Poszukiwania chłopca rozpoczęły się o północy w środę. Trwają już niemal dwie doby. 5-letni Dawid został zabrany przez ojca z Grodziska Mazowieckiego około godz. 17 w środę. Według informacji policji, przed godz. 21 ojciec najprawdopodobniej odebrał sobie życie. Mężczyzna zginął potrącony przez pociąg. Informacje o śmierci mężczyzny grodziscy policjanci otrzymali przed godz. 21.00.

Według nieoficjalnych informacji, które uzyskał portal Wirtualna Polska, mężczyzna przed śmiercią miał wysłać sms do matki chłopca, pisząc, że "już nigdy nie zobaczy syna".

Dziś wieczorem na stronie warszawskiej policji opublikowano wizerunek ojca chłopca. Do zdjęcia policjanci dołączyli informację, w co mężczyzna był ubrany: czarną kurtkę, granatowe materiałowe spodnie, beżowe wsuwane buty i koszulę polo z jasnym kołnierzykiem. Chłopiec z kolei nosił szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy i niebieskie trampki z logo Zygzaka McQueena - czerwonej wyścigówki z bajki "Auta".

Mężczyzna z chłopcem odjechał z Grodziska w nieznanym kierunku szarą skodą fabią o numerze rejestracyjnym WGM 01K9. Samochód na szybie przy miejscu pasażera od strony kierowcy ma zasłonę przeciwsłoneczną z logo Zygzaka McQueena. Policja ustaliła, że mężczyzna mógł przemieszczać się między Grodziskiem a lotniskiem na Okęciu. Znaleziono ten samochód, ale ważna jest informacja, którędy jechał i gdzie się zatrzymywał.

Rzecznik stołecznej policji - kom. Sylwester Marczak - ponowił apel do wszystkich osób, które widziały tę skodę, Dawida lub jego ojca, o kontakt. Funkcjonariusze proszą o wskazanie miejsca, w którym widziano mężczyznę i dziecko. Pomóc może także przejrzenie nagrań z kamer samochodowych, zwłaszcza z jazdy w środę między godz. 17 a 21 na trasie między Grodziskiem a Okęciem.

Wszelkie zgłoszenia na temat zaginionego Dawida, nawet anonimowe, można przekazywać policjantom z Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Mazowieckim, tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można też zatelefonować do najbliższej jednostki policji lub pod numer alarmowy 112.