Lider nie zawiódł. Djokovic po raz 25. w wielkoszlemowym finale

/ facebook.com/djokovicofficial

  

Lider światowego rankingu tenisistów Novak Djokovic pokonał w Londynie rozstawionego z numerem 23. Roberto Bautistę Aguta 6:2, 4:6, 6:3, 6:2 w półfinale Wimbledonu. Broniący tytułu Serb po raz 25. wystąpi w decydującym meczu w Wielkim Szlemie.

Djokovic w piątek stracił drugiego seta w tej edycji turnieju na trawiastych kortach All England Clubu. Pierwszy padł łupem Huberta Hurkacza w trzeciej rundzie.

Po pewnie wygranej pierwszej odsłonie meczu z Bautistą Agutem faworytowi nie szło już tak łatwo. Rywal z Półwyspu Iberyjskiego doprowadził do remisu w całym spotkaniu, a w siódmym gemie trzeciej partii miał dwie okazje na to, by odrobić straconego chwilę wcześniej "breaka". Tenisista z Bałkanów wybronił się jednak, a w ostatnim secie pewnie zmierzał po zwycięstwo. Nieco kłopotów miał tylko przy zakończeniu prawie trzygodzinnego pojedynku - wykorzystał dopiero piątą piłkę meczową. Hiszpan zanotował wówczas nieudany return.

Skrót meczu

Była to 11. konfrontacja 32-letniego Serba z młodszym o rok Bautistą Agutem. Po raz ósmy lepszy był wyżej notowany z nich. Zrewanżował się on rywalowi za porażki w dwóch poprzednich spotkaniach, jakie rozegrali w tym sezonie na kortach twardych.

Djokovic po raz dziewiąty wystąpił w półfinale Wimbledonu. Lepsi pod tym względem są tylko Amerykanin Jimmy Connors i Szwajcar Roger Federer. W decydującym meczu w Londynie zagra po raz szósty, a 25. w finale turnieju wielkoszlemowego. Lider listy ATP w swoim bogatym dorobku ma 15 tytułów wywalczonych w imprezach tej rangi. W Wimbledonie triumfował czterokrotnie w latach: 2011, 2014-2015 i 2018.

Bautista Agut po raz pierwszy dotarł do czołowej "czwórki" w Wielkim Szlemie. O tym, że nie spodziewał się takiego sukcesu świadczy to, iż pierwotnie na najbliższy weekend miał zaplanowany... wieczór kawalerski na Ibizie. Dotychczas jego najlepszym wynikiem w Londynie był awans do 1/8 finału, gdzie dotarł dwukrotnie (2015 i 2017), a w Wielkim Szlemie mógł się pochwalić ćwierćfinałem styczniowego Australian Open.

W finale Serb zmierzy się z rozstawionym z dwójką Szwajcarem Rogerem Federerem lub Hiszpanem Rafaelem Nadalem (3.).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Netflix może mieć problem. IPN zapowiedział pozew w związku ze szkalującą Polaków publikacją

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/Jade87

  

Instytut Pamięci Narodowej zapowiedział dziś złożenie pozwu przeciwko platformie Netflix, w związku ze szkalującą dobre imię Polaków publikacją. - IPN podejmie działania prawne w sprawie serialu "Iwan Groźny z Treblinki". W pierwszej kolejności Instytut będzie domagał się m.in. usunięcia z serialu mapy z krzywdzącymi dla Polski informacjami - poinformował wiceprezes IPN Mateusz Szpytma.

Serial dokumentalny "Iwan Groźny z Treblinki" (oryginalny tytuł: "The Devil Next Door") opowiada o Iwanie Demjaniuku, ukraińskim zbrodniarzu wojennym, strażniku niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Treblince podczas II wojny światowej. W pierwszym odcinku serialu pokazano mapę Polski w dzisiejszych granicach z zaznaczonymi niemieckimi obozami koncentracyjnymi i obozami zagłady, m.in. w Auschwitz, Sobiborze, Treblince i Bełżcu.

Na amerykańską produkcję platformy Netflix w sprawie jej "nieścisłości historycznych" zareagował m.in. premier Mateusz Morawiecki, a także polski MSZ.

[polecam:https://niezalezna.pl/296663-msz-apeluje-do-netfliksa-dbajmy-o-prawde-w-ich-dokumencie-zafalszowana-mapa-obozow-zaglady]

"W pierwszej kolejności wezwiemy Netflixa do usunięcia naruszenia prawa. To wezwanie przedsądowe, taka jest procedura. W wezwaniu będziemy domagać się usunięcia mapy i zamieszczenia wyjaśnień w tym samym kanale dystrybucyjnym"

- poinformował wiceprezes IPN Mateusz Szpytma.

Zgodnie z ustawą o IPN, Instytut Pamięci Narodowej, a także organizacje pozarządowe w zakresie swoich działań statutowych, mogą - zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego - wytoczyć powództwo o ochronę dobrego imienia Rzeczypospolitej Polskiej i Narodu Polskiego.

Po liście szefa polskiego rządu w sprawie serialu "Iwan Groźny z Treblinki" do szefa Netflixa Reeda Hastingsa rzecznik tej platformy oświadczył, że temat ten jest im znany.

- Jesteśmy świadomi zaniepokojenia związanego z serialem "Iwan Groźny z Treblinki" i pilnie przyglądamy się sprawie 

- oświadczył rzecznik Netflixa, którego słowa z oświadczenia przesłanego mailem przywołał w poniedziałek amerykański dziennik "Washington Post".

W liście do Netflixa premier Morawiecki podkreślił, że ukazana w nim mapa Polski z zaznaczonymi obozami zagłady wprowadza w błąd i jest pisaniem historii na nowo. Premier liczy na poprawę błędu lub poinformowanie o nim widzów.

[polecam:https://niezalezna.pl/296754-naszym-zadaniem-jest-stanowczo-zareagowac-premier-morawiecki-pisze-do-szefa-netfliksa]

"Być może dla ich twórców to mało znaczące pomyłki, ale są bardzo krzywdzące dla Polski i naszym zadaniem jest stanowczo zareagować. Mam nadzieję, że moje argumenty spotkają się ze zrozumieniem osób zarządzających Netflixem"

– wskazał premier.

[polecam:https://niezalezna.pl/296813-netflix-odpowiada-na-list-premiera-morawieckiego-chodzi-o-serial-iwan-grozny-z-treblinki]

Dodatkowo IPN planuje zareagować też na opublikowaną w poniedziałek depeszę Reutersa w tej sprawie, w której - jak wskazał Szpytma - użyto sformułowania "naziści", zamiast "Niemcy".

- Konsekwencją tak enigmatycznych sformułowań jak "naziści", których używa się nagminnie, w tym użył obecnie Reuters, są potem takie historie jak z mapą z serialu o Iwanie Demjaniuku. To taki paradoks, że piszą o tym, do czego nieświadomie się przyczyniają

- zaznaczył wiceprezes IPN.

- Holokaust był przedsięwzięciem państwowym niemieckim. Proponujemy, żeby używano "German" lub "Nazi German" - tak jak jest to w oficjalnej nazwie obozu, zgodnie z nazewnictwem UNESCO

- dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl