Chiny wspierają Sri Lankę sprzętem

/ zdj. ilustracyjne wikipedia.eng.

  

Marynarka Wojenna Sri Lanki otrzymała fregatę typu P-625 od Chińskiej Republiki Ludowej.

W ub.r. rząd w Pekinie zdecydował się na podarowanie Sri Lance fregaty oraz zapewnienie pakietu szkoleniowego dla wszystkich rodzajów sił zbrojnych cejlońskiej armii. Okręt umożliwi patrolowanie wybrzeża Sri Lanki, wyłącznej strefy ekonomicznej znajdującej się na Oceanie Indyjskim oraz działania dotyczące zwalczania piractwa morskiego i zadania związane z monitoringiem morskim.

Fregata typu P-625 ma 112 metrów długości, 12.4 metra szerokości oraz 2 300 ton wyporności. Jednostka osiąga prędkość 28 węzłów, a jej operacyjny zasięg przy 16 węzłach wynosi 5 tysięcy mil morskich. Na uzbrojenie jednostki składają się pociski woda-woda YJ-82, pociski przeciwlotnicze HQ-61 oraz armata morska kal. 100 mm. Wsparcie jakiego Pekin udzielił Kolombo wynika z rozwijanej koncepcji "Nowego Szlaku Jedwabnego" jaki połączyć ma Chiny z Europą. Sri Lanka jest kluczowym węzłem komunikacyjnym na trasie morskiej części projektu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Senator Gawłowski nadal zaprzecza. Miał przyjąć 700 tys. łapówki, twierdzi, że działał w interesie publicznym

Stanisław Gawłowski / Łukasz Szełemiej/Gazeta Polska

  

Wszystko, co robiłem, robiłem zgodnie z prawem i w interesie publicznym – powiedział wczoraj senator Stanisław Gawłowski tuż przed wejściem na salę rozpraw. To główny oskarżony w aferze melioracyjnej. Ten były prominentny polityk Platformy Obywatelskiej miał przyjąć 700 tys. zł łapówek w zamian za pomoc w ustawianiu przetargów, uczestniczył również w praniu brudnych pieniędzy, a także dokonał plagiatu pracy doktorskiej.

Wczoraj przed Sądem Okręgowym w Szczecinie ruszył jeden z największych i najgłośniejszych procesów w historii sądownictwa na Pomorzu Zachodnim. Pierwszym aktem oskarżenia w sprawie afery melioracyjnej objęte są 32 osoby, a głównym oskarżonym Stanisław Gawłowski, senator. Większość z tych osób przyznało się do winy w całości lub częściowo i obciążają swoimi zeznaniami Gawłowskiego.

– Jeżeli chodzi o osoby, które składają wyjaśnienia obciążające oskarżonego Stanisława Gawłowskiego, to m.in. inni współoskarżeni, jak również dowody z dokumentów i zeznania świadków

– mówi Małgorzata Zapolnik, naczelnik wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Szczecinie. – W ocenie prokuratury jest to bardzo mocny materiał dowodowy. Dowody się wzajemnie uzupełniają i tworzą logiczny ciąg zdarzeń – dodała.

Od początku śledztwa senator Stanisław Gawłowski nie przyznaje się do winy. Ponadto starał się przekonać opinię publiczną, że śledztwo w sprawie afery melioracyjnej jest prowadzone za zamówienie polityczne. Mimo że sprawą ustawianych przetargów w Zachodniopomorskim Zarządzie Melioracji i Urządzeń Wodnych zajęła się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w 2013 r., czyli w okresie rządów PO-PSL.

Mimo to wczoraj przed wejściem na salę rozpraw senator Stanisław Gawłowski po raz kolejny zapewniał, że jest niewinny.

– Moje stawiennictwo dziś nie jest obowiązkowe. Jestem tu, bo chcę w sposób rzetelny wyjaśnić wszystkie te rzeczy, które zostały wcześniej przygotowane przez prokuraturę. Ja nie mam sobie niczego do zarzucenia, niczego się nie wstydzę. Wszystko, co robiłem, robiłem zgodnie z prawem i w interesie publicznym

– powiedział Gawłowski.

Podczas pierwszego dnia rozprawy jeden z prokuratorów prowadzących śledztwo w sprawie afery melioracyjnej odczytał skrót z aktu oskarżenia, który liczy ponad 1000 stron. A i tak czytanie zajęło prokuratorowi Witoldowi Grdeniowi prawie 5 godzin.

Wczoraj miał być także przesłuchany pierwszy świadek – były dyrektor Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Mężczyzna zeznał w śledztwie, że Stanisław Gawłowski otrzymał dwa ekskluzywne zegarki od jego kochanka w zamian za awans w instytucie. Mieczysław O. nie stawił się na rozprawę, ale zapowiedział, że chce zeznawać podczas procesu.

Dziś zeznania ma składać główny oskarżony – senator Stanisław Gawłowski. Wcześniej w mediach zapewniał, że w sądzie „wszyscy poznają prawdę”.

"Cały tekst w dzisiejszej "Gazecie Polskiej Codziennie"

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts