Rząd za podwyżkami w służbie zdrowia

zdjęcie ilustracyjne / DarkoStojanovic CC0

  

Kwota bazowa, na której podstawie oblicza się najniższe wynagrodzenie zasadnicze, zostanie podwyższona z 3,9 tys. zł do 4,2 tys. zł – przewiduje projekt przyjęty dziś przez rząd. Oznacza to wzrost wynagrodzeń najmniej zarabiających pracowników medycznych.

Rada Ministrów przyjęła we wtorek przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt nowelizacji ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Jego celem jest podwyższenie poziomu najniższych wynagrodzeń zasadniczych przez zmianę wysokości tzw. kwoty bazowej, na której podstawie oblicza się najniższe wynagrodzenie zasadnicze. Kwota ta ma być podwyższona z 3,9 tys. zł do 4,2 tys. zł.

„Oznacza to przyspieszenie procesu podnoszenia wynagrodzeń najmniej zarabiających pracowników podmiotów leczniczych”

– podkreśla Centrum Informacyjne Rządu.

Nowe rozwiązania mają obowiązywać po 14 dniach od daty ich ogłoszenia w dzienniku ustaw, ze skutkiem od 1 lipca 2019 r.

Wynagrodzenia minimalne pracowników medycznych określane są na podstawie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych.

Zgodnie z jej przepisami wynagrodzenie minimalne wyliczane jest jako iloczyn kwoty bazowej (obecnie 3,9 tys. zł brutto) i współczynnika pracy określonego odrębnie dla poszczególnych grup zawodowych. Przykładowo współczynnik ten dla lekarza z tytułem specjalisty wynosi 1,27, a dla lekarza stażysty – 0,73. Z kolei dla fizjoterapeutów i pielęgniarek wskaźnik ten wynosi od 0,64 do 1,05 zależnie od wykształcenia i specjalizacji.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zła restauracja nie otrzyma odszkodowania

zdjęcie ilustracyjne / suetot CC0

  

Amerykański portal turystyczny TripAdvisor wygrał dziś proces wytoczony mu w Barcelonie przez hiszpańskiego właściciela dwóch restauracji. Przedsiębiorca twierdził, że na portalu było zbyt dużo negatywnych opinii klientów o jego placówkach.

Sąd w Barcelonie orzekł, iż właściciel restauracji Marina Beach Club oraz Panorama w Walencji nie miał prawa żądać odszkodowania od władz portalu TripAdvisor, gdyż nie doszło do ingerencji administratorów w opinie zamieszczane na jego stronie o obu lokalach.

Sędzia zaznaczył, że nie doszło do złamania prawa, ponieważ „wszystkie filtry portalu działały poprawnie”. Oczyścił też amerykański portal z zarzutu o działanie w „złej wierze”.

W orzeczeniu sędzia wskazał, że restaurator miał możliwość zgłaszania poprawek dotyczących informacji o swoich placówkach. Wskazał, iż wycofanie opinii na ich temat byłoby działaniem na niekorzyść klientów.

Właściciel obu restauracji domagał się od portalu „odszkodowania za straty moralne” w wys. 660 tys. euro. Przedsiębiorca twierdził, że opinie internautów pojawiające się na portalu osłabiły wizerunek jego lokali.

W pozwie restaurator z Walencji oskarżył władze portalu o brak kontrolowania negatywnych komentarzy na temat swoich placówek gastronomicznych, a także o uniemożliwienie mu usunięcia swoich restauracji z grona lokali ocenianych przez użytkowników strony TripAdvisor.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl