Policjanci z Grodziska Mazowieckiego od środy poszukują 5-letniego Dawida Żukowskiego.

10 lipca około 17.00 ojciec zabrał chłopca z domu w Grodzisku Mazowieckim i odjechał w nieznanym kierunku szarą skodą fabią o nr rejestracyjnym WGM 01K9. Z informacji zebranych przez policjantów wynika, że mężczyzna mógł poruszać się na trasie pomiędzy Grodziskiem Mazowieckim a lotniskiem Okęcie.

Po czterech godzinach, przed 21.00 policjanci dostali zgłoszenie, że ojciec 5-latka nie żyje. Ta tragiczna informacja została przez funkcjonariuszy potwierdzona. Do tej pory nieznane jest natomiast miejsce pobytu dziecka.

Jak poinformował zespół prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej do akcji poszukiwawczej 5-letniego Dawida Żukowskiego włączyli się kolejni żołnierze.

"Dziś od 7 rano 190 żołnierzy WOT z batalionów z Płocka, Grójca i Radomia włączyło się w poszukiwania na wniosek Komendanta Stołecznego Policji".

"30 strażaków, 6 samochodów i 3 psy PSP i OSP biorą udział w akcji poszukiwawczej Dawida" - powiedział rzecznik prasowy komendanta głównego PSP st. bryg. Paweł Frątczak.

Policja cały czas apeluje do osób, które między godz. 17 a 21 w środę przebywały w okolicach Grodziska Mazowieckiego lub warszawskiego Okęcia i widziały samochód ojca chłopca. To szara skoda fabia WGM 01K9. Na miejscu pasażera od strony kierowcy na szybie jest zasłona przeciwsłoneczna z logo Zygzaka McQuinna, czerwonej wyścigówki z bajki "Auta". Zdjęcie samochodu udostępniono na Twitterze warszawskiej policji.

Kom. Sylwester Marczak zaapelował o sprawdzenie nagrań w wideorejestratorach samochodowych.

- Tam mogą znajdować się informacje, pomocne w poszukiwaniach chłopca - powiedział.

Policja znalazła ten samochód, ale ważna jest informacja, którędy jechał.

"Od rana wznowione są działania pododdziałów zwartych. Dzisiaj jesteśmy w dalszym ciągu wspierani przez inne służby. Oprócz policjantów z Grodziska Mazowieckiego, Komendy Głównej oraz Garnizonu Stołecznego, jesteśmy wspierani przez wojsko obrony terytorialnej, państwową straż pożarną, ochotniczą straż pożarną i podmioty społeczne"

- powiedział Marczak.

Poinformował, że "jeśli weźmiemy pod uwagę tylko wczorajszy dzień, to kilkuset funkcjonariuszy prowadziło poszukiwania pięcioletniego Dawida".

"Tylko wczoraj przeszukaliśmy teren około tysiąca hektarów. Dziś te działania są kontynuowane. Skupiamy się na dwóch miejscach: terenie od pozostawionego pojazdu do miejsca, w którym ojciec chłopca popełnił samobójstwo, a drugi obszar to obszar autostrady, który dziś będzie przez nas sprawdzany" - dodał Marczak. Chodzi o fragment autostrady A2 na odcinku Warszawa - Grodzisk Mazowiecki.

Policjant ponowił apel, "aby osoby, które jeszcze tego nie zrobiły przejrzały kamerki samochodowe, zwłaszcza jeżeli w godzinach między 17 a 21 poruszały się na odcinku od Grodziska do Warszawy Okęcia, bądź też w samym Grodzisku". Prosi o zwrócenie uwagi na nagraniach ze środy na szarą skodę fabię o numerze rejestracyjnym WGM 01K9. Samochód na miejscu pasażera od strony kierowcy na szybie ma zasłonę przeciwsłoneczną z logo Zygzaka McQuinna, czerwonej wyścigówki z bajki "Auta". Zdjęcie samochodu udostępniono na Twitterze warszawskiej policji.

Znaleziono ten samochód, ale ważna jest informacja, którędy jechał. "Dla nas bardzo ważna informacja dotyczy samego pojazdu bez względu na to, czy znajdował się on w ruchu, czy też był pozostawiony na parkingu" - wyjaśnił we wtorek rzecznik Komendy Stołecznej Policji.

Dawid ma 110 cm wzrostu, jest szczupłej budowy ciała. Włosy jasne, zaczesane na prawo. Chłopiec był ubrany w szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki z obrazkami Zygzaka McQueena.

Zwracamy się do wszystkich o pomoc w odnalezieniu dziecka. Wszelkie zgłoszenia, nawet anonimowe, przyjmują od Państwa policjanci Komendy Powiatowej Policji w Grodzisku Maz. tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również telefonować do najbliższej jednostki Policji lub pod numer alarmowy 112.