Polskie podium w żużlowej Grand Prix Szwecji. Sajfutdinow wyprzedził Dudka

/ speedwaygp.com

  

Rosjanin Emil Sajfutdinow wygrał żużlową Grand Prix Szwecji w Hallstavik, czwartą eliminację mistrzostw świata. Drugie miejsce zajął Słowak Martin Vaculik, a na najniższym stopniu podium stanął Maciej Janowski. Bartosz Zmarzlik odpadł w półfinale. Nieoczekiwany triumfator wyprzedził w klasyfikacji generalnej Patryka Dudka.

Patryk Dudek i Janusz Kołodziej nie awansowali do półfinałów. W klasyfikacji MŚ Sajfutdinow zrównał się z prowadzącymi przed tymi zawodami Dudkiem i Duńczykiem Leonem Madsenem. Cała trójka ma po 47 punktów, ale to Rosjanin zajmuje pierwsze miejsce.

Trzej najlepsi

Przygotowanie toru budziło sporo kontrowersji. Do warunków nie był w stanie przystosować się Kołodziej, który przed trzema tygodniami triumfował w Pradze. Rundę zasadniczą zakończył zaledwie z trzema punktami - w czterech wyścigach był ostatni.

Problemy miał również Dudek, który trzykrotnie był drugi oraz raz trzeci i czwarty. Właśnie w decydującym o awansie biegu przekroczył metę jako ostatni i z siedmioma punktami zakończył występ w Hallstavik. Tyle samo punktów zdobył Madsen.

Lepiej radzili sobie dwaj pozostali Polacy. Zmarzlik z ośmioma punktami awansował do półfinału, ale w nim zajął ostatnie miejsce. Jedynym Polakiem w finale był Janowski, który w Hallstavik triumfował rok temu.

Jednak w ostatnim sobotnim biegu świetną dyspozycję potwierdził Sajfutdinow. W fazie zasadniczej Rosjanina pokonali jedynie równie szybki w Hallstavik Vaculik oraz w ostatnim biegu tej części zmagań, gdy Sajfutdinow był już pewny awansu do półfinału, Szwed Oliver Berntzon (jadący z tzw. dziką kartą) i Brytyjczyk Robert Lambert.

Klasyfikacja generalna

Kolejne zawody zaplanowane są na 3 sierpnia we Wrocławiu.

Wyniki:

 1. Emil Sajfutdinow (Rosja)         17 pkt - 1. miejsce w finale
2. Martin Vaculik (Słowacja)        16 - 2. miejsce w finale
3. Maciej Janowski (Polska)         13 - 3. miejsce w finale
4. Max Fricke (Australia)           11 - 4. miejsce w finale
5. Matej Zagar (Słowenia)           10
6. Fredrik Lindgren (Szwecja)       10
7. Bartosz Zmarzlik (Polska)         8
8. Niels Kristian Iversen (Dania)    8
9. Leon Madsen (Dania)               7
10. Oliver Berntzon (Szwecja)         7
11. Jason Doyle (Australia)           7
12. Patryk Dudek (Polska)             7
13. Antonio Lindbaeck (Szwecja)       6
14. Artiom Łaguta (Rosja)             5
15. Janusz Kołodziej (Polska)         3
16. Robert Lambert (Wielka Brytania)  3

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

To brzmi jak groźba. Senatorowie KO zapewniają, że „krzywdy zostaną osądzone i naprawione”

Zdjęcie ilustracyjne / fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Krzywdzące wyroki i postępowania komornicze w stosunku do zwykłych obywateli, na politykach Platformy nie robią większego wrażenia. Tysiące poszkodowanych, tysiące złamanych życiorysów i karier nie znaczy zdaniem senatorów Koalicji Obywatelskiej więcej niż rzekome represje w stosunku do reprezentantów "nadzwyczajnej kasty". Taki wniosek można wysnuć z działań grupy senatorów KO, która postanowiła bronić sędziów przeciwko rzekomym represjom. - Jako Senatorowie RP zapewniamy: nadejdzie czas, gdy krzywdy zostaną naprawione, a zachowania niegodne i niezgodne z prawem – osądzone - głosi projekt uchwały.

W projekcie, którym w czwartek rano mają zająć się senackie komisje: Ustawodawcza i Praw Człowieka, Praworządności i Petycji, senatorowie podkreślili, że wymiar sprawiedliwości Rzeczypospolitej Polskiej "jest przedmiotem niewyobrażalnej w skutkach dewastacji".

"W okresie zaledwie czterech lat zniszczony został autorytet Trybunału Konstytucyjnego. Zmiany dokonane w odniesieniu do Krajowej Rady Sądownictwa w znacznym stopniu uzależniły ten organ od władzy wykonawczej. Lekceważone są opinie i orzeczenia europejskich instytucji, w tym Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i Komisji Weneckiej. Jawnie dyskredytowane są wyroki Sądu Najwyższego. Niezawisłość sędziowska jest podważana, a sami sędziowie stali się obiektem rozmaitych agresywnych działań ze strony władzy. Instytucje państwowe, finansowane ze środków publicznych, prowadzą akcje dezawuowania sądów, a w wielu wypadkach konkretnych sędziów"

- czytamy w projekcie.

Oceniono w nim, że w wyniku tych działań Polska przestaje być uważana na arenie międzynarodowej za demokratyczne państwo prawa.

[polecam:https://niezalezna.pl/305621-najpierw-nadzwyczajna-kasta-a-teraz-wyrokow-sadowych-i-boskich-sie-nie-komentuje]

W projekcie przypomniano art. 173 konstytucji, który mówi, że "Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz”, oraz art. 178 mówiący, że "sędziowie w sprawowaniu swojego urzędu są niezawiśli i podlegają tylko Konstytucji oraz ustawom".

Szkopuł w tym, że niektórzy sędziowie nie chcą orzekać stosując się właśnie do ustaw o których mowa w art. 178 konstytucji. To jednak senatorom KO chyba umknęło, w obliczu rzekomych "represji" wobec przedstawicieli "nadzwyczajnej kasty".

"Senat Rzeczypospolitej Polskiej domaga się: po pierwsze - zaprzestania represji wobec sędziów, poszanowania niezawisłości sędziowskiej i niezależności sądów; po drugie - zaprzestania politycznych ingerencji w instytucje sądownicze; po trzecie: zapewnienia sędziom bezpieczeństwa w pracy"

- zapisano w projekcie.

W projekcie Senat domaga się "uznania praw samorządu sędziowskiego do właściwego reprezentowania własnej grupy zawodowej", "wdrożenia rozstrzygnięć instytucji europejskich, w tym przede wszystkim Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, bez zbędnej zwłoki i fałszywych sugestii, iż są podejmowane na szkodę Rzeczypospolitej". Żąda ponadto "podjęcia pilnych działań celem realizacji uchwały trzech izb Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2020 r".

[polecam:https://niezalezna.pl/307530-dziedziczak-niektore-srodowiska-sedziowskie-chca-byc-zamknieta-kasta]

Senatorowie wyrazili uznanie m.in. dla takich sędziów jak Paweł Juszczyszyn, który rozpatrując apelację w sprawie cywilnej pomiędzy obywatelem, a funduszem inwestycyjnym postanowił zakwestionować legalność powołania sędziego w pierwszej instancji.

- Senat wyraża uznanie dla tych wszystkich sędziów, a także reprezentantów innych zawodów prawniczych, którzy odważnie, mimo gróźb i represji, przeciwstawiają się dewastacji wymiaru sprawiedliwości i często ponoszą z tego powodu dotkliwe konsekwencje"

- podkreślono w projekcie.

"Jako Senatorowie RP zapewniamy: nadejdzie czas, gdy krzywdy zostaną naprawione, a zachowania niegodne i niezgodne z prawem – osądzone" - głosi projekt uchwały.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts