To oni głosowali przeciwko kandydaturze Beaty Szydło. W tle... imigranci i LGBTI!

/ Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Z nieoficjalnych informacji wynika, że przeciwko kandydaturze byłej premier Beaty Szydło na szefową komisji zatrudnienia Parlamentu Europejskiego głosowali przedstawiciele frakcji socjalistów, liberałów oraz Zieloni. Co ciekawe - jak informuje PAP - głównymi powodami głosowania przeciwko kandydaturze eurodeputowanej Prawa i Sprawiedliwości było: stanowisko premier Szydło w sprawie praw podstawowych, praworządności, sprzeciw wobec imigrantów oraz... LGBTI. "To akt politycznej zemsty. Taka mała vendetta małych ludzi, którzy mają w ustach pełno demokracji, ale jej nie przestrzegają" - komentuje europoseł PiS Ryszard Czarnecki.

Głosowanie na wniosek socjalistów było tajne. W jego wyniku Beata Szydło nie została wybrana na stanowisko przewodniczącej komisji zatrudnienia i spraw socjalnych Parlamentu Europejskiego.

Europosłowie Socjalistów i Demokratów (S&D) zagłosowali przeciwko kandydaturze Szydło. Taka decyzja została podjęta przez grupę

- mówi źródło w tej frakcji.

Również źródła we frakcji Odnowić Europę - która zrzesza m.in europosłów z koalicji Renaissance utworzonej przez partię prezydenta Francji Emmanuela Macrona, holenderskiej Partii Ludowej na rzecz Wolności i Demokracji premiera Marka Ruttego czy grupy Belga Guya Verhofstadta - ta frakcja głosowała przeciwko, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami.

Taką decyzję, jak powiedział inny rozmówca frakcji Zielonych, podjęła również ta grupa.

Zieloni zagłosowali przeciwko, podobnie jak Socjaliści i Demokraci, Odnowić Europę i GUE 

- powiedział przedstawiciel grupy Zielonych.

GUE to grupa skrajnie lewicowa w europarlamencie.

Głównym powodem było stanowisko premier Szydło w sprawie praw podstawowych, praworządności i LGBTI. (...) Premier Beata Szydło ostro skrytykowała politykę UE dotyczącą imigracji w 2015 roku. Między innymi sprzeciwiła się programowi, który miał na celu relokację pewnej liczby syryjskich uchodźców do UE i przeniesienie ich do Polski

- powiedziało w rozmowie z PAP źródło we frakcji Zielonych.

Zdaniem źródła wpływ na decyzje frakcji o głosowaniu przeciw miała również prowadzona wobec Polski procedura art. 7 traktatu.

Cztery frakcje - Zieloni, Odnowić Europę, Socjaliści i Demokraci oraz GUE - mają w komisji zatrudnienia łącznie 28 europosłów. Przeciwko kandydaturze Szydło, w głosowaniu tajnym na wniosek socjalistów, zagłosowało 27. Za jej kandydaturą było 21. Dwóch europosłów wstrzymało się od głosu.

To akt politycznej zemsty. Taka mała vendetta małych ludzi, którzy mają w ustach pełno demokracji, a jak dochodzi co do czego, tej demokracji nie przestrzegają. Ten lewicowo-liberalny establishment nie mógł się pogodzić z tym, że zablokowaliśmy pana Fransa Timmermansa, który cały czas atakował Polskę. No i nadarzyła się okazja do takiego rewanżu, zemsty, i to się stało

- skomentował sytuację eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Spotkanie liderów Zjednoczonej Prawicy. Są efekty! Podpisana będzie nowa umowa koalicyjna

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Dziś doszło do spotkania szefów trzech partii politycznych, wchodzących w skład Zjednoczonej Prawicy: Jarosława Kaczyńskiego z PiS, Jarosława Gowina z Porozumienia i Zbigniewa Ziobro z Solidarnej Polski. W spotkaniu wziął też udział premier Mateusz Morawiecki. Tematem była oczywiście umowa koalicyjna na nową kadencję. Osiągnięty został konsensus!

Efektem rozmów była deklaracja, jaką dziś przekazano mediom:

- Podpisanie umowy koalicyjnej Zjednoczonej Prawicy nastąpi w przyszłym tygodniu

- poinformował szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Tym samym rozwiane zostały wszystkie doniesienia odnośnie rzekomego braku spójności w obozie Zjednoczonej Prawicy, które powstały przy projekcie ustawy o tzw. 30-krotności ZUS. Dziś w wywiadzie dla "Polska The Times" na sugestię, że Zjednoczona Prawica nie jest już tak wyraźnie mocno zjednoczona, poseł PiS Radosław Fogiel powiedział, że jest to "za daleko idąca teza".

- Nikt nigdy nie twierdził, że jesteśmy monolitem, nie jesteśmy przecież z jakiegoś powodu jedną partią i naturalne jest, że w ramach obozu ucierają się różne stanowiska i wrażliwości. Zagrożeń dla spójności Zjednoczonej Prawicy jednak nie widzę

- dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl