Islam to dla Niemców zagrożenie

/ FLICKR.COM/Dan Portnoy/CC BY 2.0

  

Z opublikowanego dziś raportu niemieckiej fundacji Bertelsmanna wynika, że około połowy Niemców uznaje islam za zagrożenie. Jedynie jednej trzeciej mieszkańców RFN kojarzy się on z "ubogaceniem" społeczeństwa.

Z badań przeprowadzonych przez liberalną fundację wynika, że 52 proc. Niemców czuje zagrożenie ze strony islamu. W landach dawnej NRD na wschodzie kraju odsetek ten jest jeszcze wyższy - 58 proc. (na zachodzie - 51 proc.). Jako "ubogacenie" taktuje islam około jednej trzeciej całej populacji. W zachodnich landach - 35 proc., we wschodnich - 24 proc.

Autorzy raportu zastrzegają, że nie należy z tych danych wyciągać pochopnych wniosków i formułować oskarżeń o ksenofobię.

"Mamy do czynienia z rozpowszechnionym sceptycyzmem wobec islamu, czego nie należy jednak stawiać na równi z islamofobią"

- uważa ekspert Bertelsmanna ds. religii Yasemin El-Menouar.

Dokładniejsze badania wskazują, że "rezerwie" wobec tej religii nie towarzyszą żądania polityczne ani antydemokratyczne nastawienie.

"Najwyraźniej wiele osób traktuje obecnie islam nie jako religię, lecz polityczną ideologię. Dlatego nie rozciąga się na nią tolerancja religijna"

- tłumaczy El-Menouar.

Według sondażu 87 proc. Niemców deklaruje otwartość na inne światopoglądy. 70 proc. przyznaje, że inne religie są przynajmniej w części prawdziwe. Mniej niż połowa (44 proc.) uznaje jednak współistnienie wielu religii za czynnik ubogacający społeczeństwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

PKW zarejestrowała 15 komitetów wyborczych

zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała już 15 komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta. Na utworzenie komitetu wyborczego jest czas do 16 marca.

PKW zarejestrowała komitety: Władysława Kosiniaka-Kamysza, Krzysztofa Bosaka, Andrzeja Dudy, Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, Roberta Biedronia, Szymona Hołowni, Leszka Samborskiego, Stanisława Żółtka, Piotra Stanisława Bakuna, Wojciecha Podjackiego, Mirosława Piotrowskiego, Andrzeja Voigta, Pawła Tanajno, Piotra Wrońskiego oraz Romualda Starosielca.

Do usunięcia wad zgłoszenia wezwane zostały komitety: Jana Zbigniewa Potockiego, Wiesława Lewickiego oraz Wojciecha Mateńki.

Komitet wyborczy kandydata na prezydenta może utworzyć co najmniej 15 obywateli mających prawo wybierania. Do utworzenia komitetu wymagane są: pisemna zgoda kandydata na kandydowanie oraz na utworzenie jego komitetu. Kandydaci urodzeni przed 1 sierpnia 1972 r. muszą dołączyć oświadczenie lustracyjne.

Ponadto, do zgłoszenia dołącza się podpisy 1000 obywateli popierających kandydata. Na utworzenie komitetu wyborczego jest czas do 16 marca.

PKW ma trzy dni na wydanie postanowienia o przyjęciu zawiadomienia ws. utworzenia komitetu wyborczego (czyli na tzw. rejestrację komitetu), albo daje pełnomocnikowi trzy dni na usunięcie wad zgłoszenia. Dopiero po rejestracji komitetu przez Państwową Komisję Wyborczą, może on prowadzić agitację, a także pozyskiwać i wydatkować środki.

Aby zarejestrować kandydata w wyborach prezydenckich, trzeba zebrać 100 tys. podpisów; jest na to czas do 26 marca.

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja; jeśli żaden z kandydatów nie uzyska ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts