Kosztowna "strefa relaksu" na placu Bankowym. Radny przypomina wizję Trzaskowskiego z kampanii

Plac Bankowy w Warszawie / By Adrian Grycuk - Own work, CC BY-SA 3.0 pl, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=40702896

  

"Strefa relaksu", która ma powstać w samym centrum Warszawy, na ruchliwym placu Bankowym ma kosztować blisko milion złotych. Takie wyliczenia przedstawia warszawska "Gazeta Wyborcza". Sebastian Kaleta, radny m.st. Warszawy, zauważa, że za tę kwotę można byłoby zapewnić opiekę żłobkową dla kilkudziesięciorga dzieci. Przypomniał też, jakie plany wobec placu Bankowego miał w samorządowej kampanii obecny prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski.

O kuriozalnej inwestycji warszawskiego ratusza pisaliśmy wczoraj. Na placu Bankowym, jednym z najbardziej ruchliwych miejsc stolicy, u zbiegu Marszałkowskiej i Alei Solidarności, jest duży parking, z którego codziennie korzystają setki pojazdów. Teraz - na czas wakacji - będzie już niedostępny. Ekipa Trzaskowskiego chce tam stworzyć miejsce, gdzie "będzie można napić się kawy i odpocząć". Na Bankowym pojawią się... leżaki i podesty z krzewami.

Pomysł spotkał się z mało entuzjastyczną oceną opozycyjnych radnych, ale przede wszystkim - wielu warszawiaków. Wskazywano, że ruchliwy plac nie jest najlepszym miejscem do odpoczynku, zwłaszcza, że po sąsiedzku znajduje się Ogród Saski, a dodatkowo dokuczliwe będzie zabieranie kierowcom parkingu w centrum miasta.

Okazuje się, że inwestycja ta jest dość kosztowna. Według wyliczeń warszawskiej redakcji "Gazety Wyborczej", "strefa relaksu" ma kosztować 920 tys. złotych. "Wyborcza" pisze też o projekcie jako o "eksperymencie", który potrwa tylko dwa miesiące. 

- Po dwóch miesiącach konstrukcja ma być rozebrana. Za środki wydane na ten absurdalny projekt miasto mogłoby zagwarantować całoroczną obiecaną w kampanii opiekę żłobkową dla 60 dzieciaków

- pisze na Twitterze warszawski radny PiS, Sebastian Kaleta.

Co więcej, Kaleta przypomniał, że w 2018 r., jeszcze jako kandydat na prezydenta Warszawy, Trzaskowski miał nieco inną wizję placu Bankowego. Obiecywał bowiem utworzenie tam zielonego skweru i podziemnego parkingu. 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Twitter, niezalezna.pl, http://warszawa.wyborcza.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bloomberg złożył wniosek w Federalnej Komisji Wyborczej. Nie wiadomo czy wystartuje w wyborach

/ Michael Bloomberg / By Rubenstein - originally posted to Flickr as Mayor Michael Bloomberg, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=74046390

  

Były burmistrz Nowego Jorku, miliarder i filantrop Michael Bloomberg złożył dziś wniosek w Federalnej Komisji Wyborczej, co pozwala mu na start w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Nie ogłosił jednak, czy zamierza ubiegać się o fotel przywódcy państwa.

Zarejestrowanie się w komisji wyborczej pozwoli Bloombergowi na oficjalne utworzenie sztabu wyborczego, zbieranie funduszy i inwestowanie w swoją kampanię.

Jego zespół uważa, że były burmistrz nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji. Jak podaje agencja AP, oczekuje się, że oficjalne oświadczenie w tej sprawie zostanie wydane w najbliższych dniach.

Na początku listopada rzecznik Bloomberga Howard Wolfson powiedział, że były burmistrz rozważa start w wyborach, ponieważ obawia się, że żaden ze startujących Demokratów nie jest w stanie pokonać Donalda Trumpa.

Bloomberg jest założycielem i szefem agencji informacyjnej Bloomberg; był początkowo Demokratą, potem odszedł z Partii Demokratycznej i przystąpił do Republikanów, ubiegając się w 2001 roku o urząd burmistrza Nowego Jorku. Jednak został ponownie Demokratą; stał się też obiektem ataków ze strony Republikanów jako zwolennik ograniczenia dostępu do broni.

Bloomberg zaangażowany jest osobiście i finansowo w walkę z ociepleniem klimatycznym, jest też zwolennikiem ograniczenia dostępu do broni. Jego majątek wyceniany jest na 53,4 mld dol. Jest on ósmy na liście najbogatszych Amerykanów i w dużej mierze byłby w stanie sam sfinansować swoją kampanię wyborczą.

Michael Bloomberg wygrał trzykrotnie wybory na burmistrza Nowego Jorku. Otrzymał honorowe doktoraty kilku uczelni, w tym Uniwersytetu Harvarda. W 2014 roku królowa Elżbieta II nadała mu tytuł szlachecki i Komandorię Orderu Imperium Brytyjskiego za "nadzwyczajne osiągnięcia w dziedzinie przedsiębiorczości i filantropii"; nie będąc obywatelem Wielkiej Brytanii Bloomberg nie może się jednak posługiwać tytułem "sir".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl