Odzyskane popiersie Diany z kolekcji Stanisława Augusta

/ nck.pl

  

Popiersie bogini Diany, jedno z najdroższych popiersi w kolekcji Stanisława Augusta Poniatowskiego, odzyskane przez Polskę po ponad 70 latach od jego zaginięcia w zawierusze wojennej, można oglądać do 25 sierpnia. Wystawa jest zorganizowana w ramach cyklu Utracone – Odzyskane, który prezentuje odzyskane przez Polskę dobra kultury, zagrabione podczas II wojny światowej. Działania restytucyjne, prowadzone przez Wydział Strat Wojennych w Departamencie Dziedzictwa Kulturowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, zaowocowały w ostatnich latach powrotem do polskich instytucji kultury wielu dzieł sztuki, wśród których znajdują się rzeźby i obrazy dawnych mistrzów i znamienitych polskich malarzy.

Kordegarda ze swoją historią  to kultowe miejsce na mapie Warszawy. To nie tylko galeria, w której odbywają się wystawy promujące polską sztukę i przypominające o naszym dziedzictwie, ale też miejsce spotkań z ciekawymi ludźmi, koncertów oraz warsztatów. Zależało nam, by podczas pierwszej ekspozycji po remoncie zaprezentować w naszej galerii kolejne ważne i piękne dzieło, które wróciło do Polski dzięki zaangażowaniu i wysiłkom Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To już czwarta wystawa NCK z cyklu „Utracone-Odzyskane”Będą kolejne. 

– powiedział dr hab. Rafał Wiśniewski, prof. UKSW, dyrektor Narodowego Centrum Kultury

Tegoroczna wystawa w Kordegardzie pozwoli pokazać wyjątkową urodę popiersia Diany dłuta Jean Antoine Houdona, którego prace podziwiał król Stanisław August Poniatowski, zachwyciło króla-filozofa, zwolennika idei postępowych, a także wielbiciela kobiecej urody. Stało się perłą jego rzeźbiarskiej kolekcji. Było również jedną z najdroższych rzeźb, którą kupił Stanisław August. W inwentarzu nadwornego malarza Marcello Bacciarellego z 1795 r. odnotowano, że stanowi część Królewskiej Kolekcji Rzeźby, eksponowanej w Pałacu na Wyspie.

Jean-Antoine Houdon był wybitnym francuskim rzeźbiarzem XVIII wieku. Jego rzeźbiarskie popiersia współczesnych znanych postaci Oświecenia: polityków, filozofów, naukowców oraz arystokratów, zdobiły niejeden arystokratyczny a nawet królewski salon.  Urodził się w 1741 w Wersalu. Po skończeniu Królewskiej Akademii Malarstwa i Rzeźby w 1761 roku, udał się do Rzymu, by tam kontynuować studia nad antyczną rzeźbą. Po 10-letnim pobycie w Wiecznym Mieście powrócił na stałe do Paryża, szybko zyskując uznanie i popularność. Tworzył liczne rzeźby alegoryczne o tematyce mitologicznej oraz portrety. Te ostatnie były nie tylko wiernym oddaniem podobieństwa modela, ale też znakomitym uchwyceniem jego charakteru. Rzeźba Diany Łowczyni cieszyła się ogromną popularnością wśród współczesnych. Zamawiano jej kopie w marmurze, brązie i gipsie. Marmurowe wersje wybierali zwłaszcza europejscy władcy, w tym dwór francuski. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: nck.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

Pogoń Szczecin: po przebudowie i na budowie

/ pogonszczecin.pl

  

Latem drużyna Pogoni Szczecin została dostosowana do stanu swego stadionu - zarówno zespół, jak i obiekt są w trakcie przebudowy. Siódma drużyna poprzedniego sezonu ekstraklasy została wzmocniona siedmioma piłkarzami i wydaje się mocniejsza niż przed rokiem.

"Potrzebujemy środkowych obrońców, skrzydłowego i przydałby się jeszcze napastnik" – mówił po zakończeniu poprzednich rozgrywek trener Pogoni Kosta Runjaic. Dostał wszystko, czego chciał, a może nawet więcej. Oczywiście nie obyło się bez osłabień, ale one – poza jednym przypadkiem – były zaplanowane.

To, co zaskoczyło władze klubu i szkoleniowca, to odejście Radosława Majewskiego. Niechciany przed rokiem w Lechu Poznań pomocnik, w Szczecinie znowu zaczął błyszczeć i w czerwcu dostał intratną propozycję z australijskiego Western Sydney Wanderers, z której skorzystał.

Pozostałe ubytki nie były zaskoczeniem. Jeszcze przed ostatnim meczem minionego sezonu Runjaic poinformował, że w jego zespole nie będą dalej grać: bramkarz Łukasz Załuska, obrońca David Niepsuj i pomocnicy Michał Żyro, Spas Delew i Jin Izumisawa. Wiadomo było też, że ze Szczecinem rozstanie się Sebastian Walukiewicz, sprzedany zimą za cztery miliony euro do Cagliari. Ponadto z klubu odszedł stoper Jarosław Fojut, który po ubiegłorocznej kontuzji nie przebił się do podstawowego składu.

Wzmocnień szczeciński klub szukał głównie poza granicami kraju. Głównym kierunkiem okazała się Grecja. Z tego kraju pozyskano stopera Kostasa Triantafyllopoulosa i napastnika Michalisa Maniasa. Taki sam kierunek obrał pomocnik Srdan Spiridonovic, który jednak jest Austriakiem serbskiego pochodzenia.

Jeszcze w trakcie poprzednich rozgrywek Pogoń jako pierwsza w lidze poinformowała o nowym nabytku. Został nim austriacki stoper Benedikt Zech. Ponadto do kadry szczecińskiego zespołu dołączyli chorwacki bramkarz Dante Stipica oraz obrońca Igor Łasicki. Z wypożyczeń wrócili także Marcin Listkowski i Damian Pawłowski, którzy są młodzieżowcami.

Duże zmiany sprawiają, że prowadzona od listopada 2017 r. przez Runjaica Pogoń jest już praktycznie jego autorskim zespołem. Ze składu, z którym debiutował w ekstraklasie, zostali tylko Ricardo Nunes, Kamil Drygas i Adam Frączczak.

"Patrząc na nazwiska i przeszłość pozyskanych piłkarzy, to transfery są interesujące. Nigdy nie jest tak, że wszystkie +wypalają+ na sto procent. Sam jestem ciekaw, jak będzie się prezentował ten zmieniony zespół"

– powiedział były napastnik Pogoni Artur Bugaj.

Z kolei wieloletni bramkarz "Portowców" Zbigniew Długosz jest optymistą. "Wszyscy żyjemy dużymi nadziejami i czekamy na upragniony ligowy medal oraz awans do europejskich pucharów".

Optymizmem mogą kibiców szczecińskich napawać wyniki sparingów. Pogoń nie poniosła w nich ani jednej porażki, a mierzyła się z niezłymi rywalami, jak m.in. Olympikosem Pireus (1:1), Hapoelem Beer Szewa (2:2) czy Vitesse Arnhem (2:1). Ponadto "Portowcy" rozgromili Arkę Gdynia 4:1, wygrali z trzecioligowym Chemikiem Police 3:0 i zremisowali z pierwszoligową Wartą Poznań 1:1.

Niemiecki szkoleniowiec zaznaczył co prawda, że nie przywiązuje wielkiej wagi do rezultatów sparingów, ale podkreślił, że cieszyło go w tych meczach to, że piłkarze realizowali nakreślone zadania i grali na miarę aktualnych możliwości.

"Oczekujemy od siebie wiele. Wiem, że swoją pracę wykonałem najlepiej, jak potrafię i jestem przekonany co do tego, w jaki sposób mamy dalej pracować, a także do wartości naszych zawodników"

– nadmienił Runjaic.

Przed rokiem Pogoń też notowała niezłe wyniki sparingów, a start w lidze miała fatalny i po ośmiu kolejkach – bez choćby jednej wygranej – znajdowała się na dnie tabeli. Dopiero później zaczęła zwyciężać stając się najpierw rewelacją jesieni, a potem gwarantując sobie grę w tzw. grupie mistrzowskiej. Mimo niezłego efektu końcowego, w Szczecinie wszyscy chcieliby uniknąć powtórki początku poprzednich rozgrywek.

"Wiem, że będziemy świetnie przygotowani do nowego sezonu. Nigdy jednak nie ma gwarancji co do wyników meczów"

– zastrzegł Runjaic.

W nowym sezonie mecze Pogoni w Szczecinie będzie mogło oglądać zaledwie 4200 widzów. To efekt prowadzonej przebudowy stadionu. Na tydzień przed startem ligi krajobraz na obiekcie jest iście księżycowy, gdyż boisko okalają dwie wielkie piaskowe skarpy.

Jeszcze w czerwcu pozostawiono trybuny o pojemności prawie 1000 krzesełek większej, ale latem wykonawca przedstawił koncepcję szybszego wybudowania dwóch nowych trybun, przy czym warunkiem było wyburzenie kolejnego sektora. Plan zakłada, że nowe trybuny będą dostępne od początku sezonu 2020/21.

Najbliższe rozgrywki Pogoń rozpocznie meczem z Legią w Warszawie w niedzielę o godz. 17.30

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl