Portugalia: Strajk lekarzy i pielęgniarek

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

Ponad 3000 operacji zostało odwołanych w Portugalii w efekcie trwającego od wtorku protestu lekarzy i pielęgniarek. Paraliż publicznej służby zdrowia potrwa do soboty.

Z szacunków komitetu strajkowego wynika, że łącznie w całej Portugalii bierze udział w strajku ponad 80 proc. lekarzy i pielęgniarek zatrudnionych w państwowych szpitalach. W niektórych placówkach, m.in. w Chaves na północy, we wtorek nie podjął pracy nikt z personelu medycznego.

Jak powiedziała szefowa Związku Zawodowego Pielęgniarek Portugalii (SEP) Guadelupe Simoes, głównym postulatem środowiska przez nią reprezentowanego jest zwiększenie liczby etatów w publicznej służbie zdrowia.

“Protest lekarzy zostanie zakończony w nocy ze środy na czwartek. W dalszym ciągu do soboty kontynuowany będzie tymczasem strajk pielęgniarek we wszystkich szpitalach na terenie kraju”

- dodała Simoes.

Według szefowej związku wysoka frekwencja w proteście pielęgniarek może doprowadzić do całkowitego paraliżu szpitali. “Do soboty należy się spodziewać odwołania łącznie 6000 operacji” - dodała.

Dziś po południu minister zdrowia Marta Temido stwierdziła, iż socjalistyczny gabinet Antonia Costy nie ponosi żadnej odpowiedzialności za trwający od wtorku paraliż portugalskiej służby zdrowia.

“Odwoływanie na skutek strajku zabiegów w szpitalach, podobnie jak starzenie się portugalskiego społeczeństwa, to procesy niezawinione przez obecny rząd”

- powiedziała minister Temido.

Od września 2018 r. portugalskie środowisko pielęgniarskie organizuje regularne akcje protestacyjne. Domaga się m.in. zwiększenia personelu w placówkach publicznej służby zdrowia o 20 tys. osób, a także obniżenia wieku emerytalnego z 66 do 57 lat.

Z kolei głównymi postulatami lekarzy jest obniżenie z 18 do 12 godzin tygodniowego dyżuru na izbie przyjęć, a także zapewnienie każdemu obywatelowi lekarza pierwszego kontaktu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Groźny wypadek na autostradzie

/ policja.gov.pl

  

Pięć osób zostało rannych po zderzeniu dwóch samochodów i busa, do którego doszło w sobotę o świcie na autostradzie A4 między węzłami Brzesko i Tarnów. Jedna osoba, najciężej ranna, została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do krakowskiego szpitala – podała policja.

Droga w kierunku Rzeszowa jest jeszcze zablokowana. Kierowcy są kierowani na objazd przez Brzesko i dalej drogą 94. Do wypadku doszło tuż przed godz. 6 rano.

Samochód osobowy najechał na tył busa. Bus zjechał na lewy pas drogi, uderzył w bariery energochłonne i przewrócił się na bok. Podróżujący samochodem osobowym próbowali pomagać osobom z busa, wtedy w busa uderzył jeszcze jeden samochód jadący lewym pasem

– relacjonował rzecznik tarnowskiej policji Paweł Klimek.

Poszkodowanych zostało pięć osób. Ranni trafili do szpitali w Brzesku i Tarnowie, a jedna osoba w najcięższym stanie do szpitala w Krakowie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl