14 książek w finale Angelusa. Polscy autorzy bez nominacji

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/Pexels

  

14 książek zostało zakwalifikowanych do kolejnego etapu Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus. Po raz pierwszy w historii Nagrody wśród półfinałowych pozycji nie znalazła się ani jedna książka polskiego autora. Zwycięzca zostanie ogłoszony 19 października podczas uroczystej gali we Wrocławiu.

Jak poinformował Waldemar Mazur z Wrocławskiego Domu Literatury, jury spośród 105 zakwalifikowanych tytułów wybrało 14. Laureata Angelusa, który otrzyma nagrodę w wysokości 150 tys. zł, poznamy podczas uroczystej gali 19 października. Wcześniej, we wrześniu, wyłoniona zostanie finałowa siódemka.

W ubiegłym roku po raz pierwszy w historii Angelusa nagrodę otrzymał Polak – Maciej Płaza za książkę „Robinson w Bolechowie”.

- W tym roku szans na Angelusa dla autora piszącego w języku polskim nie ma. A to za sprawą decyzji jury, które na długiej liście nie umieściło ani jednej książki napisanej oryginalnie w języku polskim

 – powiedział Mazur.

Wśród zakwalifikowanych książek znalazły się powieści autorów m.in. z Czech, Węgier, Austrii, Ukrainy a także Macedonii, Rosji i Bułgarii.

Angelus jest nagrodą dla pisarzy pochodzących z Europy Środkowej, którzy podejmują w swoich dziełach tematy najistotniejsze dla współczesności. Nagroda w wysokości 150 tys. zł przyznawana jest za najlepszą książkę prozatorską wydaną w języku polskim w roku poprzednim. Fundatorem nagrody jest miasto Wrocław. Osobną nagrodę – w wysokości 20 tys. zł – otrzyma też autor najlepszego przekładu.

Do tej pory Angelusa otrzymali: Jurij Andruchowycz "Dwanaście kręgów" (2006), Martin Pollack "Śmierć w bunkrze - opowieść o moim ojcu" (2007), Peter Esterhazy "Harmonia calestis" (2008), Josef Skvorecky "Przypadki inżyniera ludzkich dusz" (2009), Gyorgy Spiro "Mesjasze" (2010), Swietłana Aleksijewicz "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" (2011), Miljenko Jergović "Srda śpiewa o zmierzchu w Zielone Świątki" (2012), Oksana Zabużko "Muzeum porzuconych sekretów" (2013), Pavol Rankov "Zdarzyło się pierwszego września (albo kiedy indziej) " (2014), Serhij Żadan "Mezopotamia" (2015), Varujan Vosganian "Księga szeptów" (2016), Oleg Pawłow "Opowieści z ostatnich dni" (2017), Maciej Płaza "Robinson w Bolechowie" (2018). (PAP)

Organizatorem Literackiej Nagrody Europy Środkowej Angelus jest Wrocławski Dom Literatury. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

PO skręca ostro w lewo. Poseł Tomczak ujawnia: Skrzydło konserwatywne zostało zdziesiątkowane

Grzegorz Schetyna / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Zaledwie kilka dni temu pojawiły się nieoficjalne informacje i sugestie dotyczące tego, że Platforma Obywatelska chce po rozstaniu z dwoma swymi posłami: Markiem Biernackim i Jackiem Tomczakiem (obaj przeszli do klubu PSL, przekształconego w klub PSL - Koalicja Polska) zbudować konserwatywne skrzydło koalicji. Odnosząc się do tych spekulacji poseł Tomczak uchyla rąbka tajemnicy i w programie Michała Rachonia #Jedziemy ujawnia, jak w rzeczywistości zdziesiątkowano konserwatywne skrzydło w PO.

Zostaliśmy usunięci z PO za to że głosowaliśmy przeciwko projektowi Barbary Nowackiej dot. aborcji na żądanie.
- mówił poseł PSL Jacek Tomczak.
 
Polityk podkreśla, że Platforma Obywatelska zmienia cały swój partyjny profil.

To jest dziwne. PO dopóki była ugrupowaniem centroprawicowym, konserwatywno-liberalnym miała możliwość mocnego konkurowania i nawet wygrywania z PiS. Obserwujemy od pewnego czasu proces rozbudowywania skrzydła lewicowego w PO. Platofma przekształca się z ugrupowania, którym była kiedyś, ugrupowania o silnym konserwatywnym skrzydle. Dzisiaj ono zostało zdziesiątkowane.
- mówił w Tomczak.

W rozmowie z Michałem Rachoniem poseł Tomczak zwrócił uwagę, że taka sytuacja wzbudza niemałe zamieszanie w samych szeregach Platformy. Jego zdaniem przyjmowanie kolejnych polityków lewicy, absorpcje kolejnych formacji lewicowych, to jest proces, którego wiele osób nie rozumie. W tym wielu działaczy PO.
 
PO robi sobie w ten sposób krzywdę, z jednej strony dobijając partie lewicowe, z drugiej powoduje to, że nie ma silnego skrzydła konserwatywnego.
- tłumaczy poseł Tomczak.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl