Zgubne efekty wakacyjnych przysmaków. Jak z nich nie rezygnować, a nie przytyć?

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/marbus79

  

Solidne śniadanie w cenie noclegu, potem lody i gofry na deptaku, po drodze rybka z frytkami lub kiełbasa z grilla i wreszcie zakrapiana kolacja w hotelowej restauracji – jedzenie na urlopie to dla Polaków ważna sprawa. „Właśnie o wyżywienie pytamy najczęściej w mailach do hotelarzy” – wynika z sezonowej analizy portalu Noclegi.pl. Tymczasem, żeby spalić kalorie z porcji ryby w panierce z frytkami trzeba intensywnie spacerować dwie i pół godziny! – ostrzegają eksperci Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.

„W sezonie każdego dnia hotelarze otrzymują maile z pytaniami o menu śniadaniowe, ofertę lokali gastronomicznych, bliskość obiektu noclegowego od popularnych restauracji, regionalne smakołyki. Jakość tego, co na talerzu staje się z roku na rok ważniejsza przy wyborze miejsca, w którym chcemy spędzić czas wolny”

– podkreśla Agnieszka Wirkowska z platformy rezerwacyjnej Noclegi.pl, badającej zachowania turystów wypoczywających w Polsce.

A w wakacje na turystów czyha wiele pokus. Z jednej strony dostępność jedzenia podczas coraz częściej wybieranego przez Polaków pobytu z pełnym wyżywieniem, z drugiej nęcące regionalnymi smakołykami bary i modne restauracje w kurortach, no i tradycyjne już wakacyjne przekąski. Nic dziwnego, że dość często urlopowe kulinarne szaleństwo skutkuje dodatkowymi kilogramami. Dodatni bilans energetyczny i brak ruchu spokojnie mogą dodać nam w tydzień nawet trzy kilogramy!!!

Same tylko frytki to 330 kcal, a gofr z bitą śmietaną i żelowymi owocami to 400 kcal – ostrzega mgr Diana Wolańska-Buzalska, dietetyk z Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej.  

"Zużycie takiej porcji energii wymaga sporo wysiłku. Spalenie 600 kcal z porcji ryby w panierce z frytkami wymaga dwóch i pół godziny dynamicznego spaceru”

– wyjaśnia i radzi, żeby w czasie wyjazdu zjadać poszczególne posiłki w ilościach takich jak w domu. Proponuje też zasadę 4U: uregulowanie, urozmaicenie, uprawianie i uwodnienie.

„W uregulowaniu pomocne jest zaplanowanie pór posiłków, z przerwami nie dłuższymi niż 3-4 godziny – mówi dietetyk. – Za to urozmaicając posiłki warto pamiętać, że szwedzki stół zawiera wiele pułapek dietetycznych: tłustych wędlin, parówek, kiełbasek, serów żółtych, topionych, przekąsek zalanych olejem, majonezu oraz tych zawierających cukry proste: drożdżówek czy słodkich płatków” – tłumaczy

Do uwadniania zamiast słodkich napojów przyda się woda mineralna naturalna lub z dodatkami takimi jak cytryna czy mięta oraz napary słabej herbaty zielonej lub czerwonej.

Co ze słodkościami? „Zamiast gofra z frużeliną i bitą śmietaną wybierzmy gofra ze świeżymi owocami, natomiast 3 gałki lodów z polewą zamieńmy na takie bez zbędnych dodatków lub lody sorbetowe” – radzi dietetyk i zachęca, żeby na urlopie każdą wolną chwilę wykorzystać aktywnie. „Spacery czy jazda na rowerze to wspaniały sposób na zwiedzanie, a wieczorna, długa przechadzka zapewni zdrowy wypoczynek nocny. Z kolei pływanie i ćwiczenia w wodzie to świetna metoda spalania kalorii” – podkreśla.

Na szczęście z danych Noclegi.pl wynika, że rośnie grupa osób zainteresowanych takim właśnie zdrowym stylem wypoczywania. „Mamy pytania o dostępność siłowni w miejscu wypoczynku, kaloryczność posiłków albo możliwość przygotowania specjalnego menu, uwzględniające dietetyczne wymagania gości – relacjonuje Agnieszka Wirkowska. – Bywa, że popadamy w skrajność z drugiej strony: mieliśmy gości żądających wegańskiego pieczywa w wiejskim obiekcie odległym 20 km od najbliższego sklepu. Są też przypadki, gdy goście przywożą własne wiktuały i przyprawy, żądając przygotowania posiłków wyłącznie z własnych składników”.

Chociaż z każdym rokiem coraz więcej jest pytań o sojowe mleko czy syrop z agawy, to ciągle jeszcze dominujący model wypoczynku to frytki, piwo i kiełbasa z grilla za plażowym parawanem – podkreślają hotelarze.

Kaloryczność wakacyjnych przekąsek - Ile spaceru potrzeba, by spalić tę wartość energetyczną?

 

Gofr (pusty) 150 kcal---------------------------------------------36 minut

 

Gofr z bitą śmietaną i żelowymi owocami 400 kcal---100 minut

 

Frytki 330 kcal------------------------------------------------------80 minut

 

Lody czekoladowe 2 gałki 245 kcal--------------------------60 minut

 

Deser lodowy z bakaliami i bitą śmietaną 350 kcal----85 minut

 

Ryba w panierce i frytki 600 kcal-----------------------------150 minut

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Rzecznik dyscyplinarny zajął się sędzią Żukiem. Zarzuca mu „działanie na szkodę interesu publicznego”

zdjęcie ilustracyjne / Filip Blazejowski / Gazeta Polska

  

Są zarzuty dyscyplinarne dla sędziego Andrzeja Żuka z sądu w Jeleniej Górze, który zwrócił się z pytaniem do Sądu Najwyższego ws. sędziego rekomendowanego przez KRS w obecnym składzie - poinformował zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów Przemysław Radzik.

[polecam:https://niezalezna.pl/310933-sedziowie-musza-zaprzestac-tych-praktyk-posel-pis-o-tym-kto-moze-bac-sie-noweli-ustaw-sadowych]

W sprawie chodzi o rozprawę w Sądzie Okręgowym w Jeleniej Górze z 17 grudnia zeszłego roku. Sędzia Żuk, jako przewodniczący składu orzekającego rozpoznającego odwołanie od orzeczenia sądu rejonowego - według rzecznika dyscyplinarnego - "przekroczył swoje uprawnienia w ten sposób, że przyznając sobie kompetencje do ustalania i oceny sposobu działania konstytucyjnych organów państwa w zakresie sposobu wyboru części członków KRS oraz sposobu powołania sędziego sprawozdawcy w rozpoznawanej sprawie sądu rejonowego (...) wydał postanowienie o przedstawieniu SN pytania prawnego, którego treść stanowiła bezprawną ingerencję w ustawowy sposób powołania sędziów do składów orzekających".

Jak przekazywały media sędzia Żuk zapytał SN, czy uprawniony do orzekania jest sędzia wyłoniony w ramach procedury, która toczyła się przed KRS w obecnym składzie. Jednocześnie sędzia odroczył wówczas rozprawę odwoławczą do czasu uzyskania odpowiedzi z SN.

Zdaniem zastępcy rzecznika dyscyplinarnego decyzja sędziego Żuka mogła prowadzić do naruszenia "obowiązku rozpoznania sprawy w rozsądnym terminie i bez nieuzasadnionej zwłoki", a także obowiązku "postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim, w tym w szczególności stania na straży prawa", a tym samym stanowiła "działanie na szkodę interesu publicznego w postaci prawidłowego funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości".

- Prowadzący postępowanie dyscyplinarne zwróci się do Izby Dyscyplinarnej SN, jako sądu właściwego do rozpoznania sprawy w I instancji, o zawieszenie obwinionego sędziego w czynnościach służbowych

 - dodano w komunikacie sędziego Radzika.

[polecam:https://niezalezna.pl/311018-pelna-jawnosc-list-poparcia-do-krs-sedzia-leszek-mazur-przewiduje-atmosfera-ulegnie-uspokojeniu]

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts