Komisja Europejska przygląda się ustawie antylichwiarskiej

Zdjęcie ilustracyjne / By Stephane Mignonderivative work: MagentaGreen - Flickr, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=38470735

  

Polski rząd notyfikował Komisji Europejskiej przygotowany przez resort sprawiedliwości projekt tzw. ustawy antylichwiarskiej. Z regulacji unijnych wynika, że propozycja jest teraz zawieszona i nie może być przyjęta przez trzy miesiące, chyba że KE zgodzi się na tryb pilny.

"Komisja otrzymała od Polski notyfikację dotyczącą projektu ustawy, zmieniającej niektóre ustawy w celu zapobiegania lichwie, 28 czerwca" - powiedziała rzeczniczka Komisji Europejskiej Lucia Caudet.

Jak podkreśliła, notyfikacja została przekazana w ramach dyrektywy ws. przejrzystości jednolitego rynku. To narzędzie oceny zgodności projektu krajowych przepisów technicznych dotyczących dóbr lub usług społeczeństwa informacyjnego z prawem UE, jeszcze przed przyjęciem regulacji.

Rząd przyjął projekt tzw. ustawy antylichwiarskiej 18 czerwca (poprawiając niektóre przepisy tydzień później) z nadzieją, że zostanie ona szybko przyjęta przez posłów. Wicepremier Jacek Sasin mówił w ubiegłym miesiącu, że propozycja zostanie niezwłocznie skierowana do Sejmu, tak żeby jeszcze w lipcu parlament mógł tę ustawę przyjąć. "Tu nie ma co dłużej czekać" - przekonywał w radiowej Jedynce polityk.

Projekt jest jednym z priorytetów dla rządzących. Premier Mateusz Morawiecki mówił po jego przyjęciu przez Radę Ministrów, że nowe rozwiązania mają zapobiegać "nadużywaniu silnej pozycji firm pożyczkowych, kredytowych wobec słabszych konsumentów".

Natomiast minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro podkreślał w sobotę na konwencji PiS w Katowicach, że rząd zdecydował się wprowadzić jasne reguły, tak by każdy, kto będzie chciał, mógł uzyskać pożyczkę, ale "na cywilizowanych, jasnych zasadach".

Złożenie projektu do notyfikacji oznacza jednak, że na przyjęcie przepisów przez Sejm trzeba będzie poczekać. Unijna procedura przewiduje bowiem, że od dnia notyfikacji zaczyna się trzymiesięczny okres "zawieszenia", podczas którego powiadamiające państwo członkowskie musi powstrzymać się od przyjęcia regulacji. Okres "zawieszenia" kończy się 28 września.

"To zapobiegawczy mechanizm techniczny, który daje Komisji i innym państwom członkowskim możliwość reagowania i rozpoczęcia konstruktywnego dialogu w celu zapewnienia sprawnego funkcjonowania rynku wewnętrznego"

- zaznaczyła rzeczniczka Komisji.

Rząd zwrócił się jednak o to, by notyfikacja była prowadzona w trybie pilnym. Umożliwia on natychmiastowe przyjęcie projektu "w przypadku poważnych i nieprzewidzianych okoliczności".

"Celem tego projektu jest podjęcie kompleksowych i skoordynowanych działań (...) mających na celu wyeliminowanie patologii w udzielaniu pożyczek o charakterze lichwiarskim. Zastosowanie procedury przyspieszonej zapewni, że osoby biorące pożyczkę będą chronione tak szybko, jak to możliwe"

- uzasadnił rząd.

To jednak, czy tryb pilny zostanie zastosowany, zależy od oceny Komisji Europejskiej. "Analizujemy wciąż ten wniosek" - powiedziało PAP źródło z Komisji.

Przyjęte przez rząd zmiany ograniczają możliwość egzekwowania wyższych kosztów pożyczek niż te, które zostały zapisane w projekcie. Maksymalną wysokość pozaodsetkowych kosztów kredytu obniżono do 10 proc. Niedopuszczalne będzie żądanie przenoszenia własności nieruchomości na zabezpieczenie zaciągniętych zobowiązań.

Firmy pożyczkowe sprzeciwiające się restrykcjom argumentowały, że ograniczenie pozaodsetkowych kosztów kredytu przyniesie spadek liczby przyznawanych kredytów konsumenckich, co przełoży się na zwiększenie wykluczenia finansowego i wzrost szarej strefy.

Unijna procedura przewiduje, że Komisja Europejska lub któreś z państw członkowskich może zdecydować się na wniesienie uwag lub szczegółowej opinii, gdy uzna, że projekt przepisów technicznych, jeśli zostałby przyjęty, stworzyłby przeszkody dla swobodnego przepływu towarów czy dla świadczenia usług społeczeństwa informacyjnego na rynku wewnętrznym. Przyjęcie szczegółowej opinii przedłużyłoby okres zawieszenia projektu o dodatkowe trzy miesiące. Jeśli tak by się stało, propozycja nie zostałaby uchwalona w tej kadencji Sejmu.

Skutki braku notyfikacji byłyby dla Polski poważne, włącznie z prawną niedopuszczalnością stosowania przez polskie organy administracji i sądy przepisów przyszłej ustawy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Koniec z marszami środowisk LGBT? „Warto się zastanowić. Budzą ogromny opór”

zdjęcie ilustracyjne / Marcin Pegaz/Gazeta Polska

  

Skończą się pochody LGBT, skończą się burdy? - Marsze równości budzą ogromny opór. W związku z tym warto się zastanowić, czy w przyszłości tego typu imprezy powinny być organizowane – stwierdził minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski odnosząc się do incydentów podczas białostockiego Marszu Równości.

Pierwszy Marsz Równości przeszedł w sobotę po południu ulicami Białegostoku pod hasłem „Białystok domem dla wszystkich”. Przejście uczestników marszu kilkakrotnie próbowali zablokować kontrmanifestanci, policja musiała użyć gazu. W stronę uczestników rzucano kamieniami, petardami, jajkami i butelkami, wykrzykiwano też obraźliwe słowa.

- Tego typu marsze, wywoływane przez środowiska próbujące forsować niestandardowe zachowania seksualne, budzą ogromny opór (...) na Podlasiu, ale także w innych częściach Polski

- powiedział TVN24 Piontkowski.

- W związku z tym warto się zastanowić, czy w przyszłości tego typu imprezy powinny być organizowane. To powoduje zamieszki, może powodować zagrożenie zdrowia wielu przygodnych obywateli i trzeba się poważnie zastanowić, w jaki sposób rozwiązać ten problem

- dodał.[polecam:https://niezalezna.pl/280834-tusk-sie-nudzi-pakujac-pudla-w-brukseli-probuje-znowu-jatrzyc-i-robi-to-dosc-nieudolnie]

W niedzielę rano wiceszef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji Jarosław Zieliński informował na Twitterze, że w związku z wydarzeniami w Białymstoku zatrzymano 25 chuliganów, którym przedstawiono zarzuty. Jak doprecyzował rzecznik podlaskiej policji nadkom. Tomasz Krupa, zatrzymano 21 sprawców wykroczeń, z czego 19 ukarano mandatami, a przeciw dwóm osobom skierowano wnioski o ukaranie do sądu. Dodał, że kolejnych czterech zatrzymanych to sprawcy przestępstw.

Pierwszy Marsz Równości w Białymstoku od początku wzbudzał emocje. Na dzień marszu zgłoszono w białostockim magistracie ponad 70 zgromadzeń, ostatecznie odbyło się kilka. Marsz ruszył z placu NZS, gdzie kilkanaście godzin przed marszem rozpoczęło się czuwanie przy sąsiadującym z placem pomnikiem Bohaterów Ziemi Białostockiej, do tego zgromadzenia dołączyli też licznie kibice, którzy chwilę przed marszem mieli swoją manifestację przy tym placu. Jeszcze przed marszem dochodziło do słownych utarczek między uczestnikami a kontrmanifestantami.

W niedzielę po południu funkcjonariusze podlaskiej policji zaczęli publikować wizerunki osób, które są podejrzane. [polecam:https://niezalezna.pl/280839-policja-szuka-uczestnikow-zajsc-ujawnia-wizerunki]

Do sobotnich wydarzeń odniosła się szefowa MSWiA Elżbieta Witek, która na Twitterze napisała, że nie było przyzwolenia na chuligańskie zachowania, a każda osoba dopuszczająca się łamania prawa musi liczyć się z konsekwencjami.[polecam:https://niezalezna.pl/280800-nie-cichna-echa-wydarzen-w-bialymstoku-szefowa-mswia-zabrala-stanowczy-glos-w-tej-sprawie]

W niedzielę rzecznik KEP ks. Paweł Rytel-Andrianik w przesłanej informacji napisał, iż przemoc i pogarda w żadnym przypadku nie mogą być usprawiedliwiane i akceptowane. Zaś Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wyraził nadzieję w mediach społecznościowych, że policja przy wsparciu MSWiA szybko zidentyfikuje sprawców ataku.[polecam:https://niezalezna.pl/280833-jest-reakcja-episkopatu-po-wydarzeniach-w-bialymstoku-przemoc-i-pogarda-nie-moga-byc-usprawiedliwiane]

Z kolei w niedzielę ulicami Białegostoku przeszedł Marsz w Obronie Rodziny, w którym udział wzięło wiele osób broniących fundamentalnych zasad. Odbył się w spokoju.[polecam:https://niezalezna.pl/280823-marsz-w-obronie-rodziny-przeszedl-ulicami-bialegostoku-spokoj-radosc-wartosci-zdjecia]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl