Djokovic: Hurkacz zagrał świetnie

/ facebook.com/djokovicofficial

  

Lider rankingu tenisistów Novak Djokovic uważa, że w drugim secie meczu 3. rundy wielkoszlemowego Wimbledonu nie wykorzystał wszystkich swoich szans. "Ale trzeba docenić dobrą grę Huberta Hurkacza, który wywierał na mnie presję" – podkreślił po wygranej obrońca tytułu.

Djokovic pokonał 48. w rankingu ATP Hurkacza 7:5, 6:7 (5-7), 6:1, 6:4. W pierwszych dwóch setach utytułowany Serb dość często, jak na niego, mylił się, zwłaszcza przy serwisie. Przyznał, że najbliższe dwa dni, które będzie miał na przygotowanie do 1/8 finału, wykorzysta na pracę nad elementami, które w pojedynku z wrocławianinem nie zawsze dobrze funkcjonowały. Spytany, dlaczego nie wszystko szło po jego myśli, odparł, że to przede wszystkim zasługa młodszego o 10 lat Polaka.

Zagrał dobrze, wywierał na mnie presję, dobrze serwował. Atakował piłkę w połowie kortu. Dał z siebie wszystko i zagrał świetne pod względem jakości spotkanie

- komplementował swojego piątkowego rywala zawodnik z Belgradu. Lider rankingu przyznał, że gra Polaka zrobiła na nim wrażenie:

Sięgnął kilka piłek, które wymagały dużej sprawności, a o wyciągnięcie których by się go raczej nie podejrzewało. Ślizgał się po trawie, rzucał się do piłek, pokazał parę świetnych zagrań. To był wspaniały mecz w jego wykonaniu.

Hubert Hurkacz pomimo świetnej gry był niepocieszony. Czuł bowiem, że była szansa nawet na zwycięstwo z legendarnym Serbem:

Ta porażka boli, bo widziałem możliwość, żeby wygrać z Djokovicem. On jest wspaniałym zawodnikiem i daje niewiele szans. Pewne rzeczy można lepiej zrobić. Ale jestem zadowolony z tego, że moja gra poszła do przodu, mentalnie jestem mocniejszy. To kolejne cenne doświadczenie, które pomoże mi w pójściu do przodu.

22 letni Polak przyznał, że Djokovic bezlitośnie wykorzystuje na korcie każdą okazję:

Jakikolwiek spadek koncentracji, jeden słabszy moment Novak od razu wykorzystuje. Na początku trzeciego seta szybko uciekł mi początek. W meczu z nim trzeba utrzymywać grę cały czas na najwyższym poziomie. W przeciwnym razem on w każdym momencie jest gotowy odebrać kilka gemów.

Hurkacz po krótkim odpoczynku rozpocznie przygotowania do gry na kortach twardych. Djokovic natomiast pewnie zmierza po swój kolejny triumf. W 1/8 finału w poniedziałek zmierzy się z będącym 66. rakietą świata Francuzem Ugo Humbertem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Europejskie media o decyzji Andrzeja Dudy: "Słusznie urażony brakiem głosu w obchodach w Jad Waszem"

Andrzej Duda / Zbigniew Kaczmarek/Gazeta Polska

  

Media w Hiszpanii i Portugalii piszą dziś o planowanych w Yad Vashem obchodach 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. Oceniają, że prezydent Andrzej Duda miał prawo poczuć się urażony nieudzieleniem mu głosu w tym wydarzeniu, i wskazują, że prezydent Litwy też odmówił udziału w tych uroczystościach.

Media w tych krajach podkreślają również, że organizowane w czwartek obchody w Jerozolimie przypadają na okres wzrastającego w Niemczech antysemityzmu. Portugalskie media wskazują na odradzający się w Niemczech antysemityzm, przypominając w tym kontekście o październikowym ataku na synagogę w Halle, na wschodzie Niemiec, w którym zginęły dwie osoby.

Z kolei hiszpańskie radio COPE wskazuje, że prezydent Polski Andrzej Duda mógł poczuć się urażony brakiem zaproszenia ze strony organizatorów spotkania w Yad Vashem, by wygłosić przemówienie podczas czwartkowych uroczystości.

[polecam:https://niezalezna.pl/305398-duda-nie-jedzie-do-izraela-szewach-weiss-sytuacja-sie-tak-skomplikowala-ze-nie-ma-innej-decyzji]

Rozgłośnia podkreśla, że głosu odmówiono reprezentantowi państwa, które podczas II wojny światowej straciło proporcjonalnie największą liczbę swoich obywateli – 6 mln, z których połowę stanowiły osoby pochodzenia żydowskiego.

Hiszpańska stacja przypomina, że zanim Auschwitz stało się miejscem masowej zagłady Żydów, przez kilka lat działało jako obóz dla Polaków “masowo zatrzymywanych w łapankach”.

Telewizja RTP oraz portal “Noticias ao Minuto” odnotowują też solidarność prezydenta Litwy Gitanasa Nausedy z polskim przywódcą w sprawie udziału w obchodach w Yad Vashem. Wskazują, że Nauseda zrezygnował z udziału “bez wyjaśnienia motywów”, sugerują jednak, że jego decyzja ma związek z “rewizjonistycznymi wypowiedziami” prezydenta Rosji Władimira Putina. Przypominają, że w ostatnim czasie zarzucił on przedwojennym władzom Polski współwinę za wybuch drugiej wojny światowej.

[polecam:https://niezalezna.pl/307088-udam-sie-do-miejsca-symbolicznego-prezydent-litwy-nie-jedzie-do-izraela-wybral-polske]

- Warszawa obawia się, że Putin wykorzysta obchody w Izraelu, aby ponownie oskarżyć Polskę o antysemityzm, oraz że będzie prowadził tam swoją "politykę historyczną" opartą na gloryfikowaniu ZSRR, lecz zapominającą, że sowiecki układ z III Rzeszą z 1939 r. doprowadził również do rozbioru Polski

 - podsumował portugalski portal.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts