W ostatnią niedzielę Ryszard Petru zapowiedział że nie wystartuje w jesiennych wyborach parlamentarnych.

- Wracam do biznesu. Będę pracował i zarabiał na życie – powiedział w rozmowie z „Dziennikiem Gazetą Prawną”. Internauci, którzy chętnie tropili wpadki Petru-polityka, wspominają w żartach jego cztery lata w parlamencie.

W opublikowanym oświadczeniu Petru wyjaśnił, dlaczego zdecydował się na rozstanie z polityką.

„Rządząca w Polsce od czterech lat ekipa osłabiła lub wręcz zniszczyła demokratyczne instytucje jakimi są niezależne sądownictwo, apolityczny Trybunał Konstytucyjny czy niezależna telewizja publiczna. Szereg innych instytucji, w tym m.in. spółki skarbu państwa, jest zawłaszczanych przez partię rządzącą. (...) Niestety dobra koniunktura gospodarcza sprzyja populistom”

- smucił się Petru.

W programie „tłit” wystąpiła Joanna Scheuring-Wielgus. Używając języka młodzieży – już jest niezła beka z tego, co powiedziała na temat Petru.

– Ja mu za to dziękuję. Mam nadzieję, że wróci jeszcze do polityki, bo osób tak racjonalnie myślących, osób uczciwych, bo Ryszard jest jednym z nielicznych polityków, który nigdy mnie nie okłamał i nie oszukał i zawsze był lojalny

– mówiła. Racjonalnie myślący.

Internauci skomentowali słowa Scheuring-Wielgus o Petru.

Odniesiono się również do odejścia Scheuring-Wielgus od Ryszarda Petru i startu w ostatnich wyborach z list Wiosny Roberta Biedronia.