Unia może być lepsza

  

Zablokowanie Fransa Timmermansa na stanowisko przewodniczącego Komisji Europejskiej to nie tylko dowód na to, że Polska potrafi skutecznie budować sojusze w Europie. To także zatrzymanie niedemokratycznych procedur narzucania rozwiązań dla UE przez największe państwa. To nowe otwarcie nie tylko w powoływaniu kandydatów na najważniejsze stanowiska w Unii, ale też nowe w znaczeniu rozkładu sił w Europie.

Nasz region potrafi mówić własnym głosem i znajdować sojuszników do zablokowania niekorzystnych rozwiązań. To ogromna zasługa premiera Mateusza Morawieckiego, który dowiódł politycznego talentu i kolejny raz pokazał się jako lider europejskiego formatu. Udało się naraz kilka rzeczy – zablokować szkodliwą dla Polski kandydaturę Timmermansa, nie dopuścić, by na czele KE stanął przedstawiciel lewicy, i last but not least – nie pozwolić, by był to jeden z przyjaciół Rosji. Ursula von der Leyen, wyłoniona dzięki zawartemu na szczycie kompromisowi, wielokrotnie wypowiadała się twardo na temat relacji z Rosją i za wzmocnieniem polityki obronnej państwa członkowskich. Jeśli socjaliści w Parlamencie Europejskim nie zniszczą tego kompromisu, Unia może być lepsza.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl