Niewybuchy pod Pompejami. Zarządca uspokaja

Ruiny świątyni Jowisza - obiekt z listy światowego dziedzictwa UNESCO / Kim Traynor [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Nie ma żadnego zagrożenia dla personelu i turystów zwiedzających park archeologiczny w Pompejach - zapewniła dziś jego dyrekcja w związku z publikacją we włoskim dzienniku o około dziesięciu niewybuchach z II wojny światowej, leżących tam pod ziemią.

Według dziennika "Il Fatto Quotidiano" pod ziemią na terenie pozostałości po starożytnym mieście zniszczonym w wyniku wybuchu Wezuwiusza leży około dziesięciu bomb, zrzuconych przez aliantów podczas bombardowania w sierpniu 1943 roku. Znajdują się one, jak wyjaśniono w artykule, na obszarze, który nie został jeszcze przekopany przez archeologów.

Teren wykopalisk został rozminowany z ładunków wojennych zgodnie z przepisami - oświadczyła dyrekcja Pompejów w wydanym komunikacie.

"Nie ma zagrożenia ani dla pracowników, którzy kontynuują wykopaliska, ani dla turystów zwiedzających ten obszar"

- głosi nota.

Wyjaśniono w niej, że na terenie nowych wykopalisk stosowane są drobiazgowe kontrole i środki bezpieczeństwa. W działania te - zaznaczyła dyrekcja - zaangażowani są specjaliści z różnych dziedzin, a projekt wykopalisk przewiduje też obowiązek rozminowania obszarów, które były celem bombardowań.

"Metr po metrze przeprowadzone zostało oczyszczanie terenu, które jest powtarzane, gdy zachodzi taka potrzeba" - poinformowano w oświadczeniu.

Co roku Pompeje zwiedza ponad 3 miliony turystów.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pożar składowiska opon w Prudniku

zdjęcie ilustracyjne / pixabay

  

Dziesięć jednostek gaśniczych uczestniczyło w gaszeniu opuszczonego budynku gospodarczego w Prudniku, w którym składowano stare opony - poinformował dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.

Pożar opuszczonego budynku gospodarczego w Prudniku zauważono w czwartek po godzinie 20 tej. Na miejscu okazało się, że w budynku palą się składowane tam zużyte opony. Nie było bezpośredniego zagrożenia dla innych, zamieszkałych budynków na sąsiednich nieruchomościach.

Na miejscu pracowało dziesięć jednostek gaśniczych oraz wozy operacyjne. Nikt nie został poszkodowany, obecnie trwa dogaszanie pożaru. Na miejscu nadal są cztery jednostki straży. Okoliczności zdarzenia i przyczyny pożaru będzie wyjaśniać policja

- powiedział dyżurny KW Państwowej Straży Pożarnej w Opolu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts