Przez wieki polscy królowie, hetmani, magnaci, biskupi składali dary i trofea wojenne, fundowali cenne wyroby złotnictwa i łożyli na rozbudowę oraz uświetnienie kościoła i kaplicy Matki Boskiej w klasztorze na Jasnej Górze. Mniej zamożna ludność w podzięce za cudowne uzdrowienia lub w innych intencjach składała przed obrazem Pani Jasnogórskiej niezliczone srebrne wota lub drobne cenne przedmioty.

W zbiorach jasnogórskiego klasztoru do dziś przechowywanych jest dziesięć drogocennych sukienek zdobiących cudowny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej. Zwyczaj przyozdabiania świętego wizerunku klejnotami i cennymi wotami pochodził z tradycji bizantyjskiej, zaś najstarsze sukienki z klasztoru na Jasnej Górze datuje się na wiek XVII.

Z tych dziesięciu drogocennych sukienek tylko dwie powstały w tym wieku, właśnie sukienki diamentowa i rubinowa. Pozostałe wykonano już w XX i XXI w. (sukienka perłowa z 2018 r. jest kopią zabytkowej, skradzionej w 1909 r. przez Damazego Macocha, zakonnika agenta rosyjskiej ochrany). Co roku w Wielki Czwartek przy słowach Litanii loretańskiej dokonuje się obrzęd zmiany zdobiącej cudowny wizerunek sukienki oraz konserwatorskie czyszczenie obrazu.

Znacznie wcześniejszymi ozdobami obrazu z Jasnej Góry są XV-wieczne złote i srebrne blachy ofiarowane przez króla Władysława Jagiełłę. Wykonane w krakowskim warsztacie złotniczym Jana Polaka pokrywają zarówno tło obrazu, jak i koliste nimby otaczające głowę Maryi i trzymanego na ręku Jezusa. Blachy pokrywające tło są zdobione rytowanymi scenami zwiastowania i adoracji Dzieciątka oraz dwoma scenami pasyjnymi biczowania i naigrywania oprawców. Blachy nimbowe zdobi trybowany fryz z promienistą glorią o odpowiedniej liczbie promieni (56 – lata życia Maryi, 33 – lata życia Chrystusa).

Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"