Anisimova była faworytką spotkania. Amerykanka jest jedną z największych rewelacji tego sezonu. Na początku roku była 96. rakietą świata, ale udane występy w Australian Open i French Open oraz wygrana w turnieju WTA w Bogocie sprawiły, że w efektownym stylu awansowała do czołowej 30. W Melbourne dotarła do 1/8 finału, a w Paryżu odpadła dopiero w półfinale. Urodzona w New Jersey nastolatka, której rodzice są Rosjanami, debiutuje w zasadniczej części Wimbledonu.

Pomimo tego Linette od początku toczyła z Anisimovą wyrównaną grę. Po 39. minutach Polka mogła się cieszyć z wygranej w pierwszym secie 6:4. Polka, która w swoim pierwszym tegorocznym występie na londyńskich kortach pokonała Rosjankę Annę Kalinską, nie zwalniała również w drugim secie, ale rywalka stawiała zacięty opór. Gdy wydawało się, że Linette zakończy spotkanie Anisimova przełamała jej serwis.

Polka serwowała by wygrać mecz, ale rywalce udało się ją przełamać

Poznanianka odpowiedziała znakomicie i w kolejnym gemie serwisowym Amerykanki to ona wygrała na przewagi. Po chwili Linette znów miała szansę na zakończenie meczu w dwóch setach i tym razem ją wykorzystała. Polka zagra w trzeciej rundzie Wimbledonu!

Amanda Anisimova (WTA: 26) - Magda Linette (WTA: 75) 4:6, 5:7