Centrum serwisowe Leopardów już działa

/ CO MON

  

W poznańskich Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych swoją działalność zainaugurowało Centrum Serwisowo - Logistyczne czołgów Leopard 2. Wizytowali je prezydent RP Andrzej Duda i szef MON Mariusz Błaszczak.

Elżbieta Wawrzynkiewicz, prezes zarządu WZM omówiła profil działalności spółki: od ponad 35 lat zakłady specjalizują się w obsługach ciężkich pojazdów wojskowych: gąsienicowych i kołowych: czołgach, bojowych wozach piechoty, kołowych transporterach opancerzonych, wozach artyleryjskich, wozach zabezpieczenia technicznego oraz obsługach silników i szybko wymiennych zespołów napędowych do wszelkich lądowych pojazdów wojskowych eksploatowanych przez Wojsko Polskie.

WZM posiada w swojej ofercie szereg pakietów modernizacyjnych, w tym propozycję modernizacji czołgu Leopard 2A5 wspólnie ze spółkami z Grupy Kapitałowej PGZ – PCO S.A. oraz ZM TARNÓW S.A. oraz projekt modernizacji bojowych wozów rozpoznawczych BWR-1D i BWR-1S.

Podczas wizyty w Wojskowych Zakładach Motoryzacyjnych minister Mariusz Błaszczak rozmawiał również z pracownikami zakładów i zwiedził teren zakładu. WZM zatrudnia ponad 300 pracowników, w tym 60 inżynierów. Szef MON spotkał się z nimi w hali montażowej pojazdów bojowych, w hali centrum zespołów napędowych oraz w Centrum Serwisowo-Logistycznym Leopard 2, którego działalność uroczyście zainaugurowano 18 czerwca br. CSL jest przeznaczone do zabezpieczenia potrzeb Sił Zbrojnych RP we wszystkich obszarach niezbędnych do utrzymywania w pełnej sprawności technicznej czołgów Leopard 2A5.

W 2018 roku przychody WZM ze sprzedaży produktów wojskowych wyniosły 121 mln zł i były najwyższe w ciągu ostatnich lat (w 2017 – 91 mln, 2016 - 88 mln, 2015 – 50 mln, 2014 – 43,7 mln).

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: MON, PGZ

Wczytuję komentarze...

Senator Gawłowski ponownie na ławie oskarżonych. Będzie dalszy ciąg zeznań w aferze melioracyjnej

Stanisław Gawłowski / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

  

W szczecińskim Sądzie Okręgowym zaplanowane zostało dziś dalsze przesłuchanie Stanisława Gawłowskiego, oskarżonego w wątku tzw. afery melioracyjnej. Pięć z siedmiu postawionych senatorowi zarzutów ma charakter korupcyjny.

Proces w sprawie nieprawidłowości przy 26 inwestycjach Zachodniopomorskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Szczecinie rozpoczął się w Sądzie Okręgowym w Szczecinie w ubiegły wtorek. Podczas pierwszej rozprawy prokurator odczytał skrócony akt oskarżenia (dokument w oryginale liczy ponad 1100 stron).

Wyjaśnienia składał senator Stanisław Gawłowski, który nie przyznał się do zarzucanych mu czynów, podkreślał, że jest niewinny, a do sądu trafił "z powodów czysto politycznych". Mówił też, że osoby, które go oskarżają m.in. o przyjmowanie łapówek, związane są z Prawem i Sprawiedliwością.

[polecam:https://niezalezna.pl/307308-gawlowski-zeznawal-przed-sadem-duklanowski-prawda-wychodzi-na-jaw-i-nie-jest-korzystna-dla-senatora]

Gawłowski tłumaczył m.in., że przedsiębiorca z Darłowa, Krzysztof B., od którego obecny senator miał przyjmować łapówki, przez oskarżenie go chce ubiegać się o złagodzenie kary w związku z postawionymi mu kilka lat wcześniej zarzutami korupcyjnymi. W zeznaniach natomiast – jak mówił senator – nie podaje dat, kwot ani miejsc, w których miał wręczyć łapówki.

Senatorowi Stanisławowi Gawłowskiemu prokuratura zarzuca, że w czasie, gdy pełnił funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Środowiska w rządach PO-PSL m.in. przyjmował łapówki. Krzysztofa B. miał natomiast zachęcać do wręczenia łapówki. Miał obiecywać pomoc przy zdobywaniu wielomilionowych kontraktów na inwestycje realizowane przez Zarząd Melioracji.

Według śledczych, Gawłowski miał też dopuścić się tzw. prania brudnych pieniędzy, ujawnienia informacji niejawnej i popełnienia plagiatu w pracy doktorskiej.

Prokuratura oskarżyła w tej sprawie 32 osoby, głównie są to zarzuty dotyczące łapownictwa. Osiem osób zdecydowało się na dobrowolne poddanie się karze; ich wątek rozpatrzy sąd rejonowy. Wobec oskarżonych zastosowano poręczenia majątkowe, nie mogą też opuszczać kraju i mają dozór policji.

[polecam:https://niezalezna.pl/307034-gawlowski-zasiadl-na-lawie-oskarzonych-ws-afery-melioracyjnej-powinien-oczywiscie-zlozyc-mandat]

W środę sędzia Grzegorz Kasicki zakończył rozprawę po odczytaniu części wyjaśnień, składanych przez Gawłowskiego wcześniej, m.in. po zatrzymaniu. Dziś planowane jest odczytanie kolejnych wyjaśnień, przesłuchanie senatora, a także przesłuchanie jego żony.

Renata Listowska-Gawłowska (zgodziła się na ujawnienie pełnego nazwiska i wizerunku) oskarżona jest o tzw. pranie brudnych pieniędzy w związku z nieruchomością w Chorwacji, która według śledczych była jedną z łapówek dla Gawłowskiego od kołobrzeskiego przedsiębiorcy Bogdana K.

Według śledczych, zarówno obecny senator, jak i jego żona, mieli ukrywać pochodzenie wartej ponad 200 tys. zł nieruchomości przez sporządzenie fikcyjnej umowy sprzedaży. Formalnie mieli ją kupić teściowie pasierba Gawłowskiego, Halina i Piotr K.

W postępowaniu zaplanowano na razie dwadzieścia rozpraw - do czerwca br.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts