Chiny grożą USA: znieście wszystkie karne cła

Zdjęcie ilustracyjne / SW1994

  

Aby porozumienie handlowe między Pekinem a Waszyngtonem było możliwe, USA będą musiały znieść wszystkie karne cła, nałożone dotąd na chiński eksport w ramach toczonego przez oba kraje sporu – oświadczył dziś rzecznik chińskiego resortu handlu Gao Feng.

Podczas sobotniego spotkania w kuluarach szczytu G20 w Osace przywódcy USA i Chin, Donald Trump i Xi Jinping, uzgodnili wznowienie dwustronnych negocjacji handlowych, które załamały się w maju.

Zespoły handlowe z obu krajów są ze sobą w kontakcie – potwierdził dziś Gao na cotygodniowej konferencji prasowej w Pekinie.

By wznowić rozmowy, Trump zgodził się nie wprowadzać na razie nowych ceł na chiński eksport. Wcześniej groził ocleniem kolejnych chińskich towarów wartych ok. 300 mld dolarów, czyli praktycznie całego nieobjętego dotąd karnymi taryfami eksportu z Chin do USA.

Po spotkaniu z Xi amerykański przywódca zasugerował również, że zgodził się na złagodzenie sankcji przeciwko chińskiemu koncernowi telekomunikacyjnemu Huawei. Nie ogłoszono jednak jak dotąd konkretnych decyzji w tej sprawie.

W ramach wojny handlowej, wytoczonej Chinom przez USA w połowie 2018 roku, Waszyngton stosuje już 25-procentowe karne taryfy na chiński eksport wart 250 mld dolarów rocznie. Dotyczy to szerokiej gamy towarów: od mebli po półprzewodniki.

Chiny z zadowoleniem przyjęły decyzję o niewprowadzaniu nowych ceł przez USA – odpowiedział Gao na pytanie, jak długo może potrwać rozejm handlowy zawarty przez Xi i Trumpa.

Po spotkaniu w Osace państwowe chińskie media pozytywnie oceniały wznowienie rozmów handlowych, ale przestrzegały przy tym, że do umowy jeszcze daleko, ponieważ stanowiska obu stron wciąż znacznie się od siebie różnią. Dziennik „Global Times” przypominał, że klimat wcześniejszych rokowań bywał zmienny i oceniał, że nowa runda negocjacji niekoniecznie musi przynieść oczekiwane rezultaty.

Administracja Trumpa nałożyła karne cła na chiński eksport, by nakłonić Pekin do zmiany jego polityki handlowej. USA zarzucają Chinom m.in. wymuszanie transferu technologii od amerykańskich firm, nieuczciwe dotacje do rodzimego przemysłu oraz brak wzajemności w barierach rynkowych.

Pekin zaprzecza tym oskarżeniom, a na wprowadzane przez USA karne cła odpowiada taryfami odwetowymi. Chińskie władze deklarowały, że nie chcą wojny handlowej, ale są gotowe „walczyć do końca”.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy na specjalnych zasadach w Unii? "Polska nie oczekuje niczego więcej, niż równego traktowania"

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

"Zasada równego traktowania to jedna z naczelnych zasad Unii Europejskiej. Polska nie oczekuje niczego więcej, niż właśnie równego traktowania" - mówi wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk w reakcji na decyzję Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, sprzeciwiającej się połączeniu podobnych spraw, dotyczących Polski i Niemiec.

Z dokumentów, do których dotarła Polska Agencja Prasowa wynika, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej odmówił połączenia sprawy dotyczącej niezależności sędziów i KRS z podobną sprawą z Niemiec.

Polska złożyła wniosek w tej sprawie do Luksemburga na początku sierpnia wskazując, że niemieckie pytanie dotyczy tej samej kwestii, co pytania prawne polskich sędziów, a Trybunał powinien udzielić na nie jednej, spójnej odpowiedzi. Polska argumentowała, że wszystkie kraje Unii Europejskiej powinny być traktowane w taki sam sposób.

"Bez wątpienia są to bardzo podobne sprawy. Sędziów w Niemczech powołują komisje złożone w większości z polityków, a w niektórych wypadkach – wyłącznie z nich. Jest tak na przykład na najwyższym szczeblu federalnym – sędziów pięciu najważniejszych niemieckich sądów powołuje komisja składająca się z posłów do Bundestagu i landowych ministrów sprawiedliwości. To znacznie bardziej upolityczniona procedura niż polskie przepisy"

- mówi wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk.

"Krajowa Rada Sądownictwa jest wybierana przez parlament, ale w ponad 2/3 tworzą ją niezawiśli sędziowie. Jeżeli więc Polska oskarżana jest o naruszanie europejskich standardów, Trybunał powinien stosować tę samą miarę także do innych państw Unii. Dlatego właśnie pełnomocnik rządu RP przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej wystąpił na początku sierpnia o połączenie tych spraw"

- dodał.

Jaki był finał tej sprawy?

"Niestety Prezes Trybunału odrzucił wniosek, powołując się wyłącznie na przyczyny proceduralne – stwierdził że polska sprawa jest bardziej zaawansowana niż niemiecka i dlatego odmówił ich połączenia.

- odpowiada Szynkowski vel Sęk.

Polski rząd ma w tej sprawie jasne stanowisko. 

"Te proceduralne przyczyny nie są w naszej ocenie wystarczającym uzasadnieniem odmowy. Obie sprawy merytorycznie są wystarczająco powiązane, by były rozpatrywane razem. Dotyczą one tej samej kwestii: w jaki sposób można powoływać sędziów. Jeśli w stosunku do Polski padają oskarżenia o naruszenie europejskich standardów, to absolutnie konieczne jest sprawdzenie, czy te standardy są rzeczywiście w taki sam sposób stosowane we wszystkich krajach. Zasada równego traktowania to jedna z naczelnych zasad Unii Europejskiej. Polska nie oczekuje niczego więcej, niż właśnie równego traktowania"

- mówi wiceminister.

Szynkowski vel Sęk podkreśla jednak, że jeszcze nie wszystko stracone i ma nadzieję na korzystny wyrok trybunału.

"Liczymy na to, że pomimo braku połączenia spraw, Trybunał Sprawiedliwości zastosuje te same kryteria do Polski, do Niemiec, i do każdego innego kraju. Jest wiele państw, w których politycy mają znacznie większy udział w powoływaniu sędziów niż to ma miejsce w Polsce. Oczekujemy, że będą one oceniane tak samo jak nasz kraj"

- zakończył.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl