Konik Polski - polskie dziedzictwo

Konik Polski / Hans Pama; creativecommons.org/licenses/by-sa/2.0

  

Dzikimi przodkami koników polskich były tarpany, podobne do odkrytych w Azji przez rosyjskiego badacza Nikołaja Przewalskiego w 1876 roku koni Przewalskiego. Zamieszkiwały one do końca XVII wieku lesiste obszary wschodniej Polski, Litwy i Prus.

Konik polski – polska rasa konia późno dojrzewającego (3–5 lat) w typie kuca, długowiecznego, odpornego na choroby i trudne warunki utrzymania. Koniki polskie mają twardy róg kopytowy, pozwalający pracować niepodkutym na twardym podłożu.

W okolicach Puszczy Białowieskiej przetrwały do 1780 roku, kiedy to zostały odłowione i umieszczone w zwierzyńcu hrabiów Zamoyskich koło Biłgoraja. Około 1806 roku, z powodu panującej biedy, zostały one rozdane okolicznym chłopom. Pierwsze próby prowadzenia zorganizowanej hodowli koni prymitywnych, nazwanych konikami polskimi, zostały podjęte w Polsce w 1923 roku, w Państwowej Stadninie Koni w Janowie Podlaskim i w 1928 roku w Folwarku Dworzyszcze, należącym do Liceum Krzemienieckiego.

Profesor Tadeusz Vetulani wprowadził nazwę "konik polski", wysunął także hipotezę o istnieniu odmiany leśnej tarpana. Dzięki jego staraniom w roku 1936 zaczęto odtwarzać konika o typowych dla tarpana cechach w warunkach rezerwatowych w Puszczy Białowieskiej. Wcześniej sprowadził konie z Biłgoraju. We wrześniu 1939 roku stado liczyło już 40 sztuk, jednak podczas II wojny światowej hodowla została zniszczona, a część koni została zrabowana i wywieziona do Rzeszy na potrzeby badań prowadzonych przez naukowców niemieckich. Po zakończeniu wojny rozpoczęto odbudowę hodowli. 

Cechy konika polskiego: wzrost 135-140 cm mierzony w kłębie, umaszczenie myszate od jasnego do ciemnego, czarna pręga grzbietowa zachodząca na ogon, bujna czarna grzywa oraz ogon, czasami z jasnymi włosami brzegowymi. 

Koniki polskie charakteryzuje się ogromną ufność do człowieka. Spokojny temperament wyróżnia koniki polskie na tle innych ras koni. Koniki są rasą odporną na złe warunki atmosferyczne, mają zdolność rekompensacji wzrostu i rozwoju (dobrze znoszą okresowe niedobory paszy, szczególnie w okresie zimy, które nadrabiają latem). Ponadto są zaradnie w zdobywaniu pokarmu i dobrze wykorzystują paszę. Klacze są bardzo płodne i rodzą źrebięta do późnego okresu życia. 

Koniki są zwierzętami stadnymi i żyją w tzw. tabunie, złożonym z 8 klaczy matek, wraz z przychówkiem oraz ogiera. Tabunie obowiązuje matriarchat, przewodnikiem stada jest najstarsza klacz, która prowadzi stado do nowych miejsc żerowania, schronienia przed deszczem, wiatrem mrozem, owadami. Ogier odpowiedzialny jest za bezpieczeństwo i znajduje się zawsze w jego pobliżu, obserwując otoczenie. W trakcie wędrówek tabunu kroczy jako ostatni. 


 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Dopłata za bachora” - wyceniona na 165 złotych. Hotel przeprasza za napis na paragonie

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/neshom

  

W mediach społecznościowych pojawiło się zdjęcie, na którym przedstawiono paragon za - nazwaną dość osobliwie - usługę w jednym z hoteli w Karpaczu. "Dopłata za bachora" - co możemy przeczytać na kwicie - kosztowała 165 złotych. Jak wyjaśniła na Facebooku kobieta, która zamieściła zdjęcie, był to paragon za pobyt córki w hotelu. Klientka doczekała się przeprosin ze strony 5-gwiazdkowego obiektu.

Wczoraj na Facebooku pani Agnieszka zamieściła zdjęcie paragonu za opiewającą na 165 złotych "usługę hotelową dopłatę za bachora" - jak widnieje na kwicie. 

"Paragon za pobyt córki. Brak mi słów..." - napisała w poście pani Agnieszka.

Wpis wywołał lawinę komentarzy. Hotel postanowił przeprosić za zaistniałą sytuację. 

"Pani Agnieszko, najmocniej przepraszamy za zaistniałą sytuację. Wydruk to wynik niefrasobliwego i nietaktownego komentarza jednego z naszych pracowników i wypadek poniżej wszelkiej krytyki, który absolutnie nie powinien mieć miejsca. Jesteśmy kompleksem nastawionym na rodzinne pobyty, a dzieci to nasi goście VIP, dlatego zależy nam, by czuły się u nas jak najlepiej – potwierdzają to liczne pozytywne opinie i wysokie noty wystawiane przez naszych gości po pobycie. Zapewniamy, że niestosowny komentarz, który pojawił się na wydruku w najmniejszym stopniu nie licuje z polityką i ofertą Green Mountain Hotel & Apartments, zaś w stosunku do autora wyciągniemy stosowne konsekwencje, aby taki incydent nie miał szans ponownie się wydarzyć"

- czytamy w zamieszczonym pod wpisem komentarzu wysłanym z oficjalnego profilu hotelu w Karpaczu.

Pani Agnieszka przyjęła przeprosiny ze strony hotelu, a także - jak informuje na swoim facebookowym profilu obiekt - zadośćuczynienie.

W zamieszczonym na własnym profilu wpisie, hotel deklaruje zorganizowanie "dodatkowego szkolenia dla personelu".

"Skoncentrujemy się na nim, przede wszystkim, na wyjątkowej obsłudze rodzin z dziećmi. Zwrócimy także większą uwagę na stosunek pracowników do naszych najmłodszych gości w momencie rekrutacji"

- czytamy w poście na facebookowej stronie hotelu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl