Czy naprawdę mamy wybór i czy głosy są liczone uczciwie? Zapytano Polaków, co sądzą o wyborach

Zdjęcie ilustracyjne / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

48 proc. badanych przez CBOS twierdzi, że w czasie wyborów w Polsce głosujący zawsze mają możliwość prawdziwego wyboru i mają spośród kogo wybierać; 44 proc. uważa, że w wyborach głosy są uczciwie liczone; 39 proc. jest przekonanych o uczciwości przedstawicieli komisji wyborczych.

W sondażu CBOS przeprowadzonego dwa tygodnie po wyborach do Parlamentu Europejskiego blisko połowa ankietowanych (48 proc.) twierdzi, że w czasie wyborów w Polsce głosujący zawsze mają możliwość prawdziwego wyboru, mają spośród kogo wybierać (od listopada 2018 r. wzrost o 1 punkt procentowy), a 19 proc. uważa, że dzieje się tak bardzo często (spadek z 23 proc. do 19 proc.). Całkowicie kwestionuje to natomiast co setny pytany; 7 proc. respondentów uważa, że w naszym kraju raczej rzadko głosujący mają możliwość prawdziwego wyboru.

44 proc. respondentów wyraża przekonanie, że zawsze w polskich wyborach głosy są uczciwie liczone (od listopada 2018 roku wzrost o 2 punkty procentowe), a 22 proc. ocenia, iż dzieje się tak bardzo często.

Po ostatnich eurowyborach zwiększył się odsetek przekonanych o uczciwości członków komisji wyborczych - obecnie 39 proc. Polaków uważa, że jest tak zawsze (od listopada 2018 roku wzrost o 6 punktów procentowych i łącznie o 13 punktów od grudnia 2014 roku), a 26 proc., że bardzo często (łącznie od grudnia 2014 roku wzrost o 5 punktów procentowych). Uczciwość członków komisji wyborczych całkowicie kwestionuje co setny respondent.

W stosunku do listopada 2018 roku nieco przybyło badanych przekonanych, że w Polsce zdarza się, że głosujący są przekupywani (wzrost z 14 proc. do 17 proc.), jednocześnie jednak największa grupa sądzi, że do takich sytuacji nigdy nie dochodzi (32 proc., wzrost o 2 punkty procentowe).

Niekorzystnie w oczach opinii publicznej w kontekście wyborczym wypadają telewizyjne programy informacyjne. 65 proc. badanych ocenia, że często faworyzują one rządzącą partię, z czego niemal co piąty (19 proc.) uważa, że dzieje się tak zawsze. CBOS zauważa, iż opinie, że w czasie wyborów stacje telewizyjne często faworyzują partię rządzącą, przeważają niezależnie od tego, którą ze stacji telewizyjnych badani wskazują jako źródło swoich codziennych informacji o wydarzeniach w kraju i na świecie, a także w grupie badanych deklarujących, że wcale nie oglądają telewizji.

Badanie "Aktualne problemy i wydarzenia" przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich face-to-face wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 6–13 czerwca 2019 roku na liczącej 1073 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Premier Słowacji: Nigdy nie zgodzę się na zmuszanie do przyjmowania imigrantów

Zdjęcie ilustracyjne / By Irish Defence Forces - https://www.flickr.com/photos/dfmagazine/18898637736/, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41045858

  

Premier Słowacji Peter Pellegrini zapowiedział dzisiaj, że na spotkaniach Rady Europejskiej nigdy nie zgodzi się z propozycją, która w jakimkolwiek stopniu zmuszałaby jego kraj do przyjmowania migrantów. Odrzucił również system automatycznej redystrybucji.

Urząd premiera poinformował, że takie same stanowisko mają prezentować wszyscy członkowie gabinetu podczas unijnych spotkań.

Premier uznał też, że oświadczenia dotyczące karania państw niechcących przyjmować migrantów są nie na miejscu w czasie, gdy poszukiwane jest rozwiązanie opierające się na zasadzie konsensusu.

Takie rozwiązanie, napisała agencja TASR, powinno być zrównoważone, systemowe i powinno dotyczyć przyczyn i źródeł migracji, a nie konsekwencji.

Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas spotkania w środę w Rzymie z premierem Włoch Giuseppe Contem poparł wprowadzenie automatycznego europejskiego mechanizmu przyjmowania imigrantów, ich redystrybucji oraz skutecznego odsyłania, aby Włochy czy Malta nie ponosiły pełnej odpowiedzialności za osoby przybywające do Europy przez Morze Śródziemne. Na spotkaniu poruszono także kwestię kar finansowych dla tych krajów, które odmawiają udziału we wspólnej polityce migracyjnej.

Także słowackie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w sobotę oświadczyło, że Słowacja jest przeciwna jakiemukolwiek systemowi rozdziału migrantów.

„Taki system w przeszłości okazał się niefunkcjonalny, co więcej, zachęcałby migrantów do podjęcia ryzykownej drogi do Europy przez Morze Śródziemne, i tym samym oznaczałby wsparcie siatek przemytniczych, które na tym zarabiają”

– skomentował informacje z Rzymu szef departamentu prasy MSZ Juraj Tomaga.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl