Polskie Stronnictwo Ludowe zdecydowało, że nie będzie tworzyć koalicji z Platformą Obywatelską i lewicą. Decyzję ogłosił w miniony piątek Władysław Kosiniak-Kamysz. 

Sławomir Neumann pytany wówczas o to, czy ludowcy w ten sposób targują się jeszcze np. o liczbę miejsc na listach, odpowiedział:

"Mówimy jasno i mówiliśmy to wielokrotnie, że są rzeczy ważniejsze, niż partykularne partyjne interesy. Platforma Obywatelska pokazała w dwóch kolejnych kampaniach, że potrafi ze swoich partyjnych interesów mocno ustąpić. A ta oferta, o której sam prezes Kosiniak-Kamysz mówił, że jest atrakcyjna, nie była jakąś ofertą, która miałaby PSL w jakikolwiek sposób niedowartościować. Ewentualna decyzja PSL o samodzielnym starcie jest zaś obarczona wielkimi skutkami w przyszłości. Może oznaczać brak PSL w przyszłym Sejmie. A jednocześnie prezent dla PiS. Liczymy więc, że przemyślenie jeszcze nastąpi".

M.in. o tym właśnie zamieszaniu przedwyborczym w gronie opozycji mówili dzisiaj na antenie "Politycznej kawy" goście Tomasza Sakiewicza. 

Jak wykazywała Agnieszka Ścigaj (Kukiz,15), "dla nas nie ma pierwszoplanowego znaczenia obalanie rządu, jak dla totalnej opozycji".

My często nie możemy się odnaleźć w takiego typu rozmowach. Naszym celem są rozwiązania systemowe. Nie interesuje nas pokonanie PiS-u i "niech się dzieje, co chce". Chcemy, żeby PiS nie mógł samodzielnie rządzić i żeby nasi posłowie mogli negocjować konkretne ustalenia prawne

- mówiła, dodając że "pokazaliśmy obywatelom, że jesteśmy w stanie pisać dobre projekty bez subwencji".

Zdaniem Ryszarda Czarneckiego zaś "poważna polityka wymaga powagi".

Totalna opozycja nie jest poważna i na to pracuje. Jestem państwowcem i uważam, że opozycja musi być poważna i merytoryczna. Ta opozycja jest do bólu przewidywalna - jak my w prawo, to oni w lewo. Są nieprawdopodobni, mają odruch Pawłowa - jak rząd, czy PiS cokolwiek zaproponuje, są przeciw

- mówił.

Adam Borowski (przewodniczący warszawskiego klubu Gazety Polskiej) podkreślił, że "PSL zaszachował Schetynę", zaś "PSL nie chce pójść do wyborów z SLD, ale jego wyborcy głosują na PiS".

Przed dyskusją wyemitowano zwiastun najnowszego filmu polskiej produkcji "Legiony". Opowieść skupia się na bojowym czynie Legionów Polskich z lat 1914-1916, czyli od wymarszu z Oleandrów aż po bitwę pod Kościuchnówką. Epilogiem są wydarzenia z listopada 1918.