To ma być "równowaga sił"? W europarlamencie znów pominięto środek i wschód Europy

Zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/GAZETA POLSKA

  

Pięcioro Niemców, w tym aż czworo z EPL, czworo Francuzów, troje Belgów, po dwoje Włochów, Hiszpanów i Brytyjczyków będzie kierowało komisjami europarlamentu. Z Europy Środkowo-Wschodniej na takie stanowisko wybrana została tylko jedna osoba, z Rumunii. Tak wygląda równowaga sił w Parlamencie Europejskim.

Wybory na stanowiska przewodniczących 20 komisji i dwóch podkomisji, które obywały się wczoraj po południu, opierały się na proporcjonalnym podziale przy wykorzystaniu metody d’Hondta. W uproszczeniu - im większa frakcja czy delegacja, tym więcej mogła dostać.

Z tego powodu Europejskiej Partii Ludowej (EPL), która skupia najliczniejszą, 182-osobową grupę eurodeputowanych, przypadło osiem miejsc dla przewodniczących. Czterech z nich to europosłowie z Niemiec, którzy stanowią największą grupę narodowościową w chadecji (w EPL jest 29 Niemców). Polacy, których jest 17, stanowią jednak drugą najliczniejszą grupę we frakcji i nie otrzymali żadnego przewodnictwa komisji.

Jedyną komisją, która nie wybrała kierownictwa, jest komisja zatrudnienia i spraw społecznych. Eurodeputowani odrzucili wczoraj kandydaturę byłej premier Beaty Szydło (PiS).

Co ciekawe, spora w tym zasługa... europosła Wiosny Roberta Biedronia, który wezwał socjalistów do tego, by głosowali przeciwko byłej premier.

Swoim "wyczynem" Biedroń szczycił się na Twitterze.

Polscy europosłowie zajęli za to inne stanowiska. Reprezentanci PiS zostali wiceszefami komisji spraw zagranicznych (Witold Waszczykowski), przemysłu i energii (Zdzisław Krasnodębski) oraz komisji petycji (Ryszard Czarnecki). Z kolei europosłowie PO zostali wiceszefami komisji ds. budżetu (Janusz Lewandowski), rynku wewnętrznego (Róża Thun), a Krzysztof Hetman z PSL został wiceprzewodniczącym komisji rozwoju regionalnego. Lider Wiosny Robert Biedroń zdobył stanowisko wiceprzewodniczącego komisji ds. równouprawnienia i praw kobiet.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier zainaugurował kanał TVP Wilno. "Przyczyni się do jeszcze lepszych relacji polsko-litewskich"

Mateusz Morawiecki / twitter.com/Kancelaria Premiera

  

Kanał TVP Wilno przyczyni się do tego, że relacje polsko-litewskie będą jeszcze lepsze, kultura polska na Litwie będzie kwitła, a wspólną walkę o interesy obu krajów wzmocni dobry polsko-litewski przekaz - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Premier podkreślił w Wilnie podczas uroczystej inauguracji TVP Wilno, że data inauguracji stacji jest symboliczna. "17 września 80 lat temu stało się coś bardzo tragicznego, Polska utraciła wtedy już ostatecznie swoją niepodległość po ataku niemieckim i potem sowieckim" - wskazał.

Szef polskiego rządu dziękował premierowi Litwy Sauliusowi Skvernelisowi. "Mamy bardzo zbieżne interesy i podobne patrzenie z uwzględnieniem naszych wzajemnych wrażliwości" - podkreślił.

"I dziękuję dlatego również, że, jak wiadomo, nasi sąsiedzi, a w szczególności jeden sąsiad (tj. Rosja) prowadzi czasami politykę dezinformacji i ten kanał TVP Wilno ma na celu również prostowanie, pokazywanie prawdy w jej różnych odsłonach, polskiej, litewskiej, ale właśnie prawdy"

- mówił Morawiecki.

Premier dziękował wszystkim, którzy przyczynili się do powstania TVP Wilno.

"Chciałem bardzo serdecznie podziękować za to, że Polacy mieszkający na Litwie będą mieli wreszcie kanał TVP Wilno, będą mieli możliwość oglądania telewizji polskiej, po polsku i z perspektywą polską, polsko-litewską jednocześnie, bo przecież te perspektywy się nawzajem uzupełniają"

- podkreślił Morawiecki.

Premier dziękował szefowi KPRM Michałowi Dworczykowi "za jego wieloletnie wysiłki" oraz wyraził wdzięczność wobec wiceministra MSZ Szymona Szynkowskiego vel Sęka, który "jest na pewno dobrym duchem w relacjach polsko-litewskich i przyczynił się bardzo wyraźnie do tego, że ten kanał mógł powstać". Morawiecki skierował również podziękowania do ambasador RP na Litwie Urszuli Doroszewskiej oraz do władz telewizji polskiej, "bo to jest jasne, że bez nich ten kanał również by nie powstał".

"Wszystkim, którzy czekali na powstanie tego kanału, bardzo gorąco dziękuję za ich pracę, za ich wysiłki, za to, że wierzyli, że powstanie ten kanał telewizyjny tutaj, w Wilnie. I jestem przekonany, że on przyczyni się do tego, że relacje polsko-litewskie będą jeszcze lepsze, kultura polska na Litwie będzie kwitła, a wspólna walka o interesy Polski i Litwy, i w Brukseli, i w Waszyngtonie, i wszędzie indziej na świecie będzie wzmocniona dobrym polsko-litewskim przekazem"

- zaznaczył Morawiecki.

Jak informowało niedawno Centrum Informacji TVP, stacja TVP Wilno będzie nadawała na Wileńszczyźnie, w rejonach święciańskim, solecznickim i wileńskim. Głównym celem projektu jest przedstawienie życia Polaków na Litwie, promowanie pozytywnego wizerunku Polski i upowszechnianie języka polskiego.

"W zrealizowanej w nowoczesnym, wirtualnym studiu produkcji, (zrealizowanej) przez młody zespół redakcyjny złożony z Polaków mieszkających na Litwie, znajdą się najważniejsze informacje z Polski i Litwy oraz bliskie i ważne dla grupy docelowej wiadomości lokalne. Dziennikarze zajmą się także sprawami kultury i historii Polski oraz tematami ważnymi dla wspierania integracji Polaków na Litwie"

- czytamy na stronie internetowej Centrum Informacji TVP. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl