W trwającym od środy na terenie Międzynarodowych Targów Poznańskich (MTP) wydarzeniu uczestniczą przedstawiciele krajów biorących udział w procesie berlińskim - inicjatywie służącej wspieraniu integracji sześciu państw regionu Bałkanów Zachodnich z Unią Europejską.

- Postrzegamy politykę rozszerzania Unii Europejskiej jako jedno z najbardziej wydajnych mechanizmów współpracy europejskiej. Poprzez silniejszą współpracę z krajami Bałkanów Zachodnich chcemy przede wszystkim zwiększać stabilizację i rozwój regionu. Jesteśmy przekonani, że przyjęcie tych krajów do głównego nurtu integracji europejski będzie owocne dla całej Unii, dla całego kontynentu, bo tym samym poszerzy obszar wspólnych wartości

 - mówił szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz podczas rozpoczęcia drugiego - najbardziej aktywnego - dnia Szczytu Bałkanów Zachodnich.

Podkreślił, że "Europa nie może być postrzegana jako w pełni zjednoczona bez Bałkanów Zachodnich i to zarówno z geograficznego jak i geopolitycznego punktu widzenia". Dodał, że "ambitna polityka rozszerzenia UE jest istotna".

- Bałkany Zachodnie pozostają kluczowym kierunkiem, jeżeli chodzi o międzynarodowe zaangażowanie Polski. Polska jest powiązana z krajami tego regionu poprzez kulturę, historię a także z uwagi na podobne wyzwania dla rozwoju, które są też związane z naszym doświadczeniem historycznym. Zbudowaliśmy naprawdę silne polityczne, gospodarcze i społeczne relacje"

- mówił szef MSZ.

Zaznaczył, że Polska chce dzielić się z krajami Bałkanów Zachodnich swoim doświadczeniem dotyczącym starań o akcesję do UE.


Jak powiedział przed rozpoczęciem drugiego dnia szczytu odpowiedzialny za jego przygotowanie wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk, czwartek jest "najbardziej aktywnym dniem" poznańskiego wydarzenia. Rozmowy dotyczyć będą m.in. kwestii otwarcia negocjacji akcesyjnych z Albanią i Macedonią Północną, ale także ściślejszej współpracy gospodarczej między krajami UE i Bałkanami.

- Dzisiaj mamy dzień ministerialny, uzupełniony o dwa komponenty, czyli forum biznesowe i forum społeczeństwa obywatelskiego. Minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz spotyka się ze swoimi odpowiednikami, żeby rozmawiać o perspektywie integracyjnej w kontekście politycznym: co trzeba zrobić po stronie Bałkanów i po stronie UE, aby te decyzje zostały podjęte, dlaczego one nie zostały podjęte w czerwcu - co było dla nas pewnym rozczarowaniem, jak normalizować dialog między Serbią a Kosowem

 – mówił wiceszef MSZ.

Ministrowie gospodarki mają w Poznaniu rozmawiać o tym, jak otwierać rynek bałkański na inwestycje z Unii Europejskiej.

- Będą mówić o tym, jak stwarzać warunki do zniesienia barier handlowych w taki sposób, aby przedsiębiorcy z Unii Europejskiej mogli inwestować na Bałkanach i żeby przedsiębiorcy z Bałkanów interesowali się rynkami Unii Europejskiej

 – podał wiceminister.

Spotkanie szefów ministerstw spraw wewnętrznych i administracji poświęcone ma być kwestii zwalczania korupcji.

- To dziś duży problem na Bałkanach. Polska ma swoje doświadczenia dotyczące skutecznej walki z korupcją więc chcemy się nimi dzielić. Pewnie nie uniknie się tematu cyberprzestępczości, zagrożeń hybrydowych, bo to jest ważny temat w Polsce i bardzo często dyskutowany na Bałkanach

 – powiedział Szymon Szynkowski vel Sęk.


W piątek odbędzie się szczyt liderów, w trakcie którego szefowie państw lub rządów partnerów procesu berlińskiego rozmawiać będą o najważniejszych sprawach dla regionu Bałkanów Zachodnich. Udział w szczycie potwierdzili nam między innymi premier Wielkiej Brytanii Theresa May, kanclerz Niemiec Angela Merkel, premier Francji Edouard Philippe oraz premierzy krajów Bałkanów Zachodnich. W piątek w Poznaniu obecny będzie prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki.

Szczyt Bałkanów Zachodnich otworzyło w środę forum think tanków z udziałem przedstawicieli organizacji pozarządowych z całej Europy. Gośćmi trzydniowego szczytu w Poznaniu będzie ok. 1,5 tys. osób, w tym tysiąc gości spoza kraju. W organizację wydarzenia zaangażowanych jest ponad 7 tys. osób. W zabezpieczaniu szczytu bierze udział ok. 1,7 tys. policjantów. Akredytowanych jest ponad 400 dziennikarzy.

Proces berliński to zapoczątkowana w 2014 r. inicjatywa niemieckiego rządu, która ma służyć wspieraniu integracji sześciu państw regionu Bałkanów Zachodnich: Albanii, Bośni i Hercegowiny, Czarnogóry, Kosowa, Macedonii Północnej i Serbii z Unią Europejską. Służy też wzmocnieniu współpracy regionalnej w rozwoju gospodarczym i rozbudowie infrastruktury.

 

W inicjatywie bierze udział osiem państw UE: Niemcy, Francja, Włochy, Austria, Słowenia, Chorwacja, Wielka Brytania oraz Polska, która w tym roku objęła przewodnictwo w procesie. Priorytety polskiego przewodnictwa to gospodarka, wzajemne powiązania, społeczeństwo obywatelskie i bezpieczeństwo.