Kolejny skandal pod patronatem Dulkiewicz? Wulgarne feministki wystąpią na festiwalu Solidarity of Arts

Pussy Riot / By Игорь Мухин z rosyjskiej Wikipedii, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=18607833

  

Począwszy od 2009 roku m.in. Miasto Gdańsk i Europejskie Centrum Solidarności organizuje festiwal Solidarity of Arts, który ma być kontynuacją cyklu koncertów pt. Przestrzeń Wolności organizowanych w Stoczni Gdańskiej w latach 2005–2009. W tym roku na imprezę zaproszono rosyjską feministyczną grupę punkową Pussy Riot. Zespół znany jest z licznych prowokacji obyczajowych i posługuje się wulgarnym językiem. Jego nazwę można tłumaczyć jako "Bunt C..pek" lub też "Bunt Kotków".

Festiwal "Solidarity of Arts" w założeniu ma promować kulturę wysoką wśród szerokiego grona odbiorców. W tegorocznej edycji wystąpią m.in. Tangerine Dream – niemiecka legenda muzyki elektronicznej, amerykańska artystka Holly Hendron oraz wielu wykonawców z Polski, jednak kontrowersje budzi udział rosyjskiej grupy feministycznej Pussy Riot.

Rosjanki znane są z licznych skandali obyczajowych i publicznego obrażania symboli religijnych. Warto przypomnieć, że w ostatnich tygodniach w Gdańsku dochodziło do kontrowersyjnych wypowiedzi, a także tzw. happeningów z udziałem polityków samorządowych, podczas których obrażano uczucia religijne Polaków. Czy tak też stanie się podczas festiwalu "Solidarity of Arts"? Wkrótce się przekonamy, ale nieobliczalne i nieszanujące wrażliwości osób wierzących feministki stać na wszystko.


Hasłem przewodnim tegorocznej edycji festiwalu, który odbędzie się w Gdańsku w dniach 22-25 sierpnia, będzie „odwaga”. Rzeczywiście trzeba było dużej odwagi, żeby zaprosić tego typu grupę na festiwal mający  promować... kulturę wysoką.

W sieci przypomniano niektóre "wyczyny" rosyjskich feministek i zwracano uwagę na zaangażowanie władz miasta w ryzykowny projekt.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com

Tagi

Wczytuję komentarze...

"Armia Czerwona weszła i została na 48 lat" - przypomina MSZ. Jest też istotne ostrzeżenie

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/stux

  

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ostrzega, że "dopóki Rosja nie zaakceptuje własnej trudnej historii, Europa będzie zagrożona". Na Twitterze resort przypomniał, że gdy Armia Czerwona wkroczyła w 1945 r. do Warszawy, to Polskę opuściła dopiero 48 lat później.

W 1945 r. Armia Czerwona wkroczyła do Warszawy i została w Polsce na kolejnych 48 lat, oznaczało to dekady komunistycznych opresji; dopóki Rosja nie zaakceptuje własnej, trudnej historii, Europa będzie zagrożona - podkreślił w piątek MSZ.

"W '45 Armia Czerwona wkroczyła do Warszawy i została w Polsce na kolejnych 48 lat. Oznaczało to dekady komunistycznych opresji. Dopóki Rosja nie zaakceptuje własnej trudnej historii, Europa będzie zagrożona. Fałszowanie historii to realne zagrożenie tu i teraz" - taki wpis zamieściło dzisiaj wieczorem na Twitterze Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Wcześniej wiceszef MSZ Paweł Jabłoński mówił podczas briefingu po uroczystości upamiętnienia aresztowania przez NKWD szwedzkiego przedsiębiorcy i dyplomaty Raoula Wallenberga, że obecnie coraz częściej mamy do czynienia z próbą zakłamywania historii.

- 17 stycznia 1945 r. Armia Czerwona wkroczyła do Warszawy zrujnowanej po Powstaniu Warszawskim, kiedy to Armia Czerwona stała i patrzyła z drugiego brzegu Wisły na to, jak Warszawa jest niszczona. To nie było wyzwolenie, to było przyniesienie nowej niewoli komunistycznej i o tym musimy pamiętać, szanując oczywiście indywidualnych żołnierzy

 - mówił wiceszef MSZ.

W piątek 17 stycznia w Moskwie odbywają się obchody określane przez organizatorów jako "75. rocznica wyzwolenia Warszawy przez Armię Czerwoną" podczas II wojny światowej. W stolicy Rosji zaplanowano pokaz fajerwerków i artyleryjskie salwy honorowe.

[polecam:https://niezalezna.pl/306552-rosyjski-historyk-o-odtajnionych-zbiorach]

Również w piątek ministerstwo obrony Rosji poinformowało o publikacji odtajnionych dokumentów dotyczących m.in. wkroczenia Armii Czerwonej do Warszawy 17 stycznia 1945 r. Resort podkreślił, że publikacja dokumentów to "kontynuacja działalności mającej na celu ochronę prawdy historycznej".

Jabłoński pytany o opublikowanie przez rosyjski resort obrony dokumentów dotyczących wkroczenia Armii Czerwonej do Warszawy 17 stycznia 1945 r., według których Polacy mieli mordować Żydów i Ukraińców w Warszawie, odpowiedział, że to "kolejna próba zakłamywania historii". [polecam:https://niezalezna.pl/306477-msz-odpowiada-rosji-ws-stycznia-1945-r-to-nie-wyzwolenie-a-przyniesienie-niewoli-komunistycznej]

Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow podczas piątkowego briefingu stwierdził, że Rosja będzie czynić wszystko, aby przeciwdziałać "fałszowaniu historii"; zaznaczył, że Rosja jest otwarta na dialog na podstawie dokumentów archiwalnych. Ławrow mówił też, że Rosja wie o tym, iż Polska namawia przedstawicieli krajów zachodnich, aby na uroczystościach w Izraelu 23 stycznia przedstawiali w wystąpieniach polski punkt widzenia. 

[polecam:https://niezalezna.pl/306452-a-to-dobre-rosja-przeciwdziala-falszowaniu-historii-lawrow-zapowiada-dalsze-dzialania]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts