Dziecko pod opieką pijanej matki! Wynik badania zszokował wszystkich

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Sąd rodzinny zadecyduje o losie 1,5-miesięcznego chłopca z Bełchatowa, który był w domu pod opieką kompletnie pijanej matki. Jak ustaliła policja 36-letnia kobieta miała w organizmie 4 promile alkoholu.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Bełchatowie, do zdarzenia doszło 10 lipca wieczorem. Na telefon alarmowy dyżurnego policji zadzwoniła kurator sądowa, informując, że pijani rodzice zajmują się swoim 1,5-miesięcznym dzieckiem.

Podczas odwiedzin u swoich podopiecznych - którzy mają ograniczone prawa rodzicielskie - kuratorka poczuła woń alkoholu. Dziecko w tym czasie spało w łóżeczku. Gdy funkcjonariusze skontrolowali stan trzeźwości jego rodziców, okazało się, że 36-letnia matka ma w organizmie 4 promile alkoholu, natomiast jej 25-letni partner 0,35 promila.

Dziecko zostało przewiezione do szpitala w Bełchatowie. Policjanci wyjaśniają okoliczności sprawy, zaś zgromadzone przez nich materiały zostaną ocenione pod kątem ewentualnej odpowiedzialności karnej za narażenie chłopca na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. O dalszym losie tej rodziny zdecyduje sąd rodzinny.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Rosyjski samolot nad Koreą Płd.

Zdjęcie ilustracyjne / By Alex Beltyukov - http://www.airliners.net/photo/Russia---Air/Mikoyan-Gurevich-MiG-29M-2/2148601/L/, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=21669743

  

Armia Korei Południowej oddała we wtorek dwa strzały ostrzegawcze po tym, jak w przestrzeń powietrzną tego kraju wleciał rosyjski samolot bojowy - poinformowało południowokoreańskie ministerstwo obrony. To pierwszy taki incydent między Koreą Płd. a Rosją.

Resort w Seulu oświadczył, że najpierw w koreańskiej strefie identyfikacyjnej obrony powietrznej u wschodniego wybrzeża kraju znalazły się trzy samoloty rosyjskie, a także dwa chińskie. Następnie jedna z rosyjskich maszyn znalazła się w południowokoreańskiej strefie powietrznej, w wyniku czego armia Korei Płd., w ramach "zwykłej odpowiedzi", poderwała myśliwce i padł strzał ostrzegawczy.

Po około 20 minutach rosyjski samolot ponownie pojawił się w tym rejonie, co spowodowało oddanie drugiego strzału. Maszyna rosyjska ani razu nie odpowiedziała ogniem.

Według Seulu rosyjski samolot wleciał w przestrzeń Korei Płd. nad wyspami Dokdo, które są okupowane przez Koreą Płd., a wobec których roszczenia wysuwa także Japonia. Rosja nie jest stroną w tym sporze.

Nie jest jasne, czy fakt, że trzem samolotom rosyjskim towarzyszyły dwa chińskie, był zabiegiem celowym - zastrzegł pragnący zachować anonimowość przedstawiciel władz w Seulu.

Przed odbyciem wspólnych lotów chińskie maszyny wleciały w południowokoreańską strefę identyfikacyjną obrony powietrznej u południowo-zachodnich wybrzeży kraju. Podobne przypadki zdarzały się już w ostatnich latach - podkreślił ten urzędnik.

Sprawy nie skomentowały dotąd ani władze w Moskwie, ani w Pekinie. Ministerstwo obrony Korei Południowej zapowiedziało, że jeszcze we wtorek wezwie przedstawicieli ambasad obu krajów, aby złożyć formalny protest w związku z incydentem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl