Potrójna parodia

  

Tak najkrócej da się podsumować tzw. program wyborczy Platformy Obywatelskiej. Po pierwsze: parodia programu Prawa i Sprawiedliwości. Po drugie: parodia efektywnego programu społecznego, po trzecie: parodia kapitalistycznego rozwoju. W pierwszej sprawie: widać wyraźnie, że liberałowie bardzo nie chcą wprost podważyć zasad polityki rodzinnej, które ustanowiło PiS.

Wiedzą, że stanowiłoby to dla nich gwóźdź do trumny. Starają się zatem manewrować tak, żeby pogodzić głęboko wżarty w ich polityczną naturę lumpenliberalizm z markowaniem społecznej odpowiedzialności i wrażliwości. Stąd dwie kolejne parodie: z jednej strony PO wymyśla jakieś niesamowite „prospołeczne” pomysły z dopłatami do pensji (kuriozum warte osobnej analizy). Z drugiej, liberalna opozycja chce utrzymać uśmieciowienie i rozdrobnienie polskiej pracy. Samozatrudnienie naprawdę nie jest dobrą metodą na wzmacnianie kapitału i innowacyjności. Co w tym wszystkim jest prawdziwe? Sądzę, że jedynie coraz wyraźniejszy skręt PO w mocne obyczajowe lewo. Tam byli konserwatyści z PO szukają swojej nowej politycznej szansy. Mocno się jednak przeliczą.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl