Czy to koniec bełkotu PO ws. związków partnerskich? Padła kolejna deklaracja - przemówił Brejza

Krzysztof Brejza / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Konia z rzędem temu, kto zna faktyczne stanowisko Platformy Obywatelskiej w sprawie legalizacji związków partnerskich. Kolejne wypowiedzi polityków największej partii opozycyjnej, aspirującej do przejęcia władzy w Polsce, są już nie tylko niespójne, ale zwyczajnie sprzeczne. Jakby tego było mało lider Platformy publicznie zaprzecza swoim słowom po upływie zaledwie... jednego dnia. Z kolei szef sztabu wyborczego PO Krzysztof Brejza podtrzymuje ostatnie stanowisko partii zadeklarowane przez Schetynę, czyli - TAK dla związków partnerskich.

Schetyna podczas piątkowego wywiadu w Polskim Radiu wykluczył możliwość zalegalizowania przez PO związków partnerskich, po czym następnego dnia, podczas konwencji programowej swojej partii zmieni zdanie o 180 stopni.

Warto przypomnieć, że politycy Platformy, pytani nieoficjalnie potwierdzali otwartość na "progresywne" plany mniejszości seksualnych, ale unikali tego typu stwierdzeń w publicznych wystąpieniach.

Przykładem jest tu prominentny poseł PO, Rafał Grupiński, który podczas nagrania z ukrytej kamery potwierdził zamiar legalizacji związków jednopłciowych, ale zastrzegł, że jego partia nie może o tym mówić otwarcie "w Pleszewie, czy Świebodzinie, bo by nas pogonili".

Po ujawnieniu nagrania w mediach Schetyna gorączkowo zaprzeczał deklarowanym przez Grupińskiego skrywanym intencjom Platformy, mówiąc, że wypowiedź została "spreparowana".

Po ostatniej deklaracji Schetyny, złożonej w sobotę, podczas konwencji programowej PO odwagi nabrali kolejni politycy tej partii, ale nie jest pewne, czy to ostatnie ich słowo w tej delikatnej sprawie.

"Oczywiście, jeśli wygramy wybory, wprowadzimy związki partnerskie" – zapowiedział w rozmowie z TVN24 szef sztabu wyborczego Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Turysta zmarł w Bułgarii. Są wyniki badań na obecność koronawirusa

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Wyniki badań na obecność koronawirusa, które przeprowadzono u zmarłego w sobotę w kurorcie Bansko obywatela Wielkiej Brytanii chińskiego pochodzenia, są negatywne - poinformował bułgarski minister zdrowia Kirił Ananiew.

- Chińczyk nie jest nosicielem nowego koronawirusa

 – oświadczył na konferencji prasowej minister. Oficjalnie potwierdzono, że nie był on w Chinach od 2018 roku, znacznie przed pojawieniem się niebezpiecznego wirusa w tym kraju. Przyczyną zgonu mężczyzny był zawał serca. 

Podkreślił, że kroki prewencyjne podjęte w Bułgarii w związku z epidemią koronawirusa są bardzo poważne. Na wszystkich lotniskach zainstalowano termokamery. Wszyscy, u których stwierdza się temperaturę ciała powyżej 37 stopni zostają poddani kwarantannie w specjalnie wyznaczonych szpitalach.

Jednocześnie bułgarskie MSZ ostrzegło obywateli, by unikali wyjazdów do północnych Włoch, gdzie odnotowano ponad 200 przypadków zakażenia wirusem.

56-letni obywatel Wielkiej Brytanii pochodzenia chińskiego zmarł w sobotę w Bansko, ośrodku narciarskim w górach Pirin na południowym zachodzie Bułgarii.

W Bułgarii dotychczas nie było ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts