ramach której prowadzili działania do niedzieli do godz. 22. W tym czasie, każdego dnia na drogi wyjeżdżało około 5 tys. policjantów drogówki. Pierwszego i ostatniego dnia akcji liczba policjantów na drogach przekraczała 5 tys.

Jak poinformowała PAP Komenda Głowna Policji od 14 do 18 sierpnia na polskich drogach doszło do 420 wypadków, co oznacza spadek o 13 wypadków, w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Policjanci odnotowali 31 ofiar śmiertelnych wypadków (w ubiegłym, roku w tym okresie zginęły 43 osoby), z czego do największej liczby wypadków śmiertelnych doszło w niedzielę. Z policyjnych statystyk wynika ponadto, że 505 osób zostało rannych w wypadkach - o 42 osoby mniej niż w roku ubiegłym. Zatrzymano także 1844 osoby, które kierowały pod wpływem alkoholu, czyli o 13 osób mniej niż podczas ubiegłorocznego długiego sierpniowego weekendu.

Z kolei na interaktywnej mapie policji, obrazującej wypadki śmiertelne, pojawiło się 468 pozycji (stan na 18 sierpnia).

"Mimo tego, że tegoroczny weekend był dłuższy od poprzedniego na drogach było znacznie bezpieczniej"

- ocenił w poniedziałek kom. Robert Opas z KGP. Dodał, że policjanci cały czas zwracają uwagę przede wszystkim na wzrost udziału ofiar śmiertelnych w wypadkach oraz na wzrost liczby osób kierujących pod wpływem alkoholu.

Z informacji policji wynika, że liczba kierowców zatrzymywanych za jazdę pod wpływem alkoholu wzrasta. Według danych na 12 sierpnia tego roku, liczba ta sięgnęła prawie 69 tys.

"Wzrost ten niepokoi tym bardziej, że od dawna w tym zakresie nie był notowany"

- mówił w rozmowie z PAP podinsp. Radosław Kobryś.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl