Posikiwanie

  

Gdyby czerpać wiedzę wyłącznie z „Gazety Wyborczej”, TVN czy Onetu, to już w 2017 r. nastąpił całkowity krach finansów Polski, nie ma u nas żadnych inwestycji, a Polacy wyjeżdżają właśnie do pracy nawet do najbiedniejszych krajów UE. Oczywiście już dawno zablokowano unijne fundusze, a słońce wypaliło nawet chodniki. Jedyne, co ocalało, to robactwo w Puszczy Białowieskiej, a PO razem z Fransem Timmermansem zakłada muzeum męczeństwa kornika gnębionego przez PiS-owskich siepaczy.

O grążącym krachu finansowym czytamy średnio raz na tydzień, o wyrzuceniu nas z UE – przed każdymi wyborami. Pojawiło się wreszcie coś nowego: premier Mateusz Morawiecki, kiedy wrócił z unijnego szczytu klimatycznego, doprowadził do największych upałów w historii… Indii. Gorąco było też w Polsce, krótko wprawdzie, ale jednak. Rekordowo zimny maj to też wina PiS. Kogo by nie zmroziło po wyborach do europarlamentu? Co gorsza, każde czarnowidztwo wcześniej czy później się sprawdza. Kiedyś będzie naprawdę gorąco i kiedyś koniunktura ekonomiczna musi się skończyć. Propaganda opozycji coraz bardziej przypomina zamroczonego pana na ławce, który mamrocze: posikam się, posikam się. No cóż, wcześniej czy później…

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl