Prezes PiS: "Nie ma większego prezentu dla Polski niż dzieci". Co na to jedna z kobiet?

/ Edyta Kazikowska/Twitter

  

"Nie ma dzisiaj większego prezentu dla Polski niż dzieci. To jest naprawdę najlepsza rzecz" - powiedział dziś Jarosław Kaczyński podczas jednej z wielu prywatnych rozmów na pikniku rodzinnym pod hasłem: "Dobry czas dla Polski". Co usłyszał w odpowiedzi prezes PiS? "Nie ma większego prezentu niż Pan" - stwierdziła jedna z kobiet.

Niezwykłą scenkę nagrał jeden z uczestników imprezy zorganizowanej w miejscowości Kuczki-Kolonia, w gminie Gózd (woj. mazowieckie):

Lider partii rządzącej odbył też sympatyczną rozmowę z lokalnym Kołem Gospodyń Wiejskich:

Jarosławowi Kaczyńskiemu odśpiewano też "100 lat":

Podczas wcześniejszego wystąpienia Jarosław Kaczyński podkreślał, że rodzina jest fundamentem polskiego społeczeństwa.

Jak zaznaczył, PiS postanowiło uczynić wszystko, co możliwe, by rodzinom było lepiej. "By to, co jest tą niesłychanie ważną funkcją rodziny, to znaczy powoływanie nowego życia, dzieci - żeby to było dostrzeżone i wsparte" - powiedział. Przypomniał przy tym wprowadzenie, a następnie rozszerzenie programu "Rodzina 500 plus".

"To jest ta droga, z której z całą pewnością nie zrezygnujemy" - podkreślił prezes PiS.

Kaczyński zwrócił uwagę także na sytuację na polskiej wsi. "Niemała część tego, co zostało uczynione dla polskich rodzin w różnych formach, także dla polskich seniorów w różnych formach, dotarło na polską wieś" - podkreślił. Jak wskazał, na wsi jest proporcjonalnie dużo więcej dzieci niż w miastach. Wspomniał także o takich inicjatywach, jak m.in. tzw. wyprawka szkolna w wysokości 300 zł czy trzynasta emerytura.

"Ale przecież nie zapomnieliśmy także o wsi, o rolnikach niezależnie od tych wszystkich innych posunięć. Sprawy związane z paliwem, z rolniczym handlem detalicznym, z ochroną ziemi, z różnego rodzaju ułatwieniami, ze zwiększeniem premii za podejmowanie działalności pozarolniczej dla wszystkich, ale szczególnie dla tych młodszych rolników"

- mówił Kaczyński.

Prezes PiS wyraził nadzieję, że to wszystko poprawiło sytuację na polskiej wsi. "To będziemy kontynuowali" - zapewnił. Według Kaczyńskiego sytuację na wsi poprawiać będzie także budowa dróg, bo to właśnie miejscowe przedsiębiorstwa będą wykonywały roboty.

"W tym kierunku jest skierowane także to, co zaczęliśmy już robić, chociaż do końca jeszcze trochę czasu, czyli odtwarzanie połączeń, odtwarzanie komisariatów, odtwarzanie poczt"

- wymieniał Kaczyński. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Holendrzy nie pojadą szybciej niż 100 km/h. "Partia brum brum" wdraża ryzykowne obostrzenie

/ Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Maksymalna prędkość dla pojazdów w całym kraju zostanie ograniczona do 100 km/h – ogłosił w środę premier Holandii Mark Rutte. To element tzw. pakietu nadzwyczajnych środków, które mają na celu zmniejszenie emisji związków azotu.

W maju Sąd Najwyższy Holandii nakazał wstrzymanie tysięcy projektów budowlanych, gdyż kraj od lat przekracza unijne normy emisji tlenków azotu. Związki te są emitowane przez hodowle zwierząt, samochody osobowe i ciężarowe oraz maszyny używane w przemyśle budowlanym.

To fatalne posunięcie, nikomu się to nie podoba, ale służy czemuś ważniejszemu

- powiedział o ograniczeniu prędkości Rutte. Dodał, że decyzję podjęto, żeby uratować miejsca pracy. Według holenderskiego instytutu badawczego EIB zagrożonych może być nawet 40 tys. miejsc pracy w sektorze budowlanym.

Agencja AP podkreśla, że ugrupowanie, do którego należy Rutte - Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji - jest znane jako "partia brum brum" ze względu na poparcie, jakiego udziela zmotoryzowanym.

Unijna dyrektywa azotanowa obliguje państwa członkowskie do podejmowania działań zapobiegających przenikaniu związków azotu do wód otwartych i gruntowych. Związki azotu stosowane są do nawożenia, w paszach i wodzie podawanej zwierzętom gospodarskim, a jednocześnie powstają w czasie chowu zwierząt, m.in. w postaci amoniaku (nieorganiczny związek chemiczny azotu i wodoru) w oborniku i gnojowicy.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl