Mistrzostwa żużlowców w Lesznie

/ By Stanisław J. Radziński (pl.wiki - en.wiki) - Praca własna, CC BY-SA 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=1839001

  

Niemal wszyscy najlepsi polscy żużlowcy wystąpią w niedzielę w Lesznie w finale 71. indywidualnych mistrzostw Polski. Zabraknie Jarosława Hampela, który odpadł w półfinale. Tytułu bronić będzie zawodnik gospodarzy Piotr Pawlicki.

Zgodnie z regulaminem najlepszej drużynie ekstraligi przysługuje prawo organizacji w kolejnym roku finału indywidualnych mistrzostw Polski. Turniej ponownie odbędzie się w Lesznie, a kibice na stadionie im. Alfreda Smoczyka zobaczą niemal wszystkich czołowych żużlowców. Podobnie jak przed rokiem zabraknie czterokrotnego medalisty IMP Jarosława Hampela. Zawodnik miejscowej Fogo Unii mógłby być jednym z kandydatów do medalu. Z kolei inny reprezentant leszczynian, ubiegłoroczny mistrz świata juniorów Bartosz Smektała będzie pełnił rolę rezerwowego w turnieju finałowym.

Udział w finale bez konieczności jazdy w eliminacjach mieli zapewniony stali uczestnicy cyklu Grand Prix, czyli Patryk Dudek, Bartosz Zmarzlik, Janusz Kołodziej, Maciej Janowski oraz ubiegłoroczny zwycięzca Piotr Pawlicki. Ten ostatni nie ukrywał, że zdobycie złotego medalu IMP to ogromny zaszczyt.

"To niezwykle ważny tytuł dla każdego żużlowca. Rok temu miałem kłopoty w środku zawodów, ale w biegu finałowym, który był powtórzony, udało mi się zwyciężyć. Byłem naprawdę megazadowolony stojąc na najwyższym stopniu podium. Zrobię wszystko co w mojej mocy, by ten tytuł obronić"

- mówił Pawlicki przed zawodami.

Kapitan Fogo Unii dodał, że nie ma gotowej recepty na sukces.

"Cały czas pracuję nad tym, by osiągać dobre wyniki. Nie mam jakiegoś sprawdzonego przepisu. Mówi się, że najlepiej podejść do zawodów bez stresu, ale trzeba umieć poradzić sobie z emocjami, które w środku siedzą".

Organizatorzy liczą na wysoką frekwencję, bowiem w lipcu jest trochę mniej imprez żużlowych w kraju, a ekstraliga ma przerwę. By lepiej rozpropagować turniej, żużlowcy odwiedzili kilka ościennych miejscowości, m.in. Wschowę, Rydzynę i Śmigiel.

Liczymy, że będą to wspaniałe zawody, w Lesznie pojawi się praktycznie cała krajowa czołówka. To gwarantuje, że turniej będzie stał na wysokim poziomie

- zaznaczył prezes Fogo Unii Piotr Rusiecki.

W klasyfikacji medalowej IMP zdecydowanym liderem pozostaje Tomasz Gollob, który ich łącznie 16, w tym osiem złotych. Wśród uczestników niedzielnego finału najwięcej tytułów - trzy - ma Kołodziej. W Lesznie wystąpi też 44-letni Piotr Protasiewicz, który swój jedyny triumf odnotował dokładnie 20 lat temu.

Zwycięzca oprócz medalu, szarfy oraz pucharu otrzymuje czapkę Kadyrowa jako nieoficjalne i przechodnie trofeum. Na czapce mistrz wyszywa swoje nazwisko oraz rok, w którym sięgnął po tytuł.

Początek rywalizacji zaplanowano w niedzielę na godz. 19.

Lista startowa:

1. Maciej Janowski (Betard Sparta Wrocław), 2. Krystian Pieszczek (Zdunek Wybrzeże Gdańsk), 3. Norbert Kościuch (Get Well Toruń), 4. Dominik Kubera (Fogo Unia Leszno), 5. Piotr Pawlicki (Fogo Unia Leszno), 6. Kacper Gomólski (Zdunek Wybrzeże Gdańsk), 7. Wiktor Lampart (Speed Car Motor Lublin), 8. Oskar Fajfer (Car Gwarant Start Gniezno), 9. Bartosz Zmarzlik (truly.work Stal Gorzów), 10. Adrian Cyfer (Zdunek Wybrzeże Gdańsk), 11. Adrian Miedziński (forBET Włókniarz Częstochowa), 12. Patryk Dudek (Stelmet Falubaz Zielona Góra), 13. Przemysław Pawlicki (MrGarden GKM Grudziądz), 14. Maksym Drabik (Betard Sparta Wrocław), 15. Janusz Kołodziej (Fogo Unia Leszno), 16. Piotr Protasiewicz (Stelmet Falubaz Zielona Góra). Rezerwowi: 17. Bartosz Smektała (Fogo Unia Leszno), 18. Szymon Woźniak (truly.work Stal Gorzów).(

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ambasador Rosji przy ONZ wpadł w furię! Ależ dostało się Moskwie na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa

Rada Bezpieczeństwa ONZ / United Nations Photo/Flickr

  

Ambasador Rosji przy ONZ Wasilij Niebienzia zarzucił członkom Rady Bezpieczeństwa, że zwołane z inicjatywy Rosji posiedzenie Rady Bezpieczeństwa poświęcone problemom języka, przerodziło się w atak na jego kraj. Moskwę krytykowano za agresywną politykę wobec Ukrainy. Podczas sesji Rady doszło do spięcia między przedstawicielami Rosji i Ukrainy w związku z wchodzącymi w środę w życie przepisami, na mocy których ukraiński będzie jedynym oficjalnym językiem w sektorze publicznym Ukrainy. Przepisy nie zabraniają używania innych języków w obrzędach religijnych i do celów prywatnych.

Niebienzia zarzucił ukraińskim władzom próbę wykorzenienia języka rosyjskiego z ukraińskiej sfery publicznej przy użyciu drakońskich metod.

Nie mówię nawet, że jest to sprzeczne z jakąkolwiek konwencją o ochronie mniejszości narodowych i podstawowymi prawami człowieka. Mówię, że jest to sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem i podstawowymi normami cywilizowanego zachowania.
- oznajmił.

Uznał też, że przyjęcie nowej ustawy jest naruszeniem porozumień mińskich i dlatego powinno być przedmiotem obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ.

Stały przedstawiciel Ukrainy przy ONZ Wołodymyr Jelczenko podkreślił, że kraj, który przez wieki tłumił język ukraiński i wymuszał zastąpienie go językiem rosyjskim we wszystkich sferach życia publicznego, nie powinien dyktować, w jakim języku mają Ukraińcy mówić i pisać. Ocenił, że przywołując temat na cztery dni przed wyborami parlamentarnymi na Ukrainie, Kreml usiłuje dostarczyć politycznego wsparcia prorosyjskim partiom, a jednocześnie odwraca uwagę od rzeczywiście ważnych problemów.

Mimo porozumienia (…) w sprawie zawieszenia broni począwszy od 8 marca 2019 roku rosyjskie wojska okupacyjne w Doniecku i Ługańsku pogwałciły je blisko 200 razy. Zakazanej porozumieniami mińskimi ciężkiej broni, w tym czołgów, ciężkiej artylerii i moździerzy użyto ponad 777 razy. W wyniku tych prowokacji zginęło 36 ukraińskich żołnierzy, a około 200 odniosło rany.
- podkreślił Jelczenko.

Zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. politycznych i pokoju Rosemary DiCarlo przypomniała o zapewnieniu władz Ukrainy, że przepis dotyczący języka pozostaje w zgodzie z konstytucją tego kraju, choć w jej opinii budzi jednak pewne obawy.

Przypomniała, że Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka, które śledziło proces legislacyjny zaleciło rządowi opracowanie przepisów dotyczących mniejszości narodowych dla utrzymania równowagi między ochroną prawa mniejszości i zachowania języka państwowego jako narzędzia integracji społeczeństwa.

Członkowie Rady krytykowali Rosję za kontynuowanie agresywnych działań wobec Ukrainy. Przypomnieli, że na skutek konfliktu na wschodzie Ukrainy zginęło około 13 tys. osób.

Ambasador RP Joanna Wronecka powiedziała, że naruszanie suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy stanowi bezpośrednie zagrożenie dla międzynarodowego pokoju i bezpieczeństwa.

Nawiązała do raportów specjalnej misji monitorującej OBWE na Ukrainie, które wskazują na setki przypadków naruszania zawieszenia broni, a także przytaczają przykłady rozmieszczania broni zakazanej porozumieniami mińskimi. Przypisywała to w większości wspomaganym i kontrolowanym przez Rosję nielegalnym formacjom militarnym w Donbasie.

Przypominając o rosyjskiej agresji, aneksji Krymu, łamaniu zakazu użycia siły, fikcyjnym referendum na Krymie, ataku rosyjskiej marynarki wojennej na ukraińską jednostkę w Cieśninie Kerczeńskiej i zatrzymaniu załogi, Wronecka uzasadniała, że Kijów ma prawo do promocji swego języka.

Polityczny koordynator stałego przedstawicielstwa USA przy ONZ Rodney Hunter przekonywał, że w obliczu rosyjskiej agresji i działań zmierzających do osłabienia Ukrainy, kraj ten staje się coraz bardziej zjednoczony, spójny, odporny i w ostatecznym rachunku - silniejszy.

Nasze sankcje związane z Krymem będą obowiązywać do czasu, gdy Rosja zwróci kontrolę nad półwyspem Ukrainie, a nasze sankcje wobec Rosji za agresję we wschodniej Ukrainie pozostaną w mocy do czasu pełnego wdrożenia porozumień mińskich.
- zadeklarował.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl