Indie coraz bliżej kupna C-295

/ flickr.com

  

Indie mają zamiar kupić za kwotę 1.7 mld dolarów 56 samolotów transportowych C-295. Jednostki zastąpią wykorzystywane w siłach powietrznych (IAF) samoloty transportowe Avro HS-748.

Kompleksowe próby oraz praca Komitetu Negocjacyjnego ds. Kontraktu (CNC) zostały zakończone. Jeszcze w tym miesiącu indyjska Rada Zakupów Obronnych (Defence Acquisition Council - DAC) zajmie się pewnymi nieścisłościami, w kontrakcie aby później przesłać indyjskiej stronie rządowej gotową umowę do podpisania.  Warto zaznaczyć, że Indyjskie Siły Powietrzne wprowadziły pewne zmiany dot. parametrów samolotu, które następnie zostały zaprezentowane DAC do akceptacji.

W maju 2015 roku DAC zdecydowało się na wybór oferty zaprezentowanej przez Airbus Defence & Space oraz ich indyjskiego partnera Tata Group dot. dostawy samolotów C-295. Umowa warta 2.8 mld dolarów zakładała dostawę 56 samolotów do Sił Powietrznych Indii oraz 6 egzemplarzy do indyjskiej Straży Wybrzeża. Według tej umowy 16 z samolotów dla IAF ma być wyprodukowywanych przez producenta oryginalnego wyposażenia (OEM), czyli koncern Airbus Defence & Space. Pozostałe 40 egzemplarzy ma zostać zmontowanych w indyjskich zakładach w Bangalore, dzięki transferowi technologii. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Policyjny pies uratował zakleszczonego między balotami słomy 67-latka

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

  

Niespełna 3-letni owczarek Goran, który na co dzień służy w Komendzie Powiatowej Policji w Kole (woj. wielkopolskie), odnalazł zaginionego mężczyznę. 67-latek utknął między balotami słomy; nie mógł wydostać się stamtąd, ani wezwać pomoc.

Jak poinformowała we wtorek sierż. Weronika Czyżewska z KPP w Kole (woj. wielkopolskie), kilka dni temu dyżurny kolskiej Policji został powiadomiony o zaginięciu 67-letniego mieszkańca gminy Grzegorzew.

Niepełnosprawny intelektualnie mężczyzna wyszedł z domu około godziny 8.00 w trakcie chwilowej nieobecności rodziny. Najpierw najbliżsi sami szukali krewnego, ale gdy poszukiwania nie przynosiły efektów, postanowili powiadomić policję

– powiedziała Czyżewska.

Dodała, że policja przystąpiła do poszukiwań, a w Komendzie Powiatowej Policji w Kole ogłoszony został alarm. Mężczyzny szukało niemal stu policjantów oraz strażacy; wszyscy sprawdzali miejsca, w których hipotetycznie mógł przebywać zaginiony.

Do akcji poszukiwawczej zorganizowanej przez kolskich policjantów włączony został również przewodnik st. sierż. Konrad Perkowicz z psem patrolowo-tropiącym. Podczas sprawdzania terenu przyległego do miejsca zamieszkania 67-latka, owczarek Goran podjął trop i doprowadził policjantów do oddalonej o kilkaset metrów posesji. Funkcjonariusze dokładnie i wnikliwie sprawdzili każdy zakamarek budynków gospodarczych

 – podała Czyżewska.

Jak podkreśliła policjantka, okazało się, że zaginiony mężczyzna wszedł do stodoły - tam po drabinie dostał się na szczyt stogu słomy.

Niestety wpadł w wąską szczelinę pomiędzy balotami, skąd nie miał możliwości wydostania się. 67-latek ma problemy z właściwą komunikacją, przez co nie potrafił wezwać pomocy. Zakleszczonego pomiędzy balotami mężczyznę znaleźli policjanci. Strażacy wyciągnęli go z pułapki, na szczęście nie odniósł obrażeń 

- przekazała.

Po konsultacji medycznej 67-latek wrócił do domu. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts