Wicepremiera spytano o konwencję opozycji. Wystarczyło mu zaledwie jedno zdanie!

zdjęcie ilustracyjne / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Gościem programu „Dziennikarski Poker” w Telewizji Republika był wicepremier prof. Piotr Gliński. Podsumowywał on konwencję Prawa i Sprawiedliwości, lecz w pewnym momencie odniósł się do zapowiedzi polityków opozycji dotyczących ich własnej konwencji. Takiej riposty w szeregach Koalicji Obywatelskiej z pewnością się nie spodziewali.

Mamy obowiązek zdania sprawozdania z tego co zrobiliśmy oraz przedstawienia planów na kolejne kroki – mówił wicepremier Gliński, który był organizatorem konwencji w Katowicach. – Specjalistyczne panele? Było pełno debat i starć intelektualnych. (...) Bez merytorycznego przygotowania polityka nie ma sensu. Wtedy to jest walka o „gołą władzę”, a to jest po prostu nieuczciwe.
- mówił na antenie Telewizji Republika wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego prof. Piotr Gliński.

Wicepremier mówił również o kulisach konwencji Prawa i Sprawiedliwości. W pewnym momencie rozmowa zeszła jednak na planowaną na sobotę konwencję Koalicji Obywatelskiej. Działania opozycji prof. Gliński podsumował dosadnie - jednym zdaniem.
 

Byłem organizatorem jednej i drugiej konwencji. To wcale nie była taka trudna praca. Politycy odpowiedzialni za różne odcinki ciężko pracowali, więc nam pozostała m. in. mobilizacja. Nasi współpracownicy przygotowujący event byli bardzo sprawni. Jeżeli chodzi o naszych oponentów… Podobno mają jakąś konwencję w sobotę. Miejmy nadzieję, że będziemy mieli co porównywać.
- mówił wicepremier Gliński.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wielki strajk w General Motors

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/Ken Lane/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

Ponad 49 tys. pracowników koncernu motoryzacyjnego General Motors w USA rozpoczęło dziś nad ranem strajk - informuje agencja Associated Press. Wcześniej załamały się rozmowy między przedstawicielami firmy a związkowcami.

W dziewięciu stanach z powodu strajku nie działają 33 fabryki i 22 magazyny części zamiennych.

Nie jest jasne, jak długo będzie trwał protest. Według związku United Auto Workers (UAW), którego członkowie biorą udział w strajku, GM w czasie trwających od miesięcy rozmów nie przedstawił pracownikom znaczących propozycji. GM z kolei twierdzi, że złożyło konkretne oferty, w tym zapowiedź podniesienia pensji i inwestycji w fabrykach.

Jak podkreśla AP, jest to pierwszy ogólnokrajowy strajk tego związku zawodowego od 2-dniowego strajku z 2007 roku.

Wiceszef UAW, główny negocjator związkowców Terry Dittes ocenił, że strajk jest ostatecznością, ale jest potrzebny, ponieważ obie strony są daleko od porozumienia w negocjacjach nad nową czteroletnią umową zbiorową.

"Bronimy uczciwych płac, bronimy wysokiej jakości opieki zdrowotnej w przystępnej cenie, bronimy naszej części zysków"

- mówił.

Z kolei GM podkreśla, że zaoferowało pracownikom m.in. podniesienie płac oraz inwestycje w amerykańskich fabrykach o wartości 7 mld dolarów, które skutkowałyby pojawieniem się 5,4 tys. nowych miejsc pracy. Część z nich mieliby zapełnić obecni pracownicy. Firma utrzymuje, że zaproponowała pracownikom również wyższy udział w zyskach i że oferuje jedne z lepszych w kraju usługi zdrowotne.

Rozmowy mają zostać wznowione w poniedziałek o 10 rano (godz. 16 w Polsce)

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl