Polska i USA pewnymi gwarantami pokoju w Europie. "Nasze więzy będą dalej trwać"

Georgette Mosbacher / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

- Tak, jak wiele lat temu Polska pomogła Stanom Zjednoczonym, tak teraz Stany Zjednoczone są zaangażowane w rozwój demokratycznej Polski. (...) Polska i Stany Zjednoczone są liderami, jeżeli chodzi o gwarantowanie pokoju w Europie - mówiła podczas polsko-amerykańskiego pikniku wojskowego w Giżycku ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher

Podczas polsko-amerykańskiego pikniku wojskowego w Giżycku Mosbacher wskazywała, że w zeszłym tygodniu USA świętowały 243 rocznicę niepodległości.

Tak, jak wiele lat temu Polska pomogła Stanom Zjednoczonym, tak teraz Stany Zjednoczone są zaangażowane w rozwój demokratycznej Polski. Cieszę się, że widzę amerykańskich żołnierzy stojących ramię w ramię z polskimi żołnierzami. Pokazuje to naszą współpracę. Przeszliśmy w naszej historii naprawdę wiele i nasze więzy będą dalej trwać

 - oświadczyła ambasador USA.

Mosbacher przypominała, że w minionym miesiącu prezydenci Polski i USA podpisali deklarację dotyczącą zwiększania rotacyjnej obecności wojsk amerykańskich w Polsce o tysiąc żołnierzy.

Planowane jest również rozmieszczenie w Polsce amerykańskich sił powietrznych ze zdolnościami wywiadowczymi, jak również zwiększenie zdolności obronnych

 - dodała.

Mosbacher stwierdziła, że Polska i Stany Zjednoczone są liderami, jeżeli chodzi o gwarantowanie pokoju w Europie. Przypominała, że bardzo jasno mówił o tym Donald Trump podczas konferencji z Andrzejem Dudą.

Szef MON Mariusz Błaszczak mówił zaś, że "Wojsko Polskie musi być wyposażone w najnowocześniejszy sprzęt".

Przykładem tego najnowocześniejszego sprzętu są moździerze samobieżne Rak razem z wozami dowodzenia, które miałem zaszczyt przekazać

 – powiedział.

Powtórzył, że jego celem jest zwiększenie liczebności armii - czemu służy kampania rekrutacyjna "Zostań żołnierzem Rzeczypospolitej", prowadzona także w Giżycku, modernizacja techniczna armii i jak najmocniejsze osadzenie w strukturach NATO, a szczególnie zacieśnianie relacji ze stanami Zjednoczonymi Zjednoczonymi.

Minister przypomniał decyzję o powołaniu 18. Dywizji Zmechanizowanej, a także kontrakty ze stroną amerykańska na zestawy obrony powietrznej Patriot oraz artylerii rakietowej HIMARS. Dodał, że trwają negocjacje w sprawie zakupu przez Polskę wielozadaniowych samolotów bojowych F-35.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ambasador USA powróci na Białoruś

zdjęcie ilustracyjne / president.gov.by

  

Białoruś i USA podjęły decyzję o przywróceniu ambasadorów w swoich placówkach dyplomatycznych – poinformował dziś zastępca amerykańskiego sekretarza stanu ds. politycznych David Hale na spotkaniu z prezydentem Alaksandrem Łukaszenką w Mińsku.

Hale, cytowany przez agencję BiełTA, mówił o „ważnym historycznym momencie w relacjach dwustronnych”.

- Po naszym spotkaniu ogłosimy, że wymienimy się ambasadorami po tak długim okresie bez ambasadorów

– zapowiedział.

Od 2008 r. ambasada USA w Mińsku funkcjonuje bez ambasadora. Doprowadzenie do odwołania ówczesnej ambasador i redukcji obsady placówki było odpowiedzią Mińska na sankcje USA. W marcu Białoruś zniosła ograniczenia dotyczące pracowników ambasady USA w Mińsku, co przedstawiono jako krok na drodze do normalizacji stosunków.

- Taka sytuacja była nienaturalna, nienormalna – mówił o okresie bez ambasadorów Hale. - I cieszymy się, że ten rozdział się kończy. Zamykamy go z powodu tych kroków, które zrobiła Białoruś i pan osobiście – mówił, zwracając się do Łukaszenki.

Dodał, że USA czynią to nie po to, „by konkurować z jakimś innym krajem”, a po to, by w pełni realizować potencjał relacji dwustronnych.

- Również dlatego, że ten region jest dla nas ważny i bardzo poważnie traktujemy zagrożenia dla bezpieczeństwa, popieramy suwerenność i niepodległość Białorusi

– wskazał Hale.

Łukaszenka zapowiedział z kolei, że Białoruś „będzie robić wszystko, by relacje z USA się rozwijały”.

BiełTA przypomina, że to kolejna w ostatnim czasie wizyta wysokiego rangą amerykańskiego urzędnika. W marcu w Mińsku z przebywał zastępca asystenta sekretarza stanu USA George Kent, a w sierpniu prezydencki doradca ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton (wkrótce później zdymisjonowany przez Donalda Trumpa).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl