Jak zablokowano kandydaturę Timmermansa? Morawiecki ujawnia: „Byliśmy skuteczni”

premier Mateusz Morawiecki w Polsat News / twitter.com/PremierRP

  

Nie opadły jeszcze emocje po kilkudziesięciu godzinach negocjacji w trakcie posiedzenia Rady Europejskiej. Uwagę mediów przyciągnął spór o kandydaturę Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej. „Ostatni szczyt UE to był wielki sukces nie tylko Polski i Grupy Wyszehradzkiej, ale całej Europy; pokazaliśmy wolę działania, dbałość o nasze interesy i byliśmy skuteczni” - relacjonował premier Mateusz Morawiecki.

Po kilkudziesięciu godzinach wielokrotnie wznawianych rozmów szefowie państw i rządów podczas posiedzenia Rady Europejskiej uzgodnili we wtorek kandydatów na najważniejsze stanowiska unijne. Niemiecka minister obrony Ursula von der Leyen została kandydatką na szefową Komisji Europejskiej, a premier Belgii Charles Michel został wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. Rada Europejska nominowała też Francuzkę Christine Lagarde na szefową Europejskiego Banku Centralnego, a Hiszpana Josepa Borrella na szefa dyplomacji UE.

To był wielki sukces, zresztą nie tylko Polski i Grupy Wyszehradzkiej, którą potrafiliśmy zintegrować, która właściwie jest zintegrowana, co nas cieszy, bo coraz więcej możemy razem osiągnąć, ale to był sukces całej Europy.
- powiedział szef polskiego rządu na antenie Polsat News.

Premier Morawiecki uważa, że wybór socjalisty Fransa Timmermansa na szefa Komisji Europejskiej byłby wyborem „antagonizującym” Europę.

Ważne jest to, kto reprezentuje jakie idee. Jeśli ktoś jest zacietrzewiony, nie dotrzymuje słowa i nie stara się zrozumieć wszystkich państw to nie jest dobrym kandydatem. W Brukseli pokazaliśmy wolę działania, dbałość o nasze interesy i byliśmy skuteczni. [...] Rozmowy w Brukseli bardzo często wyglądały jak atak na mniejsze i słabsze państwa, tak działo się w poprzednich latach. Tym razem było inaczej. Były to bardzo ostre rozmowy.  Grupa Wyszehradzka zadecydowała o takim układzie spraw, zadecydowała także umiejętność budowania sojuszy. Rozmowy kuluarowe odbywały się bez przerwy, nawet w nocy.
- powiedział premier Morawiecki.

Szef polskiego rządu podkreślił, że nowe otwarcie potrzebuje nowych idei, a „twarz pana Timmermansa kojarzy się wyłącznie z atakiem na państwa Europy centralnej”.

Dawniej największe kraje przyjeżdżały na spotkanie Rady Europejskiej, która trwała chwilę, a my pokazaliśmy pozycję Polski i to, że nasze zdanie się liczy. [...] Narodowość nie ma dla nas znaczenia przy wyborze kandydata, a zarzuty o uprzedzenia z powodu pochodzenia są bezpodstawne. Zabezpieczyliśmy poprzez ten maraton, który odbywał się w Brukseli, interesy Polski i całej Europy Środkowo-Wschodniej. [... ] Kandydat Timmermans, który dzielił kraje Europy na lepsze i gorsze, który starał się budować swoją karierę polityczną w oparciu o obrażanie i pouczanie innych krajów, na pewno nie byłby dobry dla Europy. Twarz Fransa Timmermansa kojarzy się wyłącznie z atakiem na państwa Europy Centralnej. Nie rozumie Europy Środkowej.
- tłumaczył premier Mateusz Morawiecki.

Premier ocenił, że interesy Europy Środkowo-Wschodniej zostały zabezpieczone.

Na tyle, na ile mogliśmy na tym etapie, to to zrobiliśmy.
- powiedział premier Morawiecki.

Odnosząc się do kandydatury Ursuli von der Leyen, szef polskiego rządu powiedział:

Znam różne wypowiedzi pani Ursuli von der Leyen. Uważam, że niektórych może żałować. Czym innym jest jednak świadome antagonizowanie państw, nierówne ich traktowanie, a czym innym jedna czy dwie wypowiedzi. Myślę, że wybór Pani Ursuli von der Leyen jest kredytem zaufania, który nawzajem wobec siebie zaciągnęliśmy. Będziemy budować Unię Europejską w atmosferze wzajemnego zaufania i zrozumienia.
Rozmawialiśmy w Brukseli o 3 stanowiskach, na które mieliśmy wpływ. Reszta jest już w rękach chociażby Parlamentu Europejskiego. Mam nadzieję, że nowa przewodnicząca, czy przewodniczący, będzie łączyć Europę, a nie dzielić.
- mówił premier Mateusz Morawiecki.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Polsat News, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Armia ugasi pożar w Amazonii?

pożar w Amazonii / twitter.com/@iaccenters_en

  

Brazylijskie wojsko wyraża gotowość do walki z rekordową liczbą pożarów w Amazonii - poinformował szef armii Edson Leal Pujol. Taką możliwość, w związku z rosnącą presją międzynarodową, rozważa także prezydent Brazylii Jair Bolsonaro.

"Wszyscy, którzy nalegają na ochronę brazylijskiej Amazonii, powinni wiedzieć, że nasi żołnierze zawsze będą czujni i gotowi do obrony i odparcia wszelkiego rodzaju zagrożeń"

- powiedział Pujol w przemówieniu podczas ceremonii Dnia Żołnierza w stolicy kraju Brasilii.

Zmobilizowanie armii rozważa także Bolsonaro, który pod presją opinii międzynarodowej zmienia swoje podejście do pożarów. Po tym, jak uznał szalejący ogień za zjawisko naturalne, a następnie oskarżył o wywoływanie pożarów organizacje pozarządowe, w piątek wyraził gotowość do zdecydowanych działań. Na pytanie dziennikarzy, czy do akcji wkroczy wojsko, odpowiedział: "Należy tego oczekiwać".

Prezydent ujawnił, że w piątek po południu czasu lokalnego spotka się z zespołem składającym się z ministrów obrony, środowiska oraz spraw zagranicznych w celu omówienia problemu i uzgodnienia środków do walki z pożarami.

Dzień wcześniej Bolsonaro stwierdził, że Brazylia nie ma środków, aby walczyć z pożarami. "Amazonia jest większa od Europy, jak można walczyć z kryminalnymi podpaleniami na takim obszarze? Nie mamy na to środków" - mówił dziennikarzom.

Według oficjalnych danych pożary na obszarze Amazonii są w tym roku większe o 83 proc. w porównaniu z takim samym okresem w ub. roku. Pastwą płomieni padły rozległe obszary puszczy tropikalnej, która jest uważana za "płuca Ziemi" i jednym z najważniejszych czynników hamujących zmiany klimatyczne.

Pożary tropikalnych lasów deszczowych w Amazonii są normalnym zjawiskiem o tej porze roku. Jednak tym razem ekolodzy twierdzą, że znaczna część tych pożarów jest celowo wzniecana przez farmerów, którzy chcą w ten sposób powiększyć pastwiska i pola uprawne.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl