Dodał, że szczątki zostały znalezione na placu budowy w miejscowości Racławice.

- W jamie grobowej znaleziono także m.in. szczątki materiału mundurów, czapki wraz z metalowym (miedzianym) bączkiem oficerskim, trzy krzyżyki srebrne z fragmentami łańcuszka, dwa guziki metalowe i trzy podeszwy butów nitowanych

 – powiedział Wysocki.

Odkryto także sześć sztuk niewystrzelonej amunicji oraz dwa kartonowe pudełka z amunicją. Wysocki zaznaczył, że materiał niebezpieczny został zabezpieczony przez policję.

Podkreślił, że obwodnica leży na terenach, na których prowadzone były działania militarne podczas I wojny światowej.

- Ten fakt, a także zachowane elementy umundurowania wskazują, że obaj pochowani byli żołnierzami z czasów I wojny światowej. Co najmniej jeden z nich nosił tytuł oficerski, co można wnioskować po zachowanym bączku oficerskim na czapce jednego z żołnierzy

 – powiedział.

Przy szczątkach nie znaleziono nieśmiertelników, nie zachowały się także znaczenia na guzikach mogące określić przynależność do konkretnej armii.

- Typ amunicji odnaleziony przy szczątkach jest charakterystyczny dla armii carskiej. Znalezione materiały są poddawane dalszym badaniom w celu ustalenia jak największej ilości szczegółów personalnych. Materiał zabytkowy zostanie przekazany do Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli

 – dodał Wysocki.

Żołnierze zostali pochowani w wojskowej mogile zbiorowej na cmentarzu wojskowym w Nisku.

Obwodnica Stalowej Woli i Niska w systemie projektuj-buduj realizuje konsorcjum firm Mostostal Warszawa (lider) i Acciona Construccion.

Trasa będzie miała długość ponad 15 km i będzie częścią drogi krajowej nr 77. Obwodnica swój początek będzie miała w Stalowej Woli na skrzyżowaniu Trasy Podskarpowej z ul. Chopina i biec będzie do połączenia z realizowaną drogą ekspresową S19 na terenie gminy Nisko. Kosztować będzie niemal 200 mln zł.

Obwodnica ma być gotowa w marcu 2021 r.