Starcie gigantów, które przejdzie do historii. Oszałamiający finał Wimbledonu

/ facebook.com/djokovicofficial

  

Fantastyczny spektakl, który będzie wspominany przez długie lata. Niedzielny finał Wimbledonu, w którym Serb Novak Djokovic pokonał Szwajcara Rogera Federera, z kilku powodów zapisał się w historii tenisa. W rekordowo długim meczu o tytuł w męskim singlu w londyńskim turnieju po raz pierwszy w piątym secie rozegrano tie-breaka.

Najlepszym podsumowaniem tego trwającego cztery godziny i 55 minut meczu był decydujący set, który trwał około dwóch godzin. To najdłuższy finał męskiego singla w historii Wimbledonu.

Spotkanie pod kątem poziomu i dramaturgii powinno zadowolić nawet wymagających miłośników tenisa. Bardzo podobny przebieg miały pierwsza i trzecia odsłona. W obu nie doszło do ani jednego przełamania, a po jednej okazji na nie miał Federer, który jednak żadnej nie wykorzystał. W 10. gemie trzeciej partii była ona również piłką setową. W obu tie-breakach słynącego z małej liczby pomyłek Szwajcara gubiły właśnie niewymuszone błędy, których zanotował w całym meczu 61. Djokovic też ich się nie wystrzegał - miał 52.

Ten mecz przejdzie do historii

W drugiej partii zawodnik z Bazylei szybko uporał się z rywalem - oddał mu zaledwie gema. Wydawało się, że podobnie będzie w czwartej. Gdy popisał się "breakiem" w piątym gemie darząca wielką sympatią Federera publiczność poderwała się z miejsc. Podobnie było, gdy objął prowadzenie 5:2. Jego zwolennicy zaniepokoili się, gdy następnie dwa gemy zapisał na swoim koncie Serb, ale ich ulubieniec dokończył dzieła.

W decydującym secie kibice co chwilę oklaskiwali obu tenisistów za popisowe zagrania i waleczność podczas długich wymian. W czwartym gemie gracz z Belgradu miał trzy szanse na przełamanie, ale żadnej z nich nie zamienił na punkt. Obaj zawodnicy szli łeb w łeb - gdy prowadzący 3:2 lider listy ATP wygrał gema serwisowego rywala, ten odpowiedział przełamaniem powrotnym. W jednej z akcji piłka po zagraniu Szwajcara po taśmie wyszła na aut, a chwilę później taki sam pech przytrafił się Djokovicowi.

Sytuacja z dwoma przełamaniami z rzędu powtórzyła się przy stanie 7:7. W 16. gemie Serb obronił dwa meczbole. Pojawiające się po obu stronach kortu błędy były potwierdzeniem wyczerpującej rywalizacji. Wydawało się, że bardziej trudy spotkania odczuwa Serb, ale przetrwał kolejny napór przeciwnika przy stanie 11:11. Zgodnie z przepisem obowiązującymi od tego roku w londyńskiej imprezie m.in. w piątym secie singlowych pojedynków mężczyzn po 24 gemach rozgrywany jest tie-break. Ten fragment gry - podobnie jak w dwóch poprzednich przypadkach - ułożył się po myśli lidera światowej listy, w którego wstąpiły nowe siły. W ostatniej akcji skorzystał z challenge'u, który wykazał, że zagranie Federera było autowe i zakończyło to pojedynek.

Djokovic rozegrał w swojej karierze wiele finałów. Ten był wyjątkowy

32-letni Djokovic uczcił sukces na kortach All England Clubu podobnie jak poprzednie - zjadając nieco znajdującej się na korcie centralnym trawy. W niedzielę Helwet posłał 25 asów, a jego rywal 10. Obaj zaliczyli też podwójne błędy - odpowiednio - sześć i dziewięć.

Zawodnicy ci zmierzyli się po raz 48., a Serb wygrał 26 z tych konfrontacji. Po raz czwarty trafili na siebie w Londynie. Siedem lat temu w półfinale lepszy był Federer, ale w finale w 2014 i 2015 roku - Djokovic.

Po raz 48. w liczonej od 1968 roku Open Erze w finale męskiego singla w Wielkim Szlemie, a w Wimbledonie po raz 15. zmierzyli się dwaj najwyżej rozstawieni zawodnicy. Tenisista z Bałkanów w finale turnieju tej rangi zagrał 25. raz, a w Wimbledonie po raz szósty. W Londynie - poza ubiegłym rokiem - świętował sukces także w latach 2011 i 2014-15.

Prawie 38-letni Federer jest najstarszym finalistą tego turnieju od 1974 roku, a w niedzielę miał szansę zostać najstarszym triumfatorem zmagań wielkoszlemowych w Open Erze. Ma na koncie rekordowe wśród mężczyzn osiem zwycięstw w Londynie w singlu (ostatnio wygrał tam w 2017 roku). O jeden triumf wyprzedza go najlepsza pod tym względem wśród kobiet Martina Navratilova. Jest też posiadaczem rekordowych w męskim singlu 20 tytułów wielkoszlemowych w singlu. W finale Wimbledonu wystąpił po raz 12., a w decydującym spotkaniu Wielkiego Szlema - 31.

Tegoroczna edycja londyńskich zawodów była 11. imprezą wielkoszlemową z rzędu, którą wygrał jeden z przedstawicieli tzw. Wielkiej Trójki, której skład uzupełnia Hiszpan Rafael Nadal.

Novak Djokovic (Serbia, 1) - Roger Federer (Szwajcaria, 2) 7:6 (7-5), 1:6, 7:6 (7-4), 4:6, 13:12 (7-3)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

PKW zarejestrowała 15 komitetów wyborczych

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała już 15 komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta. Na utworzenie komitetu wyborczego jest czas do 16 marca.

PKW zarejestrowała komitety: Władysława Kosiniaka-Kamysza, Krzysztofa Bosaka, Andrzeja Dudy, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Roberta Biedronia, Szymona Hołowni, Leszka Samborskiego, Stanisława Żółtka, Piotra Stanisława Bakuna, Wojciecha Podjackiego, Mirosława Piotrowskiego, Andrzeja Voigta, Pawła Tanajno, Piotra Wrońskiego oraz Romualda Starosielca.

Do usunięcia wad zgłoszenia wezwane zostały komitety: Jana Zbigniewa Potockiego, Wiesława Lewickiego oraz Wojciecha Mateńki.

Komitet wyborczy kandydata na prezydenta może utworzyć co najmniej 15 obywateli mających prawo wybierania. Do utworzenia komitetu wymagane są: pisemna zgoda kandydata na kandydowanie oraz na utworzenie jego komitetu. Kandydaci urodzeni przed 1 sierpnia 1972 r. muszą dołączyć oświadczenie lustracyjne.

Ponadto, do zgłoszenia dołącza się podpisy 1000 obywateli popierających kandydata. Na utworzenie komitetu wyborczego jest czas do 16 marca.

PKW ma trzy dni na wydanie postanowienia o przyjęciu zawiadomienia ws. utworzenia komitetu wyborczego (czyli na tzw. rejestrację komitetu), albo daje pełnomocnikowi trzy dni na usunięcie wad zgłoszenia. Dopiero po rejestracji komitetu przez Państwową Komisję Wyborczą, może on prowadzić agitację, a także pozyskiwać i wydatkować środki.

Aby zarejestrować kandydata w wyborach prezydenckich, trzeba zebrać 100 tys. podpisów; jest na to czas do 26 marca.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja; jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts