O chłopaku, który podszywał się pod księdza. "Boże Ciało" Jana Komasy jesienią w kinach

"Boże Ciało" jesienią w kinach / fot. Andrzej Wencel/ Aurum Film/ Kino Świat

  

„Boże Ciało” to historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Najnowsze dzieło Jana Komasy, twórcy „Miasta 44” i „Sali samobójców”, wejdzie do kin 11 października.

„Boże Ciało” to inspirowana prawdziwymi zdarzeniami historia chłopaka, który po wyjściu z zakładu poprawczego postanawia udawać księdza. W jego rolę brawurowo wciela się uznawany za jedno z największych odkryć aktorskich ostatnich lat – Bartosz Bielenia („Na granicy”). Pozostałą część obsady dopełniają utalentowani aktorzy młodego pokolenia – Tomasz Ziętek („Cicha Noc”, „Konwój”) i Eliza Rycembel („Obietnica”, „Carte Blanche”), zdobywcy prestiżowych wyróżnień dla najlepszych aktorów festiwalu w Gdyni – Aleksandra Konieczna („Ostatnia Rodzina”) i Łukasz Simlat („Amok") oraz Leszek Lichota – główna gwiazda jednego z najpopularniejszych krajowych seriali – „Wataha”. Autorem nagrodzonego w konkursie Script Pro scenariusza do „Bożego Ciała” jest Mateusz Pacewicz. Za zdjęcia odpowiada ceniony operator filmowy – Piotr Sobociński Jr. („Wołyń”, „Bogowie”, „Drogówka”).  Fascynującą muzykę do filmu skomponował wybitny duet kompozytorów, Evgueni i Sacha Galperine, autorzy muzyki do takich filmów jak „Niemiłość” Andrieja Zwiagincewa, „Przeszłość” Asghara Farhadiego czy ostatnio „Dzięki Bogu” Françoisa Ozona. „Boże Ciało” to niezwykle oryginalny projekt w polskim i europejskim kinie – odważna produkcja ocierająca się o tematy tabu, dotykająca kwestii społecznych podziałów oraz skomplikowanej duchowości młodych ludzi.

„Boże Ciało” to historia 20-letniego Daniela, który w trakcie pobytu w poprawczaku przechodzi duchową przemianę i skrycie marzy, żeby zostać księdzem. Po kilku latach odsiadki chłopak zostaje warunkowo zwolniony, a następnie skierowany do pracy w zakładzie stolarskim. Zamiast się tam udać, Daniel kieruje się do miejscowego kościoła, gdzie zaprzyjaźnia się z proboszczem. Kiedy, pod nieobecność duchownego, niespodziewanie nadarza się okazja, chłopak wykorzystuje ją i udając księdza zaczyna pełnić posługę kapłańską w miasteczku. Od początku jego metody ewangelizacji budzą kontrowersje wśród mieszkańców, szczególnie w oczach surowej kościelnej Lidii. Z czasem jednak nauki i charyzma fałszywego księdza zaczynają poruszać ludzi pogrążonych w tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością kilka miesięcy wcześniej. Tymczasem w miasteczku pojawia się dawny kolega Daniela z poprawczaka, a córka kościelnej, Marta, coraz mocniej zaczyna kwestionować duchowość młodego księdza. Wszystko to sprawia, że chłopakowi grunt zaczyna palić się pod nogami. Rozdarty pomiędzy sacrum i profanum bohater znajduje w swoim życiu nowy, ważny cel. Postanawia go zrealizować, nawet jeśli jego tajemnica miałaby wyjść na jaw...

"Boże Ciało" Jana Komasy od 11 października w kinach.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Kino Świat, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Trwa expose premiera: "Nie osłabiajmy Polski skarżąc się na nią, tylko razem Polskę wzmacniajmy"

Zdjęcie ilustracyjne / niezalezna.pl

  

Mateusz Morawiecki w swoim expose zapowiedział, że przeprowadzona zostanie reforma wymiaru sprawiedliwości. Odnosząc się do tej kwestii, mówił też o skargach na Polskę za granicami: - Bardzo bym sobie życzył,aby w Polsce było pod tym względem normalnie. Nie osłabiajmy Polski skarżąc się na nią, tylko razem Polskę wzmacniajmy - zaapelował.

Podczas expose Mateusza Morawieckiego pojawiła się kwestia reformy wymiaru sprawiedliwości.

- Będziemy kontynuować reformę w tym obszarze. Skrócimy czas rozpatrywania spraw. Czyż nie tego chce zdecydowana większość Polaków? Nasi obywatele mają prawo, żeby sądy zaczęły w końcu normalnie funkcjonować. Niezawisłość jest bardzo wazna, ale ona nie oznacza braku odpowiedzialności. Podział władz, ale też ich równowaga

- zaznaczył premier.

Było też coś o skarżeniu się na Polskę do instytucji międzynarodowych. Trudno nie odnieść wrażenia, że te słowa mogły odnosić się do działań polityków tzw. totalnej opozycji.

- Demokratycznie wybrany parlament ma wpływ na obsadę sądów w każdym kraju. W Niemczech czynny polityk CDU został wybrany na wiceprezesa federalnego Trybunału Konstytucyjnego. Czy opozycja w tych krajach chodzi do instytucji międzynarodowych ze skargą, że tam nie ma praworządności? Nie, bo oni rozumieją, że mocno szkodzi to ich krajom. Bardzo bym sobie życzył,aby w Polsce było pod tym względem normalnie. Nie osłabiajmy Polski skarżąc się na nią, tylko razem Polskę wzmacniajmy

- dodał Morawiecki.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl