"Wielkim wyzwaniem na następną kadencję będzie jeden z elementów diagnozy zawartej w Strategii Odpowiedzialnego Rozwoju - słabość instytucjonalna, to było jedno z wąskich gardeł rozwoju Polski. Przykładem mogła być kompletna nieudolność państwa w poprzednich kadencjach, jeżeli chodzi o walkę z rozmaitymi mafiami, na czele z mafią VAT-owską. Pokazaliśmy, że potrafimy przebudować i mamy też odwagę, żeby tak przebudować instytucje polskiego państwa, by skutecznie z tymi mafiami walczyły"

- powiedział minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Jarosław Gowin dodał, że trzeba też przemyśleć strukturę instytucjonalną Polski.

"Dokonać takiego systemowego przeglądu instytucji, zastanowić się, które funkcjonują dobrze, które funkcjonują gorzej, które nakładają na siebie swoje zadania"

- zauważył.

Wicepremier ocenił, że kolejnym wielkim zadaniem jest przegląd prawa.

"Pytanie, czy polskie prawo jest zawsze dobre, czy tych przepisów nie jest za dużo, czy one nie są często wewnętrznie sprzeczne, czy one nie są zbyt trudne do interpretacji (...). Taka dobrze pojęta diagnoza systemu prawa, usunięcie przepisów, które są zawalidrogą, które utrudniają codzienne życie Polakom , to jest kolejne duże wyzwanie na kolejną kadencję"

- zapowiedział.

Lider Porozumienia przekonywał, że polskie miasta stanowią rezerwę wzrostu.

"Trzeba uwolnić energię miast, zwłaszcza tych średnich i małych"

- powiedział lider Porozumienia.

Zaznaczył, że w niedzielę przedstawiony zostanie program Zjednoczonej Prawicy dla średnich miast.

"Tam jest uwięziony ogromny kapitał, który trzeba wyzwolić, kapitał, który może służyć rozwojowi. My mamy taką ambicję, żeby w tej następnej kadencji przekonać do siebie nie tylko, tak jak to się dzieje teraz, mieszkańców wsi, mniejszych miast, mieszkańców średnich miast. My chcemy zawalczyć także o zaufanie i poparcie elektoratu wielkomiejskiego"

- zadeklarował.

Według niego bardzo ważnym zadaniem jest przekonanie do siebie "twórczą część polskich, szeroko rozumianych i w dobrym tego słowa znaczeniu, elit społecznych".

"Potrzebujemy współpracy z tymi, którzy nawet jeżeli politycznie się dzisiaj z nami nie zgadzają, to rozumieją, albo zrozumieją w ciągu następnych lat naszych rządów, że te rządy dobrze służą Polsce i Polakom"

- dodał lider Porozumienia.

Polska jest i pozostanie państwem unitarnym; potrzebujemy silnego i sprawczego, jednego państwa. Po to powstała Zjednoczona Prawica, aby przeciwstawiać się szkodliwym dla Polski rozwiązaniom jak propozycje federalizacji 

- mówił, nawiązując do niedawno przedstawionego przez samorządowców opozycji planu.